– Technologie te mogą stworzyć swego rodzaju symulację wehikułu czasu, postarzając człowieka i pokazując mu jego przyszłą wersję – mówi Pat Pataranutaporn, ekspert z Massachusetts Institute of Technology zajmujący się interakcjami między ludźmi a sztuczną inteligencją.

Sztuczna inteligencja pokazuje przyszłe „ja”

Dla części osób takie rozwiązania mogą być niepokojące, jednak wielu naukowców podchodzi do nich z dużym zainteresowaniem. Jak pokazują liczne badania, ludzie, którzy potrafią w myślach połączyć swoją obecną sytuację z miejscem, w którym chcieliby znaleźć się w przyszłości, częściej podejmują decyzje korzystne dla swojego przyszłego „ja”, na przykład odkładają więcej pieniędzy. Zjawisko to określa się mianem ciągłości tożsamości w czasie – opisuje portal Science News.

Czytaj więcej

Król rapu i lekarz kotów. Przybywa niezwykłych zastosowań AI

Osoby, które traktują swoją przyszłą wersję niemal jak obcego człowieka, częściej podejmują natomiast nieprzemyślane decyzje, których mogą później mocno żałować.

Naukowcy od dawna próbują pomagać ludziom w budowaniu więzi z ich przyszłym „ja”. Wykorzystują w tym celu między innymi ćwiczenia oparte na intensywnej wizualizacji albo pisanie listów do starszej wersji samego siebie. W porównaniu z tymi prostymi metodami nowoczesne awatary mogą – zdaniem badaczy – skłonić ludzi do bardziej konkretnego myślenia o przyszłości. Technologia ta wiąże się jednak z istotnymi zastrzeżeniami.

– Chatbot pomagający użytkownikowi wyobrazić sobie realne i osiągalne cele może być pożyteczny. Jeśli jednak utwierdza go w nierealnych fantazjach, może przynieść odwrotny skutek – ocenia psycholożka społeczna Anne Wilson.

Czytaj więcej

Stworzono księdza AI, ale bot wymknął się spod kontroli. Głosił zaskakujące teorie

Jak zauważa badaczka, problem polega również na tym, że narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję potrafią tworzyć pozory wiarygodności, nie oferując przy tym wielu konkretnych i użytecznych informacji.

Dwa odmienne projekty wykorzystujące AI pokazują ponadto, że awatary mogą odzwierciedlać światopogląd swoich twórców. To właśnie on może wpływać na sposób, w jaki maszyny prowadzą ludzi przez różne warianty ich przyszłości.

Chatboty coraz częściej doradzają ludziom

Coraz więcej osób zwraca się do sztucznej inteligencji po poradę. Z jednego z badań wynika, że co trzeci dorosły Amerykanin korzystał z chatbota, aby uzyskać pomoc przy podejmowaniu decyzji zawodowej. Takie porady zazwyczaj nie są jednak wystarczająco spersonalizowane.

– Im więcej informacji algorytm posiada na twój temat, tym lepiej może przewidzieć, co będzie dla ciebie wartościowe – podkreśla Anne Wilson z Uniwersytetu Wilfrida Lauriera w kanadyjskim Waterloo.

Czytaj więcej

Zarabia krocie na randkach ze swoim awatarem. Zaskakujące wykorzystanie ChatGPT

Pataranutaporn i jego współpracownicy wykorzystują różne narzędzia sztucznej inteligencji, aby postarzać wizerunki uczestników badań o 30 lat, a następnie je animować. Badacze przekazują również modelowi Claude Sonnet 4.5 szczegółowe kwestionariusze wypełnione przez poszczególne osoby. Dzięki połączeniu danych wizualnych z informacjami o uczestnikach awatary mogą tworzyć hipotetyczne, ale realistyczne „wspomnienia” z przyszłości.

Wcześniejsze prace zespołu wskazywały, że rozmowa z cyfrową, postarzoną wersją samego siebie pomaga młodym ludziom zbudować więź z ich przyszłym „ja” i wyobrazić sobie, jak może wyglądać ich życie za dziesięć lat.

Awatary AI wpływają na życiowe decyzje

W najnowszym eksperymencie badacze podzielili niemal 200 osób stojących przed trudną decyzją na cztery grupy. Każda z nich w inny sposób wchodziła w interakcję z awatarami.

Uczestnicy rozmawiali z różną liczbą cyfrowych wersji siebie. Osoba rozważająca wybór zawodu mogła przez kilka minut prowadzić rozmowę z awatarem, który został lekarzem, z dwoma awatarami – lekarzem i inżynierem – albo z trzema: lekarzem, inżynierem oraz profesorem bioinżynierii. Ostatnia możliwość była nowym wariantem zaproponowanym przez sztuczną inteligencję.

Czwarta, kontrolna grupa nie rozmawiała z awatarami. Jej uczestnicy mieli jedynie wyobrazić sobie swoją przyszłość podczas rozważania ważnej życiowej decyzji.

Czytaj więcej

„Osobliwość nadeszła”. Szef OpenAI ogłasza początek nowej ery AI

Wyniki okazały się zaskakujące. Uczestnicy, którzy rozmawiali z trzema awatarami, w 20 proc. przypadków deklarowali, że wybraliby nową ścieżkę zaproponowaną przez sztuczną inteligencję. Zespół przedstawił wyniki podczas konferencji Augmented Humans International Conference 2026.

Nie wiadomo jednak, czy po zakończeniu eksperymentu uczestnicy nadal będą skłonni trzymać się swoich deklaracji – przyznaje Pataranutaporn. Jego zdaniem wariant wygenerowany przez AI pokazuje jednak, że technologia może pomóc ludziom wyobrazić sobie przyszłość, której wcześniej samodzielnie nie brali pod uwagę.

Naukowcy ostrzegają przed manipulacją AI

Nie wszyscy naukowcy oceniają takie wyniki równie pozytywnie. Zdaniem Simona van Baala, badacza procesów decyzyjnych z Uniwersytetu w Leeds, nowa opcja może zarówno odwoływać się do głębokich pragnień człowieka, jak i manipulować nim, skłaniając go do wyboru niewłaściwej drogi. Jak podkreśla, badania marketingowe pokazują, że firmy potrafią zachęcać klientów do wyboru gorszych rozwiązań tylko dlatego, że są one nowe i atrakcyjnie przedstawione.

Inne zastrzeżenia sięgają jeszcze głębiej i dotyczą samej przyczyny, dla której ludziom tak trudno podejmować decyzje. Większość osób, w tym również wielu badaczy społecznych, zakłada, że decyzje dotyczące przyszłości są trudne, ponieważ wiążą się z niepewnością i strachem – zauważa filozofka Ruth Chang z Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Czytaj więcej

30 noblistów ostrzega przed AI. Chodzi o broń atomową i przyszłość świata

Z takiego założenia wynika, że najlepszym sposobem postępowania jest zebranie jak największej ilości informacji, być może także przy pomocy chatbota. Zdaniem Chang takie podejście jest jednak błędne. Swoje argumenty przedstawiła w 2017 r. na łamach „Journal of the American Philosophical Association”. Strach i niepewność mają znaczenie, ale sedno trudnego wyboru polega na czymś innym: żadna z dostępnych możliwości nie jest obiektywnie lepsza, a każda prowadzi człowieka na zupełnie inną życiową drogę. Jak mówi Chang, opcje te znajdują się „na równym poziomie”.

Badania opublikowane w kwietniu 2025 r. w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences” wykazały, że największe trudności sprawiają ludziom decyzje wymagające wyboru między sprzecznymi, podstawowymi wartościami. Chang pracuje nad chatbotem wykorzystującym sztuczną inteligencję, który ma pomagać ludziom w podejmowaniu takich wyjątkowo trudnych decyzji. Narzędzie będzie przeprowadzać użytkowników przez ćwiczenia trwające nawet kilka godzin.

Czy awatary zastąpią rozmowę z człowiekiem?

Awatary z przyszłości są efektowne, ale nie wiadomo, czy sprawdzają się lepiej niż rozmowa z drugim człowiekiem – uważa część badaczy. – Jeżeli jednak rozmawiamy wyłącznie z osobami myślącymi podobnie do nas, prawdopodobnie nie dostrzegamy wszystkich dostępnych możliwości – zauważa Adrian Camilleri, badacz zachowań.

Wstępne wyniki badań opublikowane w marcu wskazują, że narzędzia sztucznej inteligencji mogą pełnić funkcję partnera do dyskusji, przedstawiając nietypowe lub sprzeczne z przekonaniami użytkownika rady, które poszerzają jego perspektywę – mówi Camilleri z University of Technology Sydney.

Jest jednak pewien problem. Przynajmniej we wstępnej wersji tego badania chatbot zachęcał hipotetycznych uczestników o wyższych dochodach, aby mierzyli wysoko i koncentrowali się na długoterminowych korzyściach. Osobom o niższych dochodach radził natomiast podejmować mniejsze ryzyko i skupiać się na krótkoterminowej stabilności.