Czytaj także: Polacy polubili aplikacje do wynajmu pojazdów
Popularność systemów współdzielenia rowerów szybko rośnie, również w naszym kraju. Google dodając nową funkcjonalność spełni więc oczekiwania wielu osób korzystających z tzw. bike-sharingu.
Czytaj także: Hakerzy uderzają w aplikacje do wynajmu aut czy hulajnóg
Na początek usługa będzie dostępna tylko w niektórych miastach na świecie. Na liście są 23 miasta, a wśród nich Warszawa. Google rusza oficjalnie z tą funkcjonalnością rok po tym, jak testowo wprowadził ją w Nowym Jorku. W kwietniu 2018 r. zintegrował swoje mapy z siecią Citi Bike na obszarze tzw. Wielkiego Jabłka. Pilotaż zdał egzamin, dlatego teraz z podobnych rozwiązań skorzystają mieszkańcy m.in. w Barcelonie, Berlinie, Brukseli, Budapeszcie, Chicago, Dublinie, Hamburgu, Helsinkach, Londynie, Los Angeles, Lyonie, Madrycie, Mexico City, Montrealu, Taipei City, a także Rio de Janeiro, San Francisco, São Paulo oraz Toronto, Wiedniu, czy Zurichu.
Czytaj także: Polacy połączą Ubera z hulajnogą
Co ważne, Google Maps nie tylko wskaże użytkownikom najbliższe miejsca, w których można wypożyczyć rower, ale także poinformuje, czy w danym momencie pojazdy są dostępne. Alternatywnie, jest to także przydatne narzędzie do ustalenia, czy na danej stacji jest wolne miejsce do zwrotu wynajętego roweru.
Nowa funkcjonalność w Mapach Google to nie pierwszy krok tej aplikacji w stronę rynku mobilności miejskiej i współdzielonego transportu, którego reprezentantami – poza rowerami – są także samochody w car-sharingu, czy skutery i hulajnogi. Właśnie ta ostatnia kategoria również była pewien czas temu testowo zintegrowana z mapami. Google w ten sposób użytkownikom umożliwiał odnalezienie w okolicy pojazdów Lime.