Wspólna platforma telewizyjnych gigantów w Polsce. Co na to konkurenci?

W Stanach Zjednoczonych – Hulu, w Wielkiej Brytanii – BritBox, w Niemczech – Joyn, we Francji – Salto. To przykłady serwisów internetowych założonych przez konkurujące grupy telewizyjne. Teraz tym tropem idą największe prywatne stacje w Polsce.

Publikacja: 27.10.2019 21:21

Wspólna platforma telewizyjnych gigantów w Polsce. Co na to konkurenci?

Foto: Bloomberg

Discovery, właściciel TVN, i Cyfrowy Polsat, właściciel telewizji Polsat, poinformowały, że chcą utworzyć wspólną platformę OTT (ang. over the top) i połączyć biblioteki programów. – To bardzo racjonalna decyzja nadawców, wpisująca się w szeroki międzynarodowy trend – komentuje Paweł Gala, prezes agencji mediowej Wavemaker. – Na wielu rynkach kanały FTA łączą siły na polu streamingu, by przeciwdziałać ofensywie globalnych gigantów. Wspomnijmy Britbox, projekt iTV i BBC w Wielkiej Brytanii, francuskie Salto (France Televisions, TF1 i M6) czy niemieckie wysiłki nadawców Prosieben SAT1 i Discovery. Ostatnie zakupy na rynku wideo przyprawiają o zawrót głowy: Netflix i „Seinfeld”; „The Office”, które będzie pokazywał Peacock, czy serial „Friends” zabezpieczony przez HBO Max, oznaczały transakcje wartości kilkuset milionów dolarów, sumy niespotykane dotąd na rynku wideo. I dla wielu lokalnych nadawców absolutnie nieosiągalne – tłumaczy.

CZYTAJ TAKŻE: Discovery i Cyfrowy Polsat łączą siły. Wojna płatnych telewizji

– Dzisiaj widzowie oczekują łatwego dostępu do ulubionych programów w jednym miejscu. Nasz serwis będzie właśnie taką platformą – przekonuje Katarzyna Kieli, prezes i dyrektor zarządzająca Discovery w regionie EMEA. Dodaje, że projekt wpisuje się w strategię międzynarodową Discovery (Joyn to efekt porozumienia z ProsiebenSat 1). – Wierzymy, że właśnie teraz jest najlepszy moment, aby nadawcy telewizyjni tworzyli wspólnie produkty odpowiadające na potrzeby konsumentów – mówi Kieli.

Według Macieja Steca, wiceprezesa ds. strategii Cyfrowego Polsatu, platforma ma oferować najwyższej jakości rozwiązania technologiczne.

O szczegółach wiadomo niewiele. Na początek telewizyjne grupy chcą zainwestować 60 mln zł (po 30 mln zł każda). Zawarły umowę joint venture, w której zastrzeżono, że nie mogą sprzedać udziałów bez zgody partnera firmie spoza grupy. Discovery obejmie 50 proc. w spółce, którą utworzył Cyfrowy Polsat, jeśli zgodzi się na to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. To zapewne m.in. z tego powodu daty startu platformy nie wskazano.

CZYTAJ TAKŻE: Netfliksowi przybywa rywali. Teraz uderzy HBO

Wkrótce ma się wyjaśnić, co będzie z serwisami Player.pl (Discovery) i Ipla.tv (Polsat). Według Gemiusa we wrześniu Player.pl zajmował wśród serwisów VoD drugie miejsce z 2,98 mln realnych użytkowników i czuł oddech Netflixa (2,91 mln). Ipla.tv była siódma (1,76 mln). Szef Wavemakera przypomina, że w Polsce rynek reklamy e-wideo w tym roku powiększy się o ok. 30 proc., do ponad 800 mln zł. Wie o tym Grupa Canal+. – Widzowie chcą oglądać zarówno lokalne, jak i międzynarodowe produkcje, dlatego będą korzystać z kilku serwisów. Gra będzie się więc toczyć głównie o ich uwagę i czas. Ogłoszenie tej współpracy nie zmienia nic w planach Canal+. Kończymy pracę nad własną usługą OTT, która będzie łączyć polskie i międzynarodowe treści oraz świat VOD ze światem telewizji na żywo, w tym 4K – mówi Edyta Sadowska, prezes Platformy Canal+.

Discovery, właściciel TVN, i Cyfrowy Polsat, właściciel telewizji Polsat, poinformowały, że chcą utworzyć wspólną platformę OTT (ang. over the top) i połączyć biblioteki programów. – To bardzo racjonalna decyzja nadawców, wpisująca się w szeroki międzynarodowy trend – komentuje Paweł Gala, prezes agencji mediowej Wavemaker. – Na wielu rynkach kanały FTA łączą siły na polu streamingu, by przeciwdziałać ofensywie globalnych gigantów. Wspomnijmy Britbox, projekt iTV i BBC w Wielkiej Brytanii, francuskie Salto (France Televisions, TF1 i M6) czy niemieckie wysiłki nadawców Prosieben SAT1 i Discovery. Ostatnie zakupy na rynku wideo przyprawiają o zawrót głowy: Netflix i „Seinfeld”; „The Office”, które będzie pokazywał Peacock, czy serial „Friends” zabezpieczony przez HBO Max, oznaczały transakcje wartości kilkuset milionów dolarów, sumy niespotykane dotąd na rynku wideo. I dla wielu lokalnych nadawców absolutnie nieosiągalne – tłumaczy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Od zera do miliarda w cztery miesiące. Wyceny firm od sztucznej inteligencji oszalały
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Biznes Ludzie Startupy
Rewolucja na skalę światową. Polacy znaleźli sposób na braki wody i żywności
Biznes Ludzie Startupy
Polskie urządzenie wyczuje chemię. Wykryje i zbada niemal każdą substancję
Materiał partnera
Możemy zaprosić klienta w sam środek akcji
Materiał partnera
PZU szuka innowacji w akceleratorach start-upów