Jak podkreślają twórcy serwisu rozwiązanie to ma stanowić antidotum na chaos panujący we współczesnych mediach społecznościowych. – Te są zasypane płytkimi, bezwartościowymi i autopromocyjnymi treściami – wskazuje Bartosz Ferenc, jeden z założycieli Founders.pl.

Z założenia nowa, polska sieć społecznościowa ma być elitarna – dostęp do niej jest płatny (wykup pakietu kosztuje niecałe 40 zł). Użytkownicy w ramach abonamentu otrzymują dostęp do funkcji networkingowych, szkoleń i webinarów. – Founders.pl nie tylko umożliwia kontakt z innymi użytkownikami i dzielenie się wartościowymi informacjami, lecz również podnoszenie i zdobywanie kompetencji. To znacząco wykracza poza klasyczną definicję mediów społecznościowych – zaznacza Ferenc.

CZYTAJ TAKŻE: Elitarna aplikacja Clubhouse hitem. To zasługa Elona Muska

Wyróżnikiem dla tej platformy jest fakt, że odbywające się tam dyskusje są moderowane i podzielone na kanały tematyczne. – Idziemy w jakość, nie ilość, dlatego nie można porówynywać nas np. do LinkedIn – zastrzega Michał Bąk, prezes Fouders.pl.

Na razie społeczność serwisu liczy sobie ponad 200 użytkowników. Dysponuje on listą weryfikowanych ekspertów biznesowych, z którymi można nawiązać relację, przedyskutować wyzwania przed jakimi stoi organizacja lub poprosić o pomoc w rozwiązaniu problemu. – Founders.pl powstał na bazie naszych wieloletnich doświadczeń i obserwacji. Chcieliśmy zaoferować kompaktową i spójną przestrzeń, która będzie precyzyjną odpowiedzią na potrzeby sprofilowanej grupy odbiorców. W dużej mierze koncentrujemy się na młodych przedsiębiorcach, którzy często mają ciekawe pomysły, ale potrzebują wsparcia i mentoringu, żeby właściwie wystartować lub odpowiednio skalować swój biznes – komentuje Michał Bąk.

Jak dodaje, podpisana już została pierwsza umowa współpracy pomiędzy użytkownikami Founders.pl, którzy poznali się dzięki serwisowi.