Netflix zaskoczył. Testuje… klasyczną telewizję

Największa światowa platforma streamingowa, rozpoczęła we Francji testowanie kanału telewizji linearnej. Usługa Direct przypomina klasyczny kanał telewizyjny, gdzie odtwarzane są materiały z przygotowanej wcześniej listy.

Publikacja: 08.11.2020 12:24

Netflix zaskoczył. Testuje… klasyczną telewizję

Foto: Bloomberg

Netflix to zaprzeczenie klasycznej telewizji. Filmy i seriale można oglądać o dowolnej porze i dowolnej kolejności. Nie trzeba czekać na ustalona porę emisji. Jednak okazuje się, że we Francji wielu widzów jest przyzwyczajonych do tradycyjnej, linearnej telewizji z ustalonymi porami emisji konkretnych filmów i seriali.

Dlatego też amerykańska platforma uruchomiła program pilotażowy specjalnego kanału, który przypomina te telewizyjne. Pozwala on na oglądanie tego, co znajduje się w harmonogramie. Nazwano go Direct i zawiera filmy, seriale czy programy, których nie da się odtwarzać w dowolnym momencie.

CZYTAJ TAKŻE: Netflix podnosi ceny abonamentów

Direct dostępny jest testowo w kilku regionach we Francji. Firma planuje od grudnia terytorialne poszerzanie dostępu na cały kraj. Na razie dostęp do nowego kanału mają tylko dotychczasowi abonenci Netflixa.

Netflix we Francji ma 9 mln subskrybentów. To jeden z jego większych rynków z silną lokalną konkurencja taką jak Orange, Canal Plus i SFR.

Platforma w styczniu tego roku otworzyła buro w Paryżu i zapowiedziała zwiększenie inwestycji w produkcje francuskie. Już teraz kilka popularnych filmów w tym serwisie to francuskie produkcje, m.in. „Family Business” (Biznes rodzinny) i „La Révolution” (Rewolucja) oraz oryginalne produkcje Netflixa „Plan Coeur” (Plan na miłość) oraz „Marsylia”. W styczniu 2021 roku trafi tu film Jean-Pierre’a Jeuneta „Big Bug”- to także produkcja Netflixa.

Francuzi są przyzwyczajeni do tradycyjnej telewizji i sztywnej ramówki. Wielu widzów nie chce samodzielnie wybierać z biblioteki filmów i seriali, ale oglądać to co akurat „leci”. Na razie dostęp do kanału Direct odbywa się przez aplikację internetową, ale nie jest dostępny w aplikacji mobilnej. Lista odtwarzania z programami i serialami na dany dzień opiera się na tym, co jest akurat najbardziej popularne.

CZYTAJ TAKŻE: Wyniki Netflixa rozczarowały. Klienci już się tak nie garną

Nowy kanał linearny to nie pierwszy test takiej telewizji w Netflixie. W zeszłym roku platforma testowała funkcję Shuffle Play, gdzie po zakończeniu jednego programu algorytm automatycznie zajmował się doborem kolejnego. To też była ukłon w stronę tych widzów, którzy są przyzwyczajeni do linearnej, tradycyjnej telewizji i nie chcą sami szukać w serwisie kolejnego filmu do obejrzenia.

Netflix to zaprzeczenie klasycznej telewizji. Filmy i seriale można oglądać o dowolnej porze i dowolnej kolejności. Nie trzeba czekać na ustalona porę emisji. Jednak okazuje się, że we Francji wielu widzów jest przyzwyczajonych do tradycyjnej, linearnej telewizji z ustalonymi porami emisji konkretnych filmów i seriali.

Dlatego też amerykańska platforma uruchomiła program pilotażowy specjalnego kanału, który przypomina te telewizyjne. Pozwala on na oglądanie tego, co znajduje się w harmonogramie. Nazwano go Direct i zawiera filmy, seriale czy programy, których nie da się odtwarzać w dowolnym momencie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Klikasz i kupujesz to, co widzisz w TV. Pomoże polska sztuczna inteligencja
Biznes Ludzie Startupy
Polacy radykalnie wydłużyli świeżość żywności. Technologia z Torunia trafi do USA
Biznes Ludzie Startupy
To ona wyszuka przyszłe gwiazdy futbolu. Kluby stawiają na sztuczną inteligencję
Biznes Ludzie Startupy
Polska sztuczna inteligencja rozpozna bakterie. Wystarczy pokazać jej zdjęcie
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Biznes Ludzie Startupy
Polski król nanodruku chce podbić USA. Jeden z kilku graczy na świecie