Firma z Katowic stworzyła piłkarską wersję Booking.com

Footballcode.eu wpadł na innowacyjny pomysł na biznes – opracował bazę polskich obiektów sportowych i uruchomił usługi concierge, przydatne przy organizacji obozów piłkarskich.

Obóz piłkarski szyty na miarę? To wyzwanie, z którym na co dzień mierzy się katowicki startup. Jego założycielem jest Grzegorz Górski, były piłkarz, który w barwach GKS Katowice w wieku 19 lat debiutował w ekstraklasie. Ze względu na poważne kontuzje musiał jednak przedwcześnie zakończyć karierę. Postanowił wykorzystać swoje doświadczenie nie jako trener, ale jako założyciel – jak sam to określa – piłkarskiej wersji Booking.com.

Jak wyjaśnia Grzegorz Górski, Footballcode.eu to innowacyjny projekt, który nie posiada odpowiednika w kraju i za granicą. – Pierwsza wersja portalu wystartowała w 2015 r. Kolejne lata przyniosły organiczny rozwój projektu, zgłaszały się do nas zarówno kluby, jak i obiekty sportowe. W br. uruchomiliśmy Footballcode.eu w wersji 2.0 – tłumaczy Górski.

CZYTAJ TAKŻE: Polski startup stworzył zdrową alternatywę dla antybiotyków

Obecnie w spółce pracuje sześć osób, ale startup stale powiększa zespół o handlowców pracujących w terenie – nawiązał m.in. współpracę z przedstawicielem na rynek kanadyjski. Dziś zespół składa się zarówno z piłkarzy, jak i specjalistów z innych branż, jak IT czy hotelowo-gastronomicznej. Firma ponadto ściśle współpracuje z trenerami akademii piłkarskich, menedżerami obiektów sportowych oraz prezesami klubów piłkarskich. Efekty są widoczne. Na odbywających się niedawno w Polsce piłkarskich mistrzostwach świata U-20 występowała reprezentacja Urugwaju. Drużyna, która doszła aż do ćwierćfinału, miała zorganizowany obóz właśnie przez startup. – Mieliśmy pod swoimi skrzydłami piłkarzy grających m.in. w Juventusie Turyn czy Atletico Madryt – wylicza założyciel startupu. I dodaje, że w sumie już kilkaset drużyn z kraju i zagranicy zdecydowało się skorzystać z takiego rozwiązania. Startup pomógł w br. w organizacji w naszym kraju mistrzostw świata w badmintonie.

Dziś zespół składa się zarówno z piłkarzy, jak i specjalistów z innych branż, jak IT czy hotelowo-gastronomicznej

Wyzwanie, z którym na co dzień mierzy się Foobalcode, to nie tylko zorganizowanie pobytu, boisk treningowych i czuwanie nad całą logistyką.

– Praktyka pokazuje, że nawet najmniejszy detal może mieć decydujące znaczenie dla powodzenia obozu. Wspomniana reprezentacja Urugwaju oprócz szeregu udogodnień, które zapewniliśmy, potrzebowała czwartego posiłku, tzw. merienda, który był serwowany około godziny 16. Ten, wydawać by się mogło, drobny detal kulturowy okazał się kluczowy – zaznacza nasz rozmówca.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie startupy wreszcie rozpychają się na świecie

Footballcode to także specjalna aplikacja, dedykowana m.in. rodzicom młodych piłkarzy czy zawodowym zawodnikom, która informuje ich każdego dnia o przebiegu zgrupowania. Do tego autorskie rozwiązania analityczne pomagają zwrócić uwagę trenerów na detale, które wpływają na optymalny rozwój zawodnika. Jesienią firma zadebiutuje w nowej odsłonie. – Chcemy szerzej otworzyć się na nowe kraje – zaznacza Grzegorz Górski.

Wskazuje, że myśli o organizacji obozów sportowych na Chorwacji, w Gruzji, Niemczech i Białorusi. – W tym ostatnim kraju mamy wytypowanych kilkanaście obiektów, których standard pozwala na budowanie formy drużyn walczących o najwyższe cele, jak chociażby Liga Mistrzów. Podobnie w Gruzji, gdzie dzięki bardzo dobrej siatce połączeń oraz przede wszystkim optymalnym warunkom klimatycznym i sportowym można bez przeszkód organizować obóz – przekonuje.

CZYTAJ TAKŻE: Metalowe plakaty z Polski trafiły do serc fanów superbohaterów

Jego pomysły biznesowe spodobały się już inwestorom. – W 2018 r. pozyskaliśmy pierwszego, który pozwolił na rozwój wersji 2.0 Footballcode. Widząc dynamiczny rozwój projektu oraz nowe pola do rozwoju, jestem przekonany, że już wkrótce pojawią się następni. Jest to innowacyjny projekt i nic nie stoi na przeszkodzie, by rozbudować go o kolejne dyscypliny sportowe – podkreśla założyciel Footbalcode.

Piłka nożna pozostanie jednak głównym źródłem działalności katowickiej spółki. – Liczba obozów wszystkich innych dyscyplin sportu jest mniejsza. Począwszy od akademii futbolowych, przez kolejne kategorie wiekowe, futbol kobiet, poszczególne klasy rozgrywkowe, wreszcie reprezentacje – to są nasi klienci – wylicza Górski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Technospecjały

Co dzień kolejne elektroniczne gadżety – od pięknych i użytecznych po dziwaczne i mało ...

11 bit studios wierzy we „Frostpunka”. Kolejny ma być „Projekt 8”

Rok 2020 będzie dla 11 bit studios pracowity. Firma rekrutuje i przeprowadza się do ...

Koniec „Simpsonów”? Obecny sezon może być ostatnim

Danny Elfman, kompozytor motywu przewodniego amerykańskiego animowanego serialu komediowego „Simpsonowie”, powiedział, że obecny sezon ...

Pracownicy Amazona słyszą więcej niż myślisz

Pracownicy Amazona odsłuchują polecenia wydawane przez klientów coraz popularniejszym wirtualnym asystentom. Nie tylko Amazon ...

Potknęli się na składanych ekranach, ale myślą już o zwijanych w rolkę

Smartfony wyposażone w elastyczne ekrany miały być rewolucją na rynku urządzeń mobilnych. Ale coś ...

Kierowcy Ubera żądają podwyżek. Korespondencja z Orlando

W USA protestowali kierowcy platform transportowych Ubera i Lyfta. Podstawowy postulat to większe zarobki. ...