AI do zarządzania nawożeniem, technologia zamieniająca bioodpady w nawozy i biotechnologia mająca ograniczyć stosowanie antybiotyków oraz pestycydów – takie rozwiązania znalazły się w gronie zwycięzców piątej edycji Huawei Startup Challenge. Podczas finałowej gali konkursu, poświęconego w tym roku sektorowi AgriTech, nagrodzono start-upy Nirby, Biostra i PeptechLab, które łącznie otrzymały nagrody w wysokości 300 tys. zł.
Polskie i europejskie rolnictwo coraz mocniej odczuwa skutki zmian klimatycznych, degradacji gleby i rosnących kosztów produkcji. Według szacunków już ponad 70 proc. gruntów rolnych w Europie jest dotkniętych degradacją, a rolnicy mierzą się jednocześnie z presją ograniczania nawozów sztucznych, pestycydów i antybiotyków. Problemem pozostaje także efektywność nawożenia. W wielu gospodarstwach badania gleby nadal są procesem czasochłonnym i kosztownym, dlatego decyzje dotyczące nawożenia często podejmowane są bez precyzyjnych danych. Jak wskazywano podczas finału konkursu, nawet 65 proc. nawozów nie jest wykorzystywanych przez rośliny, co przekłada się zarówno na niższą rentowność gospodarstw, jak i dodatkowe emisje CO2.
Na te wyzwania odpowiadają dziś polskie start-upy rozwijające technologie z obszaru AgriTech. Do finału jubileuszowej, piątej edycji Huawei Startup Challenge zakwalifikowały się projekty wykorzystujące m.in. sztuczną inteligencję, autonomiczne drony, biotechnologię oraz rozwiązania do przetwarzania bioodpadów. Ich celem jest ograniczenie stosowania pestycydów i antybiotyków, poprawa jakości gleby, automatyzacja procesów rolniczych oraz wsparcie producentów rolnych w podejmowaniu decyzji na podstawie danych satelitarnych.
Rolnictwo potrzebuje technologii
Organizatorzy Huawei Startup Challenge podczas finałowej gali podkreślali, że bezpieczeństwo żywnościowe oraz odporność sektora rolno-spożywczego stają się jednym z kluczowych wyzwań gospodarczych. – Pięć edycji Huawei Startup Challenge pokazało, jak dynamicznie rozwija się polski ekosystem start-upowy oraz jak duży potencjał mają innowacje tworzone przez rodzime, młode firmy technologiczne. Tegoroczna odsłona programu ma dla nas szczególne znaczenie, ponieważ koncentruje się na sektorze rolno-spożywczym – obszarze kluczowym z perspektywy bezpieczeństwa żywnościowego i stabilnego funkcjonowania państwa – mówił Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji Huawei Polska.
Ryszard Hordyński - dyrektor ds. strategii i komunikacji Huawei Polska
Z kolei Adrian Migoń, prezes Youth Business Poland, podkreślał natomiast, że poziom tegorocznych projektów potwierdza rosnącą dojrzałość polskich start-upów, które coraz odważniej tworzą rozwiązania, które mogą wspierać transformację nowoczesnego rolnictwa nie tylko na rynku krajowym, ale również międzynarodowym. Podobnie finał konkursu oceniała Aleksandra Szwed, zastępczyni dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego i Funduszy Europejskich Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Zwracała uwagę, że Mazowsze jest dziś miejscem, w którym łączą się tradycje rolnicze, nowoczesne technologie i biznes. – Ta edycja Huawei Startup Challenge pokazuje, czym w praktyce jest nasze województwo. To miejsce, w którym tradycja spotyka się z technologią i nowoczesnością – mówiła.
Adrian Migoń - CEO Youth Business Poland
Aleksandra Szwed - Zastępca Dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego i Funduszy Europejskich w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego w Warszawie
O skali całego projektu przypominała z kolei Aleksandra Kolarczyk, menedżerka ds. PR korporacyjnego, Huawei Polska. – Pięć edycji to nie tylko liczba. To ponad tysiąc zgłoszeń start-upów, dziesiątki rozwiniętych projektów i społeczność ludzi, którzy chcą zmienić świat na lepszy przy użyciu najnowszych technologii – podkreślała przedstawicielka Huawei Polska.
Aleksandra Kolarczyk, menedżerka ds. PR korporacyjnego, Huawei Polska
Nirby zwycięzcą finału
Pierwsze miejsce i nagrodę w wysokości 150 tys. zł zdobył start-up Nirby. Firma rozwija system wykorzystujący dane satelitarne, autonomiczne drony i algorytmy AI do optymalizacji nawożenia oraz poprawy jakości plonów. Ich projekt został doceniony również przez publiczność oraz partnerów konkursu. Nirby otrzymało Nagrodę Publiczności ufundowaną przez firmę Karmnik oraz wyróżnienie Federacji Przedsiębiorców Polskich. – To ogromne wyróżnienie, zaskoczenie i poczucie wdzięczności, że nasza ciężka praca została doceniona – mówił Piotr Lazarek, założyciel i prezes zarządu Nirby.
I miejsce Huawei Startup Challenge - Nirby
Jak podkreślał, udział w Huawei Startup Challenge był dla jego zespołu nie tylko udziałem w konkursie, ale także wielomiesięcznym procesem konsultacji, spotkań i rozmów z mentorami oraz inwestorami. – Etap półfinałowy dał nam możliwość przeprowadzenia wielu sesji pytań i odpowiedzi, co było dla nas bardzo cennym doświadczeniem w kontekście rozmów z inwestorami oraz potencjalnymi klientami – tłumaczył.
Nirby jest już na etapie pierwszych wdrożeń. Obecnie współpracuje z dziesięcioma dużymi gospodarstwami rolnymi, w tym z Kombinatem Rolnym w Kietrzu. – Jesteśmy otwarci na współpracę z kolejnymi gospodarstwami zainteresowanymi wykorzystaniem naszej technologii, zapraszamy do kontaktu – mówił Lazarek.
Biostra zmienia rynek nawozów
Drugie miejsce oraz nagrodę w wysokości 100 tys. zł zdobyła Biostra. Start-up rozwija technologię błyskawicznego przetwarzania bioodpadów w nawozy organiczno-mineralne poprawiające jakość gleby, retencję wody i ograniczające emisję CO2. Twórcy projektu przekonują, że rolnictwo potrzebuje dziś nowych rozwiązań, szczególnie w momencie wycofywania części środków ochrony roślin i antybiotyków. – Rolnicy mierzą się dziś z brakiem alternatyw przy wycofywaniu środków ochrony roślin czy antybiotyków i potrzebują skutecznych, powtarzalnych oraz ekonomicznych rozwiązań – mówił Marcin Motyka, współzałożyciel Biostry.
II miejsce Huawei Startup Challenge V - Biostra
Jak podkreślał, Biostra wierzy, że biologiczne rozwiązania mogą stać się nowym, silnym segmentem globalnego rynku rolnego. – Wierzę, że nasza technologia oraz kierunek, w którym rozwijamy naszą działalność, spotkały się z pozytywnym odbiorem. To utwierdza nas w przekonaniu, że inwestycja w tę technologię była właściwą decyzją i stanowi dobry fundament do dalszego strategicznego rozwoju firmy – podkreślał Motyka.
Współzałożyciel Biostry przyznawał jednocześnie, że przed firmą stoją teraz duże wyzwania związane ze skalowaniem produkcji i ekspansją poza Unię Europejską. – To bardzo kosztowny i długi proces. Skalowanie produkcji również jest dla nas ogromnym wyzwaniem, bo biotechnologiczne elementy nie są łatwe do skalowania – mówił.
Marcin Motyka zwracał też uwagę, że udział w Huawei Startup Challenge pozwolił jego start-upowi zbudować sieć kontaktów i lepiej zrozumieć rynek. – Jesteśmy stosunkowo krótko w tej branży, więc każdy kontakt, każda osoba, która już tutaj jest kilka czy kilkanaście lat, ma dla nas dużą wartość – tłumaczył.
PeptechLab chce zastąpić antybiotyki
Podium zamknął PeptechLab, który otrzymał 50 tys. zł nagrody oraz dodatkowe wyróżnienie partnera konkursu InnoTech4Life. Start-up rozwija rozwiązania biotechnologiczne mające ograniczyć wykorzystanie antybiotyków i pestycydów w produkcji żywności. – Marka Huawei jest rozpoznawalna, jest marką globalną, w związku z tym jest to osiągnięcie, którym możemy się pochwalić, wysyłając prezentację za granicę. Będzie to bardzo dobrze odebrane – tłumaczył Adam Penkala, dyrektor zarządzający w PeptechLabie.
III miejsce Huawei Startup Challenge V - PeptechLab
Jak podkreślał, udział w konkursie utwierdził zespół w przekonaniu, że rozwijana technologia odpowiada na realne problemy rynku. – Problem kompostowni czy biogazowni jest ogromny i narasta. Brakuje rozwiązań, które rzeczywiście będą skutecznie rozwiązywały te bolączki – zaznaczał.
PeptechLab rozpoczyna obecnie budowę swojej pierwszej linii technologicznej. Firma zakłada, że instalacja zacznie działać pełną parą najpóźniej w drugim kwartale przyszłego roku. – Naszym celem jest potwierdzenie skuteczności technologii w praktyce i pokazanie, że może ona realnie wspierać rozwiązywanie problemów, z którymi mierzą się dziś rolnicy – mówił Penkala.
Dziesięciu finalistów i wspólny kierunek
Do finału Huawei Startup Challenge zakwalifikowało się dziesięć start-upów. Oprócz laureatów były to także: Agrobots, Agro Contracts, Deepflare, FibriTech, Hermetia Systems, Projekt Gizmo oraz ScanSpectrum.
Każdy z projektów odpowiadał na konkretne wyzwania sektora rolno-spożywczego – od ograniczania chemii w rolnictwie, przez automatyzację produkcji, aż po lepsze wykorzystanie danych i AI. – Rolnictwo przez lata było postrzegane jako sektor oparty głównie na doświadczeniu i tradycji, ale dziś coraz wyraźniej widać, że jego przyszłość będzie budowana przez technologię, dane i automatyzację – mówił Adrian Migoń. Dodawał, że polski ekosystem AgriTech dojrzewa i coraz częściej tworzy rozwiązania, które mają potencjał do konkurowania na rynkach międzynarodowych.
Gala finałowa Huawei Startup Challenge V
Start-upy potrzebują wsparcia
Organizatorzy i partnerzy konkursu podkreślali podczas gali, że rozwój start-upów technologicznych wymaga współpracy biznesu, administracji publicznej i inwestorów. – Aby budować skuteczny ekosystem rozwoju przedsiębiorczości start-upów, potrzebne jest zaangażowanie całego sektora biznesu i organizacji rządowych – podkreślał Migoń. Dlatego też w skład kapituły konkursu weszli przedstawiciele zarówno funduszy inwestycyjnych, jak i administracji publicznej, świata nauki oraz biznesu.
Jak dodawał Ryszard Hordyński, dyrektor ds. strategii i komunikacji Huawei Polska, tegoroczna edycja pokazała ogromny potencjał polskich start-upów. – Każda edycja to dla nas obserwacja bardzo konkretnych zmian. Mam nadzieję, że co najmniej kilku z tegorocznych finalistów zostanie polskimi jednorożcami – mówił.
Patrząc na rozwiązania prezentowane podczas gali – od autonomicznych dronów i AI po biotechnologie ograniczające antybiotyki i pestycydy – trudno oprzeć się wrażeniu, że polskie start-upy coraz mocniej próbują właśnie o taki status zawalczyć.
Patronat Rzeczpospolitej