LeCun, założyciel AMI Labs, wcześniej główny naukowiec ds. AI w Meta, przez ostatnie lata wielokrotnie ścierał się z Muskiem w kwestiach związanych ze sztuczną inteligencją oraz z tym, co określał mianem „teorii spiskowych” publikowanych przez szefa Tesli i SpaceX w mediach społecznościowych. Z kolei Musk zarzucał LeCunowi, że „od dawna nie nadąża za rozwojem AI”.
LeCun o xAI: utrata zespołu i słabe perspektywy rozwoju
Naukowiec jest często nazywany „ojcem chrzestnym AI” ze względu na swoje pionierskie prace w tej dziedzinie. „xAI jest, szczerze mówiąc, czymś w rodzaju porażki, ponieważ zespół założycielski odszedł” – powiedział LeCun, cytowany przez CNBC. – Elon jest teraz w bardzo, bardzo trudnej sytuacji, jeśli chodzi o zatrudnianie najlepszych ludzi w AI, ponieważ nie zachowywał się zbyt dobrze wobec… poprzedniego zespołu – dodał.
Czytaj więcej
Czołowi badacze sztucznej inteligencji coraz częściej odchodzą z Google, Meta czy OpenAI i niemal natychmiast pozyskują setki milionów dolarów na w...
W ciągu ostatniego roku kilku współzałożycieli xAI opuściło organizację. W lutym Musk połączył SpaceX z xAI w transakcji, która wyceniła firmę na 1,25 biliona dolarów. Po debiucie 12 czerwca SpaceX jest wyceniany na ponad 2 bln dol. W I kw. tego roku segment AI SpaceX, obejmujący xAI, odnotował stratę operacyjną w wysokości 2,5 miliarda dolarów.
LeCun stwierdził, że xAI posiada „ogromną infrastrukturę”, którą wynajmuje innym firmom, „ponieważ tylko w ten sposób Musk może odzyskać poniesione koszty”. Chodzi o infrastrukturę centrów danych Colossus 1 i Colossus 2 należących do xAI w Memphis w stanie Tennessee. Zarówno Google, jak i Anthropic wynajmowały moc obliczeniową w centrach danych xAI.
„Nie jestem zbyt optymistycznie nastawiony do perspektyw xAI” – powiedział LeCun, dodając, że nie spodziewa się, aby firma była w stanie konkurować z gigantami takimi jak OpenAI i Anthropic.
Rosnące koszty AI mogą doprowadzić do pęknięcia bańki
W ostatnich miesiącach wydatki przedsiębiorstw na AI znalazły się pod coraz większą presją, ponieważ technologia okazuje się droższa, niż wcześniej zakładano. Jak podaje CNBC, dyrektor generalny OpenAI Sam Altman miał powiedzieć w tym miesiącu podczas transmisji firmy, że przedsiębiorstwa coraz częściej rozmawiają o skali wydatków na AI. Altman stwierdził, że koszty AI są „ogromnym problemem”.
„Ceny tych usług AI rosną, ale koszty ich działania spadają – tylko nie wystarczająco szybko. W rezultacie wszystkie te firmy tracą pieniądze, a korzystanie z nich przez większość użytkowników jest de facto finansowane przez inwestorów. To nie może trwać zbyt długo, prawda?” – powiedział LeCun.
Założyciel AMI Labs dodał, że laboratoria takie jak OpenAI i Anthropic „będą musiały podnieść ceny, będą musiały obniżyć koszty albo dojdzie do wielkiego pęknięcia bańki”.
Czytaj więcej
Yann LeCun, jeden z kluczowych badaczy sztucznej inteligencji, kończy pracę w koncernie Meta. Chce zrealizować wizję, która wykracza poza dzisiejsz...
LeCun od dawna otwarcie krytykuje ograniczenia dużych modeli językowych (LLM), które stanowią podstawę obecnej generacji czołowych produktów AI. Zamiast tego promuje koncepcję tzw. „modeli świata” (world models).
Duże modele językowe uczą się wzorców językowych, aby przewidywać, co pojawi się dalej, co sprawia, że dobrze nadają się do rozumowania i programowania. Modele świata działają inaczej – ich celem jest budowanie zrozumienia tego, jak funkcjonuje świat rzeczywisty lub symulowany. Obejmuje to analizę obiektów, zależności przyczynowo-skutkowych i działań. – Nie sądzę, że będziemy mieć uogólnione, niezawodne systemy agentowe, dopóki nie będą one oparte na modelach świata – powiedział LeCun.
Firmy zajmujące się sztuczną inteligencją – od Anthropic po OpenAI – koncentrują się obecnie na agentach AI, czyli systemach zdolnych do autonomicznego wykonywania bardziej złożonych zadań.
LeCun przyznał, że LLM-y są użyteczne w takich obszarach jak programowanie czy matematyka. Zaznaczył jednak, że „koszt działania tych systemów przy takim poziomie wydajności jest bardzo wysoki w porównaniu z kwotami, które użytkownicy są gotowi za nie płacić”.