Rozszerzenie urlopowego ubezpieczenie o odszkodowanie w przypadku załamania pogody? Tak, to możliwe. Usługę taką w czasie wakacji testuje Generali. To efekt kooperacji z młodą, innowacyjną spółką Climatica, która specjalizuje się w tzw. ubezpieczeniach parametrycznych. Nowatorska polisa dotyczy wyjazdów w region Morza Śródziemnego (np. do Grecji, Hiszpanii, Włoch czy Turcji), gdzie brak słonecznej pogody byłby dla turystów rozczarowujący.

CZYTAJ TAKŻE: AI rozszyfrowała struktury ludzkich białek. Przełom w medycynie

Climatica wykorzystuje zaawansowane modele sztucznej inteligencji, aby analizować zjawiska pogodowe, ocenić szkodę, a następnie jak najszybciej wypłacić odszkodowanie. – Zapewniamy klientom ochronę, jaką trudno skonstruować w tradycyjnych modelach ubezpieczeń. Wykorzystujemy szczegółowe dane na temat pogody, które zbieramy przez niezależne organizacje oraz zaawansowane algorytmy AI, dzięki czemu możemy automatycznie identyfikować załamania pogodowe. Ubezpieczone osoby nie muszą więc zgłaszać szkody, bo nasz system wie, jakie warunki atmosferyczne panowały o danej godzinie w danym miejscu – tłumaczy Tadeusz Prochwicz, założyciel firmy Climatica.

Informację o załamaniu pogody system automatycznie przekazuje do ubezpieczyciela (w tym wypadku Generali), a ten rekompensuje poniesioną stratę. Klient może otrzymać 350 zł za każdy dzień z umiarkowanymi opadami, czyli minimum 5 mm na godzinę w trakcie dnia, lub kiedy temperatura nie osiąga 20 stopni. Firma podaje, że ubezpieczony może dostać nawet do 2450 zł odszkodowania za niekorzystną pogodę podczas tygodniowego urlopu (cena polisy zależy od terminu i kierunku podróży – waha się od 50 do 100 zł za tygodniowy urlop). I nie będzie to dotyczyć w przyszłości tylko turystów, bo technologia Climatica może być wykorzystywana do ubezpieczeń chroniących wszelkie branże zależne od zmian pogody, np. rolnictwo czy energetykę odnawialną. Jak wskazuje Prochwicz, ma to spore znaczenie w dobie dynamicznie zachodzących zmian klimatycznych.

Ostatnie miesiące Climatica wykorzystała na intensywne prace nad rozwojem technologii i pierwsze badania w branży turystycznej. Jak informuje spółka, w ankietach ponad 60 proc. respondentów zadeklarowało zainteresowanie teg

jaroslavZ/shutterstock

o typu polisą. Pilotaż w Generali da odpowiedź na pytanie, jak może wyglądać przyszłość ubezpieczeń pogodowych na większą skalę. – Testujemy to rozwiązanie i sprawdzamy, jakie będzie zainteresowanie, dlatego jest dostępne tylko w call center. Jeżeli się sprawdzi, udostępnimy ten produkt we wszystkich kanałach sprzedaży, w tym u agentów – mówi Bartosz Kwieciński, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży bezpośredniej w Generali Polska.

CZYTAJ TAKŻE: AI pomoże w walce ze śmiertelnymi chorobami

W przyszłości Climatica planuje rozszerzyć ofertę o lokalizacje poza basenem śródziemnomorskim oraz poszerzyć sezon ubezpieczeniowy m.in. o wyjazdy zimowe (polisa mogłaby obejmować np. brak śniegu na stokach narciarskich).

Startup Climatica rozwija się przy wsparciu inwestora – grupy Daftcode, która operuje w tzw. modelu venture building: tworzy, rozwija i inwestuje w startupy, m.in. w takich dziedzinach, jak deep tech, cybersecurity, blockchain i właśnie spółki sektora insurtech. Daftcode stoi za powstaniem takich startupów, jak Skriware i Indoorway, czy finansowaniem m.in. Booksy, Sie.Jemy i Tylko.

Ubezpieczenia parametryczne – m.in. w obliczu pandemii i zmian klimatycznych (niespodziewane lockdowny, ekstremalne zjawiska atmosferyczne) – zaczynają zyskiwać na popularności. I można się spodziewać, że ów trend będzie tylko przybierał na sile. Przekłada się to na otwartość branży insurance na nowe ryzyka, dotychczas postrzegane jako „nieubezpieczalne”.