Mediguard, startup z branży telemedycznej, oraz Śląski Park Technologiczny wprowadzają specjalną ogólnopolską platformę do monitorowania osób w czasie pandemii koronawirusa. System może obsłużyć od 200 tys. do kilku milionów kont użytkowników (m.in. pacjentów). Jak podkreślają twórcy rozwiązania, wdrożenie i szkolenia odbywają się zdalnie. Platforma uzyskała już pozytywną opinię ekspertów rządowego Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia.

Stróż w kwarantannie

Przygotowany system pozwala na zdalne monitorowanie osób objętych kwarantanną z powodu choroby Covid-19 wraz z pozyskaniem dodatkowych danych. – Osoba skierowana na kwarantannę po pobraniu aplikacji i automatycznym założeniu konta wypełnia wstępną ankietę z informacjami, gdzie przebywała i z kim się kontaktowała w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Od razu po założeniu konta rozpoczyna się automatyczny proces monitorowania, polegający na wypełnianiu przez użytkownika trzy razy dziennie dedykowanej ankiety o stanie zdrowia i zmierzonej temperaturze – tłumaczy Tomasz Kościelny, prezes Mediguard. – Druga niewysłana ankieta powoduje automatyczne wysłanie SMS-a z przypomnieniem, a po trzech zaległych ankietach z użytkownikiem kontaktuje się pracownik call center.

Na podstawie regularnie przesyłanych ankiet wraz z wynikami stanu zdrowia algorytmy w systemie wskazują osoby wymagające kontaktu z personelem medycznym. – Pierwszy kontakt realizowany jest w ramach wideokonsultacji dostępnej w systemie. Na podstawie danych w systemie i wywiadu przeprowadzonego w trakcie wideokonsultacji personel medyczny podejmuje decyzję o dalszym procesie leczenia pacjenta – wskazuje twórca startupu.

CZYTAJ TAKŻE: Bogaci się miliard dolarów miesięcznie. Dzięki koronawirusowi

Mediguard Technologies działa od 2013 r. Za startupem stoi Tomasz Kościelny, absolwent Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej, który doświadczenie we wdrażaniu nowych technologii zdobywał w branży bankowej i ubezpieczeniowej. W 2014 r. rozpoczął pracę nad tworzeniem platformy telemedycznej, nowoczesnego narzędzia do zbierania, monitorowania i diagnostyki stanu zdrowia. Dzisiaj to dojrzały system pozwalający na komunikację i transmisję wyników badań w relacji lekarz–pacjent. Platforma komunikuje się za pomocą przenośnych urządzeń diagnostycznych (np. ciśnieniomierza, glukometru, wagi, termometru, EKG, KTG, spirometru) i automatycznie wysyła wyniki pomiarów na elektroniczną kartę pacjenta w placówce medycznej.

Badania w kiosku

– Integralnym narzędziem współpracującym z naszą platformą jest aplikacja mobilna Mediguard, którą każdy może bezpłatnie pobrać i badać podstawowe parametry życiowe: poziom cukru, temperaturę, ciśnienie – wyjaśnia Kościelny. I podkreśla, że platforma Mediguard umożliwia nie tylko zdalne kontrolowanie stanu zdrowia pacjenta, ale też bieżący wgląd lekarzy do historii badań.

CZYTAJ TAKŻE: Polski detektor gorączki rusza na front walki z koronawirusem

Dodatkowym rozwiązaniem jest walizka telemedyczna, spełniająca rolę mobilnego centrum diagnostycznego – wykorzystywana w zakładach pracy do monitorowania stanu zdrowia pracowników lub przez pielęgniarki środowiskowe, które mogą w domu pacjenta przeprowadzić dostępne badania. Nowością jest kiosk telemedyczny wyposażony w ekran dotykowy i aparaty diagnostyczne zintegrowane z platformą Mediguard. – W kiosku telemedycznym można wykonać badania, uzyskując automatyczną informację zwrotną o wykrytych nieprawidłowościach – tłumaczy Kościelny.

Obecnie ok. 40 proc. udziałów Mediguard jest w posiadaniu pomysłodawców, reszta należy do inwestorów. Warszawska spółka planuje kolejne ruchy. – Szybki rozwój platformy oraz pozyskiwanie kolejnych obszarów rynku e-zdrowia wymaga dużych nakładów – mówi założyciel startupu.

Chodzi o wyjście za granicę, m.in. do Holandii i Włoch. W perspektywie kilku lat firma chce też zadebiutować na giełdzie.