Chatbotize to jedna z wiodących polskich spółek w branży automatyzacji komunikacji. Narzędzia AI startupu dostępne na platformach Messenger i WhatsApp czy w aplikacjach mobilnych. Z rozwiązań startupu korzystają choćby Aviva, InPost, Maspex, PKO BP, a nawet Yves Rocher. Teraz firma założona przez Maję Schaefer robi krok dalej. Stworzony przez nią bot informuje Polaków o epidemii koronawirusa.

CZYTAJ TAKŻE: Tani respirator dla każdego. Stworzyła go polska firma

Chatbotize stworzył specjalnego chatbota dla Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Warszawska firma „zainstalowała” go na oficjalnym profilu Kancelarii Premiera na Facebooku. Automat niczym ludzki konsultant telefoniczny odpowiada na najważniejsze i najczęściej powtarzające się pytania związane z wirusem, podaje najbardziej aktualne informacje o podjętych przez rząd środkach zaradczych. W efekcie użytkownicy tego serwisu społecznościowego, ale również Messengera, dowiedzą się m.in. o tym, gdzie uzyskać pomoc, o środkach profilaktycznych pomagających chronić się przed wirusem czy o regulacjach związanych z zamknięciem granic.

– Wirtualny asystent rozumie pytania zadawane przez użytkowników. Najczęściej powtarzające się kwestie są też dostępne z wyświetlanej w oknie rozmowy listy. System uczy się na bieżąco, a jego baza wiedzy aktualizowana jest w oparciu o oficjalne informacje przekazywane przez Ministerstwo Zdrowia – wylicza Maja Schaefer.

I podkreśla, że w obliczu epidemii sprawny dostęp do aktualnych i rzetelnych informacji to klucz. – Messenger ma w Polsce ponad 13 mln użytkowników i jest najlepszym kanałem do tego, by odpowiadać na zagadnienia, które interesują ludzi. Cieszy, że kancelaria premiera zdecydowała się skorzystać z naszego doświadczenia i technologii AI, by usprawnić komunikację z milionami Polaków – komentuje współzałożycielka Chatbotize.

CZYTAJ TAKŻE: Superkomputery rzucają wyzwanie koronawirusowi

Drugi z twórców startupu to Maciej Ciołek. Uruchomiony przez tę dwójkę biznes kręci się coraz szybciej. Spółka ma już ponad milion użytkowników miesięcznie, a do tego rozwija się za granicą, gdzie ma klientów od Słowacji przez Stany Zjednoczone po Kenię. Biznes zrodził się po zakończonym sukcesem udziale w hackathonie KrakHack, wiosną 2017 r. A napęd startupowi dało zamówienie od znanego biznesmena Rafała Brzoski.