Z tego artykułu dowiesz się:
- Jacy globalni giganci technologiczni i finansowi wsparli rekordową rundę Mistral AI?
- Na czym polega strategiczna zmiana, która ma przekształcić firmę w dostawcę pełnego stosu technologicznego?
- Jaki dystans wciąż dzieli europejskiego lidera od amerykańskich gigantów sektora sztucznej inteligencji?
Europejski czempion AI zdobył potężne wsparcie – francuski start-up, dzięki zaangażowaniu całej plejady imponujących inwestorów, odnotował niemal dwukrotny wzrost wartości biznesu w porównaniu z ubiegłoroczną rundą Serii C. Wówczas paryska spółka była wyceniana na 11,7 miliarda euro. Dziś to poziom ponad 21 mld euro.
Giganci inwestują w europejską AI
Zakończona właśnie runda Serii D przyniosła spółce 3 mld euro nowego kapitału (3,5 mld dol.) – pieniądze te mają pozwolić na realizację ambitnych planów rynkowych. Przedstawiciele Mistral AI zapowiedzieli, że fundusze zostaną przeznaczone na istotną rozbudowę infrastruktury obliczeniowej, zaawansowane badania nad modelami generatywnymi najnowszej generacji oraz dalszą ekspansję międzynarodową (firma działa już w 20 krajach i może pochwalić się bazą ponad 125 klientów korporacyjnych, wśród których znajdują się tacy giganci jak europejski koncern lotniczy Airbus czy globalna instytucja finansowa HSBC). Ale co ważne, Mistral pozyskał znaczących inwestorów. Już wcześniej na pokładzie miał holenderskiego potentata z branży półprzewodników, koncern ASML, a teraz liderem konsorcjum inwestorów został południowokoreański gigant. Mowa o Samsungu, który – wedle spekulacji – mógł wyłożyć na wsparcie europejskiego start-upu nawet 1 mld euro. Ponadto w Mistral zaangażowały się Scaleup Europe Fund (należący do grupy EQT), dotychczasowy udziałowiec PSG Equity, a także firma private equity Advent, fundusze zarządzane przez amerykańskiego giganta BlackRock czy nawet Wielkie Księstwo Luksemburga (występujące w roli inwestora państwowego). Pieniądze w rundzie wyłożyli ponadto fundusze VC z Doliny Krzemowej, jak Andreessen Horowitz, Lightspeed i General Catalyst, oraz globalni gracze technologiczni: NVIDIA czy Salesforce.
Czytaj więcej
Siedmiu amerykańskich gigantów technologicznych chce wpompować w samą infrastrukturę AI aż 700 mld dol. Stary Kontynent wyścigowi przygląda się z b...
Pokonać dystans do USA
Nowy zastrzyk gotówki ma kluczowe znaczenie dla strategicznej redefinicji profilu działalności paryskiego start-upu. Jak podkreśla Mistral, firma realizuje zwrot od tradycyjnego modelu producenta algorytmów w stronę tzw. neochmury. Celem jest dostarczenie klientom zintegrowanego, pełnego stosu technologicznego: od zaawansowanych modeli typu open-weight, przez dedykowaną infrastrukturę obliczeniową, aż po wyspecjalizowane narzędzia wdrożeniowe. Architektura ta ma na celu zagwarantowanie odbiorcom instytucjonalnym i korporacyjnym pełnej suwerenności oraz bezpośredniej kontroli nad przetwarzanymi danymi (to jest jeden z głównych wyróżników rynkowych francuskiej spółki).
Fundamenty pod tę infrastrukturę położono już na początku roku. W marcu Mistral pozyskał 830 mln dol. w formule finansowania dłużnego, a celem była budowa własnych centrów przetwarzania danych zlokalizowanych w okolicach Paryża. Zgodnie z deklaracjami zarządu firma planuje osiągnąć do 2030 r. moc obliczeniową sięgającą nawet 1 GW.
Ambicje technologiczne przekładają się również na dynamikę wskaźników finansowych. Jak przekazał agencji Reuters dyrektor finansowy spółki Johan Bergqvist, Mistral znajduje się na stabilnej ścieżce do osiągnięcia poziomu 1 mld dol. powtarzalnych rocznych przychodów (ARR) i to jeszcze przed końcem br. Pytany o potencjalny debiut na giełdzie, Bergqvist podkreślił, że wejście na parkiet „jest opcją”, zastrzegając jednocześnie, iż obecnie spółka nie ma w tym zakresie żadnych sprecyzowanych planów.
Czytaj więcej
Dwie wiodące firmy technologiczne ze starego kontynentu łączą siły, by na rynku sztucznej inteligencji rzucić wyzwanie takim gigantom zza oceanu ja...
Mimo rekordowych w skali Starego Kontynentu parametrów ostatniej rundy oraz szybkiego wzrostu przychodów, europejski czempion wciąż mierzy się z olbrzymim dystansem dzielącym go od liderów amerykańskiego sektora sztucznej inteligencji. Jak wynika z danych rynkowych przytaczanych przez Calcalist, wyceny wiodących graczy z USA kształtują się na zupełnie innym poziomie: Anthropic oscyluje na poziomie 965 mld dol., a OpenAI – 852 mld dol. Obydwa te podmioty przygotowują się już do IPO.