Filmy zadebiutują na warszawskim parkiecie

Archiwum

Od 8 maja na NewConnect notowane będą akcje CDA – znanego portalu z filmami. Będzie to szósty tegoroczny debiutant na tym rynku w tym roku.

– Inwestorzy mogą czuć się zawiedzeni, że do debiutu dochodzi dopiero teraz, ale wiele razy podkreślaliśmy, że jako spółka dopełniliśmy wszystkich formalności i nie mieliśmy wpływu na datę. Mam jednak nadzieję, że cierpliwość inwestorów zostanie wynagrodzona, bo CDA bardzo dynamicznie się rozwija – tak informację o debiucie skomentował Wolfgang Laskowski, pełnomocnik zarządu ds. rozwoju usług CDA. Będzie to 385. spółka notowana na rynku NewConnect oraz 6. debiut na tym rynku w 2019 r.

CZYTAJ TAKŻE: To będzie wielka bitwa. Disney Plus i Rakuten.TV uderzą w Netfliksa

Pod koniec 2017 r. CDA przeprowadziło ofertę akcji – pozyskało z niej mniej środków, niż planowało. Wydawało się, że debiut jest kwestią kilku tygodni, jednak trzeba było poczekać ponad rok, mimo iż wszystkie formalności wydawałyby się być już spełnione. W 2018 r. GPW podjęła uchwałę o dopuszczeniu spółki do obrotu. Dlaczego zatem na debiut trzeba było poczekać? Giełda nie ujawniała żadnych szczegółów, ale informowała o „nowych okolicznościach, które pojawiły się po przyjęciu uchwały”.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że problematyczna była przede wszystkim łatka piractwa, którą polskiemu serwisowi przyczepiono. Szczególnie po tym, gdy Puls Biznesu” poinformował, że stowarzyszenie amerykańskich studiów filmowych wpisało CDA na czarną listę pirackich stron. Serwis od zarzutu zdecydowanie się odcina – przekonuje, że działa zgodnie z prawem i walczy z nielegalnymi treściami dodawanymi przez użytkowników.

CZYTAJ TAKŻE: Rodzime platformy wideo na życzenie w odwrocie

– Mam nadzieję, że cierpliwość inwestorów zostanie wynagrodzona, bo CDA bardzo dynamicznie się rozwija i ma się czym chwalić – wskazuje Laskowski. W ubiegłym roku przychody wyniosły 28 mln zł, czyli o 60 proc. więcej niż przed rokiem, a zysk netto wzrósł o 84 proc. Niemal 90 proc. zysku pochodziło ze sprzedaży subskrypcji usługi CDA Premium, z której korzysta obecnie ponad 170 tysięcy osób. Opłaty z tytułu licencji dla dystrybutorów filmowych i kinowych przekroczyły w minionym roku 13 mln zł.

2019 r. również zapowiada się dobrze. Plany zakładają sfinalizowanie rozmów z nowymi dystrybutorami, zwiększanie zasięgu aplikacji na smart tv kolejnych producentów i marek oraz dalsze prace nad rozwojem zaplecza technologicznego. Obecnie blisko 90 proc. przychodów spółki pochodzi z abonamentów, a około 9 proc. ze sprzedaży reklam.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wisła napędzi internetowe zbiórki

Rynek tzw. crowdfundingu w Polsce, choć wciąż raczkuje, rośnie w tempie 20–30 proc. rocznie ...

YouTube zaskoczył. Uruchamia w Polsce nową usługę

Najpopularniejszy internetowy serwis wideo wchodzi w streaming muzyki. Od środy internauci zyskają dostęp do ...

Miasto na Florydzie zapłaci hakerom okup w bitcoinach

Hakerzy sparaliżowali systemy komputerowe miasta Riviera Beach na Florydzie. Zażądali 600 tys. dolarów okupu ...

Rynek gier zanurzy się w chmurze

Streaming w chmurze i rosnące marże największych studiów kosztem platform dystrybucyjnych – w tym ...

Czas odcinać kupony od sukcesu. Współzałożyciel Ubera kupuje rezydencje

Kanadyjski miliarder Garrett Camp współzałożyciel Ubera oraz założyciel film technologicznych StumbleOpen i Expa, kupił ...

Jest nowy szef unijnej agencji ds. cyberbezpieczeństwa

Unijna agencja ds. cyberbezpieczeństwa wreszcie ma nowego szefa. Na stanowisko wybrany został Estończyk Juhan ...