MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMĄ ESET I DAGMA BEZPIECZEŃSTWO IT
Aż 85 proc. firm musiało zmierzyć się z incydentem cyberbezpieczeństwa w ciągu ostatnich 12 miesięcy – wynika z raportu „Cyberportret polskiego biznesu 2026” przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT.
Skala zagrożeń staje się zatem znacząca. Firmy coraz bardziej potrzebują dogłębnej wiedzy o atakach, analiz i wniosków pozwalających na przyszłą, bardziej skuteczną obroną przed cyberatakami. Niewiele bowiem wynika z suchej informacji, że zabezpieczenia naszego systemu IT odparły atak typu ransomware – czyli próby instalacji złośliwego oprogramowania, które blokuje dostęp do systemu lub szyfruje pliki, a następnie żąda okupu za ich przywrócenie. Albo z alertu technicznego, że doszło do zagrożenia ze strony infostealerów, czyli złośliwego oprogramowania stworzonego do cichej kradzieży danych z zainfekowanych urządzeń.
Zdarza się, że firmy toną w ogromnych ilościach nieselekcjonowanych informacji dotyczących zagrożeń z sieci. Organizacje często tracą czas i zasoby (ludzkie oraz finansowe) na przetwarzanie gigantycznych, nieuporządkowanych zestawów danych o zagrożeniach od różnych dostawców.
Niezbędna jest więc uporządkowana wiedza o incydentach, która dostarcza nie tylko informacji o zagrożeniach, ale także gotowych wniosków biznesowych i technicznych, które pozwalają kadrze zarządzającej przyspieszyć reakcję i priorytetyzować ryzyka biznesowe. Zastosowanie wyselekcjonowanego wywiadu cybernetycznego pozwala zmniejszyć obciążenie zespołów, zredukować koszty utrzymania tych informacji i szybciej reagować na incydenty. Taką rolę spełniają specjalne raporty ESET eCrime Reports, przygotowywane przez europejskiego lidera cyberbezpieczeństwa.
– Od ponad 30 lat pomagamy rządom, instytucjom oraz biznesowi chronić się przed najbardziej zaawansowanymi zagrożeniami cyberbezpieczeństwa na świecie – mówi Roman Kováč, dyrektor ds. badań w ESET. – Nasze raporty o e-przestępczości łączą w sobie dogłębną wiedzę techniczną z funkcjonalnymi wskazówkami dotyczącymi obrony – opartymi na opiniach analityków zagrożeń z całego świata. Oznacza to, że organy ścigania, działy IT i zespoły ds. bezpieczeństwa nie tylko czytają o zagrożeniach, ale także zdobywają wiedzę niezbędną do przewidywania ataków, eliminowania luk i proaktywnego wzmacniania obrony – dodaje.
Koniec mozolnego przeszukiwania danych
Kováč podkreśla, że raporty pozwalają znacznie podnieść efektywność działań firm w zakresie cyberbepieczeństwa. – Zamiast mozolnego przeszukiwania ogromnych, nieskonfigurowanych zewnętrznych zbiorów danych usługi ESET Threat Intelligence pozwalają organizacjom szybko identyfikować i priorytetyzować pojawiające się zagrożenia biznesowe i wcześniej nieznane – dając im więcej czasu na przyspieszenie reakcji na incydenty, zorganizowanie skutecznej obrony i wdrożenie bardziej proaktywnej postawy w zakresie cyberbezpieczeństwa – mówi.
Co więcej, raporty dostarczają wiedzę dopasowaną do perspektywy zarządów. Aby podejmować odpowiednie decyzje o alokacji budżetów i priorytetach w zakresie bezpieczeństwa IT, kadra kierownicza potrzebuje przełożenia zawiłości technicznych na język zarządzania ryzykiem. Kluczowym narzędziem mogą być tzw. miesięczne podsumowania (Monthly Digest) ze strategicznymi ocenami incydentów i aktualnych trendów przygotowane specjalnie dla liderów biznesowych. – Nasze raporty, koncentrujące się na ransomware i oprogramowaniu kradnącym dane, pomagają organizacjom wzmocnić ogólną postawę w zakresie cyberbezpieczeństwa, szczególnie w środowiskach wysokiego ryzyka – mówi Kováč.
Partnerem sztuczna inteligencja
W jaki sposób z gąszcza milionów danych wyciągnąć wnioski, pokazać trendy, zaproponować rozwiązania? Przeanalizowanie tych sygnałów wymaga wsparcia najnowszych technologii. Tutaj partnerem staje się sztuczna inteligencja. Usługi ESET zapewniają m.in. wsparcie modułów opartych na generatywnej sztucznej inteligencji, co pozwala analitykom i decydentom błyskawicznie interpretować ataki i dobierać narzędzia zaradcze. Tego rodzaju rozwiązania są konieczne, aby skutecznie chronić systemy IT.
– Prawdziwa gotowość na nieznane zagrożenia to jednak coś więcej niż lista wdrożonych narzędzi. To zdolność do wykrywania anomalii i nietypowych zachowań w sieci, zanim staną się pełnowymiarowym atakiem – zauważa Kamil Sadkowski, analityk cyberzagrożeń w ESET.
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z FIRMĄ ESET I DAGMA BEZPIECZEŃSTWO IT