Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego jeden z największych reżyserów w historii kina zaczął korzystać z AI.
- Jaką strategię przyjmuje Amazon, aby wdrożyć sztuczną inteligencję na masową skalę.
- W jaki sposób najnowsze projekty filmowe wykorzystają AI.
Decyzja Martina Scorsese o zaangażowaniu się w działalność Black Forest Labs (BFL) – start-upu znanego z zaawansowanego modelu generowania obrazów FLUX – wywołała poruszenie. Reżyser, kojarzony dotychczas z tradycyjną formą filmową, stał się jedną z najważniejszych postaci świata kultury, która otwarcie poparła wykorzystanie narzędzi AI.
Ta zaskakująca decyzja zbiega się w czasie z ofensywą Amazona, który uruchamia fundusz GenAI Creators’ Fund i zamawia pierwsze seriale animowane współtworzone przez algorytmy. Hollywood staje w obliczu rewolucji.
AI w rękach mistrza kina
Jak ujawnił „New York Times”, Scorsese współpracuje z firmą BFL jako doradca już od blisko roku. W materiale wideo opublikowanym właśnie przez start-up zaprezentowano praktyczne zastosowanie technologii w pracy reżysera. Podczas sesji storyboardowej Scorsese opisuje słownie swoje autorskie wizje, które następnie inny członek zespołu przekształca w prompty dla modelu FLUX.2. Powstałe w ten sposób obrazy służą do natychmiastowego przekazywania koncepcji artystycznych operatorom zdjęć i scenografom. Zdaniem reżysera, generowane przez algorytmy grafiki wykazują się specyficzną „kinową inteligencją”. Scorsese zastrzega jednak, że jego otwartość ma wyraźne granice, a technologia ta jest przez niego stosowana wyłącznie na etapie przedprodukcyjnym, a nie do tworzenia finalnych kadrów. Pozwala ona na sprawniejszą komunikację wewnątrz zespołu kreatywnego i lepsze zilustrowanie pomysłów, zanim ekipa wejdzie na plan.
Umieszczając swoje podejście w kontekście historycznym, twórca przypomina, że kino ma zaledwie 125 lat i aby się rozwijać, musi pozostać otwarte na ewolucję. Taki kompromis może wyznaczyć nowy standard dla innych filmowców, którzy dotychczas rygorystycznie odrzucali AI z obawy przed utratą pracy i naruszeniem praw autorskich. Już pojawiają się głosy, że ruch twórcy takich filmów jak „Taksówkarz” czy „Czas krwawego księżyca” to zdrada branży.
Czytaj więcej
Amazon planuje wykorzystać sztuczną inteligencję do przyspieszenia procesu produkcji filmów i seriali. Tymczasem Hollywood obawia się, że AI doprow...
Amazon buduje kompletny ekosystem
Równolegle z symbolicznym krokiem Scorsesego, technologiczny gigant Amazon wykonuje jeszcze dalej idący ruch. Podczas konferencji „AI on the Lot” w Culver City w Kalifornii, Amazon MGM Studios oraz Amazon Web Services (AWS) ogłosiły powołanie do życia funduszu GenAI Creators’ Fund. Inicjatywa ta dostarczy twórcom filmowym nowoczesne narzędzia oparte na sztucznej inteligencji oraz finansowanie na potrzeby produkcji oryginalnych treści fabularnych dla Prime Video.
Efekty działania funduszu są już widoczne. Amazon oficjalnie zamówił trzy nowe seriale animowane: „Punky Duck” w reżyserii Jorge R. Gutierreza, „Love, Diana Music Hunters” od pocket.watch oraz „Cupcake & Friends” realizowany przez BuzzFeed Studios. Co kluczowe dla środowiska, we wszystkich projektach w pełni zachowano ludzkich wykonawców głosowych. Pierwsze odcinki pilotażowe powstały w pięć tygodni, co udowodniło, jak drastycznie można skrócić czas przedprodukcji i dopracowywania koncepcji.
Sercem nowej strategii Amazona jest platforma Project Nara, zbudowana na AWS. To dedykowane środowisko pracy, które integruje zewnętrzne modele wideo z autorskimi systemami Amazona oraz profesjonalnymi programami takimi jak Maya, Blender, Nuke czy Unreal Engine. Odpowiedzią na obawy branży dotyczące praw własności intelektualnej jest wbudowany system śledzenia proweniencji danych, chroniący autorów na każdym etapie. Albert Cheng z Amazon MGM Studios podkreśla, że celem platformy jest przekształcenie modeli AI „w realne narzędzia rzemiosła filmowego, stawiające człowieka w centrum procesu twórczego”.
Czytaj więcej
Nowy model AI chińskiej firmy stojącej za TikTokiem wstrząsnął Hollywood. Branża obawia się nie tylko jego możliwości, ale też konsekwencji dla pra...
Przełom w Cannes
Tegoroczny, prestiżowy Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes przeszedł już do historii jako moment, w którym generatywna sztuczna inteligencja na dobre wkroczyła do świata wielkiego kina. Główną rolę odegrały tu projekty Chucka Russella. Ceniony reżyser (znany szerokiej publiczności z takich hitów jak „Maska” czy „Gwarant”) ogłosił strategiczną współpracę z nowatorską platformą do generowania wideo Higgsfield. Jego nowa spółka, Neumorphic AI, zrealizuje dwa pełnometrażowe filmy science fiction: „Hyperia” oraz „b”. Projekty te mają być wyjątkowe, bo narzędzia AI zostaną wykorzystane nie tylko do efektów specjalnych, lecz na każdym etapie produkcji. AI w nowych filmach Russella ma odpowiadać m.in. za budowanie światów, projektowanie stworzeń, efekty wizualne, montaż i postprodukcję, a nawet grę aktorów (ta będzie wzbogacana środowiskami generowanymi przez algorytmy).