Płyta CD ma 35 lat. Jej historia zaczęła się od Chopina

123RF

Popularne „kompakty”, czyli płyt CD (z ang. compact disc), mają dziś swoje nieoficjalne urodziny. To właśnie 17 sierpnia 1982 r. po raz pierwszy ruszyła komercyjna produkcja poliwęglanowych krążków.

W niemieckiej fabryce Philipsa w Langenhagen koło Hanoweru zaczęto tłoczyć pierwsze, innowacyjne na tamte czasy, płyty z muzyką – walcami Chopina. Utwory, w wykonaniu Claudio Arrau’a, chilijskiego pianisty, nagrano trzy lata wcześniej. Arrau osobiście uruchomił produkcję przełomowej technologii. Jako gość specjalny uroczystości w Langenhagen nacisnął przycisk uruchamiający masową produkcję nośników, które towarzyszą nam po dziś dzień. Prawdopodobnie wówczas nikt nie spodziewał się, że CD stanie się nie tylko sposobem na nagrywanie i przechowywanie dźwięku, ale również obrazu (późniejsze płyty VideoCD i DVD) i danych komputerowych. Dzięki dużej pojemności (początkowo te krążki o średnicy 120 mm mogły pomieścić do 80 minut dźwięku), niezawodności i niskiej cenie dyski kompaktowy stały się najpopularniejszym medium zapisu danych, które nieustannie pełnią swą funkcję od 35 lat.

W rzeczywistości historia kompaktów jest jednak znacznie dłuższa. Technologię tę koncerny Philips i Sony opracowały bowiem już pod koniec lat 70. A dokładniej zaadoptowały rozwiązanie wymyślone w 1966 r. i opatentowane cztery lata później przez Jamesa T. Russella, amerykańskiego wynalazcę. Odkrył on możliwość nagrywania cyfrowych informacji na przezroczystej folii oświetlanej od tyłu lampami halogenowymi wysokiej mocy.

Pierwotnie CD miał zastąpić gramofonowe płyty winylowe. Poliwęglanowe krążki zrobiły jednak znacznie więcej – podbiły rynek wideo i pecetów. Droga do sukcesu rozpoczęła się w 1982 r., gdy na CD nagrano album „The Visitors” zespołu ABBA. Jeszcze w październiku tego samego roku na japońskim rynku dostępnych było już aż 50 różnych tytułów w nowym formacie, a do sprzedaży trafiły pierwsze komercyjne odtwarzacze CD. Po trzech latach katalog płyt CD zawierał 5 tys. pozycji. Kompakty z rozmachem zdobywały rynek – po drodze pokonały kasety VHS i magnetofonowe oraz dyskietki komputerowe. Nie uległy również nowocześniejszej technologii Blu-ray. Dopiero popularyzacja Internetu (lata 90-te) i zapisu w formacie MP3 (powstał w 1993 r.), a także pojawienie się w 2001 r. iPoda, a w ostatnich latach możliwości przechowywania danych w tzw. chmurze, wyznaczyły kres ich historii. Dziś ten uniwersalny nośnik lata świetności ma niewątpliwie za sobą.

Mogą Ci się również spodobać

Blokujesz reklamy? Spotify też cię zablokuje

Gigant na rynku streamingu muzyki idzie na wojnę z użytkownikami serwisu, którzy próbują kruszyć ...

Pojedynek marsjańskich robotów odbędzie się nad Wisłą

Na terenie Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach kończy się właśnie budowa pola marsjańskiego. To tzw. ...

Allegro zapowiada nowe usługi. Idzie śladem Google

Od opcji wyszukiwania obrazem, przez nowe produkty finansowe po gwarantowany czas dostawy to pomysły ...

e-sąd dla przedsiębiorców – wyrok ma być w 21 dni

Rozpoczęły się testy pierwszego w Polsce elektronicznego sądu polubownego Ultima Ratio. Premierę sądu dla ...

MacBooki do wymiany. Apple ostrzega klientów

Firma Apple zwróciła się do swoich klientów w sprawie „ograniczonej liczby 15-calowych MacBooków Pro ...