Przeszkolą przez inteligentne okulary

Technologie VR i AR mogą być bardzo przydatne w szkoleniach.

Technologia nsFlow usprawni transfer wiedzy. Wykorzystując rozszerzoną rzeczywistość i inteligentne okulary łączy treści generowane komputerowo z naturalnym polem widzenia człowieka.

Pierwszy dzień w nowej pracy. Wkładasz na głowę inteligentne okulary i twoim oczom, krok po kroku, ukazują się kolejne instrukcje działania. Bez skrępowania możesz przejść przez dany punkt kilka razy, nie stresujesz się, nie obawiasz oceny. Szybko się wdrażasz i znajdujesz odpowiedzi na nurtujące cię pytania. Brzmi jak idylliczna scena z filmu science fiction? Być może. Ale to nie fikcja, lecz przyszłość, nad którą pracuje zespół nsFlow.

Marcel Kasprzak

 

Wrocławski startup, założony przez Tomasza Kowalczyka i Marcela Kasprzaka na podstawie AR (rozszerzonej rzeczywistości) tworzy platformę, dzięki której wdrażanie nowych pracowników, zastępowanie ich podczas nieobecności, serwisowanie urządzeń czy dzielenie się specjalistyczną wiedzą, będzie możliwe bez ponoszenia kosztów, strat i ryzyka. – To odpowiedź na zmieniające się realia rynku pracy oraz Przemysł 4.0 – podkreśla Kowalczyk.

Niemieckie okno na świat

Pomysł na nsFlow zrodził się w dziale R&D firmy NeuroSYS, gdzie od dłuższego czasu Tomasz i Marcel zajmują się praktycznymi aplikacjami algorytmów sztucznej inteligencji (AI) w zaawansowanych systemach informatycznych oraz eksperymentują z nowymi technologiami, które mają duży potencjał biznesowy.

Tomasz Kowalczyk

– Dwa lata temu zaczęliśmy przyglądać się technologii AR i zauważyliśmy jej duży potencjał dla biznesu, szczególnie w branży przemysłowej, która rozwija się bardzo szybko. Co ciekawe, technologia ta doskonale łączy się z tym, co już robiliśmy, czyli wykorzystaniem algorytmów AI w analizie obrazu. Wpadliśmy więc na pomysł stworzenia produktu, który łączy w sobie te dwie technologie, dając realne korzyści biznesowe klientom – wspomina prezes Kowalczyk.

Najbardziej zależy nam na ekspansji na rynek niemiecki, gdyż jest to kolebka firm z branży automotive i dostawców systemów dla przemysłu. Rynek ten traktujemy jak bramę do ekspansji

Rok temu, wspólnie z Marcelem Kasprzakiem powołał spółkę nsFlow. To tzw. spin-off, który zajmuje się rozwojem i komercjalizacją ich projektu na globalnym rynku. Startup na razie prowadzi pilotaż w fabrykach na Dolnym Śląsku, a niedługo rozpocznie kolejne u dwóch klientów zagranicznych. Szczegółów na razie nie może zdradzić.

CZYTAJ TAKŻE: Polska firma zwalcza najgroźniejszy gang świata MS-13

– W br. pozyskamy pierwszych zagranicznych klientów. Najbardziej zależy nam na ekspansji na rynek niemiecki, gdyż jest to kolebka firm z branży automotive i dostawców systemów dla przemysłu. Rynek ten traktujemy jak bramę do ekspansji – tłumaczy nasz rozmówca.

nsFlow negocjuje obecnie z kilkoma funduszami inwestycyjnymi, zainteresowanymi innowacyjnym produktem. Obecnie startup jako spin-off w całości finansowany jest przez NeuroSYS. – Naszym celem jest znalezienie inwestora-partnera, który będzie wspierał produkt nie tylko wkładem finansowym, ale swoim know-how i relacjami biznesowymi. Szczególnie zależy nam na doświadczeniu w skalowaniu produktów globalnie, sprzedaży produktów specjalistycznych i marketingu – wylicza Tomasz Kowalczyk.

Inteligentne okulary ograniczą ryzyko

Nad systemem nsFlow pracowali programiści we Wrocławiu i Białymstoku. W uproszczeniu pozwala on, wykorzystując rozszerzoną rzeczywistość i inteligentne okulary (smart glasses), łączyć warstwę treści generowanych komputerowo z naturalnym polem widzenia człowieka. Celem startupu jest wykorzystanie tego rozwiązania do usprawnienia procesów produkcyjnych oraz szkoleń w przemyśle. – To odpowiedź na zapotrzebowanie rynku. Liderzy przemysłu wciąż poszukują rozwiązań, które pozwolą ograniczyć spowalnianie procesów produkcyjnych do minimum – wyjaśnia założyciel nsFlow. – Zastosowanie innowacji pomaga ograniczyć straty i ryzyko – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Polska firma oferuje podróże ze sztuczną inteligencją

nsFlow jest zintegrowaną platformą, która umożliwia swobodne projektowanie i uruchamianie aplikacji AR dzięki inteligentnym okularom, np. Microsoft HoloLens czy Vuzix M300. – Po zsynchronizowaniu nsFlow z instrukcjami i dokumentacją techniczną przygotowanymi przez inżyniera procesu oraz na podstawie modeli 3D urządzenia lub filmów wideo możemy stworzyć interaktywny instruktaż, który krok po kroku pokaże, w jaki sposób wykonać daną operację. Istotny jest też aspekt redukcji ryzyka, ponieważ system analizuje czynności wykonywane przez pracownika i poinformuje go, jeśli któryś z kroków zostanie pominięty – kontynuuje prezes wrocławskiego startupu.

Jego zdaniem ta technologia to przyszłość firm. – Ta przyszłość powstaje na naszych oczach, dosłownie i w przenośni – zaznacza Kowalczyk.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Jak dobrać dobrą terapię antynowotworową

Podczas chemioterapii w leczeniu nowotworów wysoka skuteczność naprawy DNA w ich komórkach skutkuje niską ...

Startupy na celowniku Asseco

Firma utworzyła nowy dział badawczo-rozwojowy, który zajmie się rozwojem innowacyjnych produktów i usług. Ma ...

Daimler na wojnie z Nokią. Poszło o patenty

Niemiecki koncern motoryzacyjny złożył skargę na Nokię w Komisji Europejskiej, oskarżając o utrudnianie dostępu ...

Huawei bije rekordy sprzedaży. Świetna passa może się jednak skończyć

W 2018 roku chiński producent sprzętu telekomunikacyjnego dostarczył na rynek 200 mln smartfonów. Sprzedaż ...

Sympatię goni randkowy serwis dla gejów. Zaskakujące dane

Rośnie popularność portali i aplikacji randkowych. W Polsce korzysta z nich ponad 3,4 mln ...

Ponad 100 mln zł dla firm i jednostek naukowych na cyberbezpieczeństwo

To pieniądze, które Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oferuje w trzecim konkursie w ramach ...