Miasto, które ma już rozbudowaną sieć kamer CCTV, uruchomiło usługę „Face Pay”, nowy system płatności w ponad 240 stacjach Mosmetro.

To największy wykorzystywany komercyjnie system rozpoznawania twarzy na świecie – przekonują moskiewscy urzędnicy w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Guardian”.

Face Pay wymaga od pasażerów metra przesłania zdjęcia i połączenia kart płatniczych z aplikacją mobilną Mosmetro. Wystarczy spojrzeć na kamerę umieszczoną nad kołowrotkami, by opłacić przejazd i wejść na teren stacji. Władze Moskwy spodziewają się, że od 10 do 15 proc. pasażerów będzie korzystać z tego systemu regularnie w ciągu najbliższych dwóch do trzech lat, a krótszy czas na płacenie przełoży się na krótsze kolejki i mniejszy bliski kontakt między podróżnymi podczas trwającej pandemii.

Czytaj więcej

Piesi przechodzą przez ulicę nowojorskiego Harlemu. Sztuczna inteligencja widzi ich inaczej. Okazało
Algorytmy stają się rasistami i seksistami

Usługa działa na bazie posiadanych zdjęć i budzi obawy o prywatność, biorąc pod uwagę wcześniejsze zastosowania technologii rozpoznawania twarzy przez organy ścigania w rosyjskiej stolicy. Moskiewski Departament Technologii Informacyjnych twierdzi, że zdjęcia zebrane oficjalnymi kanałami nie zostaną przekazane policji i są bezpiecznie szyfrowane w systemie GIS ETSHD (moskiewskie Unified Data Storage and Processing Center).

To jednak nie przekonało rosyjskich obrońców prywatności. - To niebezpieczny nowy krok w dążeniu Rosji do kontroli nad swoją populacją. Musimy mieć pełną przejrzystość co do tego, jak ta aplikacja będzie działać w praktyce - powiedział Stanislav Shakirov, założyciel grupy praw cyfrowych Roskomsvoboda. - Moskiewskie metro jest instytucją rządową i wszystkie dane mogą trafić w ręce służb bezpieczeństwa – mówi cytowany przez The Verge.

Shakirov ma powody do niepokoju. Wdrożenie przez Moskwę rozpoznawania twarzy w rozległej sieci ponad 10 tys. kamer CCTV to nie tylko możliwość nadużyć ze strony lokalnych moskiewskich organów ścigania, ale i przejęcia przez hakerów i innych nadużyć.