4Fun Media poślizgnęły się na e-commerce

Fotorzepa, Raf Rafał Guz

E-commerce może być perspektywicznym biznesem, ale z prognozami trzeba uważać. Taki wniosek można wyciągnąć czytając komunikat giełdowej grupy telewizyjno-marketingowej 4Fun Media. Przy okazji publikacji wyników za pierwsze półrocze tego roku jej zarząd zrewidował oczekiwania wobec spółek, które niedawno kupował.

15 mln zł – takie przychody miał wypracować w 2019 roku segment biznesowej działalności e-commerce grupy 4Fun Media zgodnie z zapowiedzią firmy z października ubiegłego roku. Po półroczu wynoszą one 3,2 mln zł, czyli 21 proc. rocznego celu.

Cel ten od wczoraj jest już nieaktualny, a jaki jest nowy – nie podano. Zarząd spółki kontrolowanej przesz Dariusza Stokowskiego, odwołał go w poniedziałek wieczorem podając w ramach opublikowanego „planu dalszego rozwoju grupy kapitałowej”, że segment ten nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. 4Fun Media podda go restrukturyzacji.

We wtorek notowania 4Fun Media na GPW tracą o godzinie 10.15 ponad 21 proc. i papier kosztuje 5,26 zł.

CZYTAJ TAKŻE: Telewizja: Zyskują platformy satelitarne i smartfony

„Mimo poniesienia znaczących nakładów inwestycyjnych na rozwój technologiczny, marketing oraz rekrutację nowych pracowników, segment ten ciągle przynosi straty i rozwija się wolniej niż to pierwotnie zakładano w planach na 2019 rok” – napisano w giełdowym komunikacie.

Jeszcze rok temu Ross Newens, prezes 4Fun Media przekonywał dziennikarzy, że zakup udziałów tych firmach jest dobrym pomysłem. Teraz menedżment 4Fun Media uważa, że choć w 2014 roku podjął dobrą decyzję aby zróżnicować źródła przychodów spółki i uniezależnić ją od wydatków na reklamę telewizyjną, to realizacja strategii i osiągnięcie zakładanych celów (powrót na ścieżkę poprawy rentowności i wzrostu zysku netto) „wymagać będzie wdrożenia planu znaczącej reorganizacji zasobów grupy kapitałowej emitenta, zwłaszcza w segmencie e-commerce, który rozwija się wolniej niż zakładano i w efekcie notuje straty” – czytamy.

CZYTAJ TAKŻE: Internetowa telewizja burzy stare biznesowe modele

Na segment e-commerce 4Fun Media składają się takie firmy jak CupSell, Mustache, Naimpreze.pl i Print Logistics.

4Fun Media kupowało je w ubiegłym roku, przeznaczając na ten cel w sumie według naszych obliczeń 7,3 mln zł (w tym 3,8 mln zł zapłaty za istniejące udziały i podniesienie kapitału, a pozostałe sumy w postaci pożyczek).

O ile firmy Cupsell oraz Mustache.pl mają osiągnąć próg rentowności na przełomie roku, o tyle menedżment 4Fun Media jako słabe ocenia perspektywy sklepu z kostiumami i innymi gadżetami naimpreze.pl i firmy zajmującej się nadrukami na tkaninach – Print Logistic.

4Fun Media poszuka inwestora dla naimpreze.pl, ale najpóźniej w czwartym kwartale br. zapaść ma decyzja co do przyszłości tej platformy. Nie wykluczono jej zamknięcia i odpisu wartości poniesionych na nią inwestycji, które wyniosły w sumie 0,9 mln zł.

„Podobny scenariusz należy brać pod uwagę w przypadku spółki produkcyjnej Print Logistic, której strata na koniec okresu raportowego wyniosła 0,5 mln złotych przy niskiej sprzedaży, a dotychczasowe nakłady finansowe emitenta przekroczyły w tym przypadku kwotę 1,5 mln złotych, z czego 0,9 mln zł na zakup udziałów i podwyższenie kapitału oraz 0,6 mln złotych pożyczki” – czytamy w komunikacie.

W sumie, w I półroczu br. grupa 4Fun Media wykazała 26,8 mln zł przychodu, podobnie jak przed rokiem, gdy był on o 0,3 mln zł niższy, 1,67 mln zł straty operacyjnej oraz 2,08 mln zł straty netto. Dla porównania rok temu grupa wykazała 5,7 mln zł zysku operacyjnego i 4,7 mln zł straty netto.

Jej niegdyś podstawowy biznes – telewizja – w I półroczu br. odnotowała 7,47 mln zł przychodu, o 33 proc. mniej niż przed rokiem. Wpływy z nadawania i produkcji telewizyjnej stanowiły tym samym 28 proc. całości sprzedaży grupy (42 proc. rok temu).

Niższa sprzedaż reklam telewizyjnych w 2019 roku była spowodowana przede wszystkim niższą oglądalnością kanałów należących do 4fun Media (w II kw. br. było to 0,25 proc.). Segment TV&Digital Content, tworzą trzy stacje muzyczno-rozrywkowe (4FunTV, 4FunDance, 4Fun Gold Hits) oraz portal naEkranie.pl, który w raportowanym okresie osiągnął sprzedaż na poziomie 1, mln zł i – jak podał zarząd – z kwartału na kwartał wykazuje tendencję wzrostową.

CZYTAJ TAKŻE: To będzie wielka bitwa. Disney Plus i Rakuten.TV uderzą w Netfliksa

Celem na kolejne kwartały jest stabilizacja poziomu rentowności segmentu. Poprawy rentowności – jak podano – należy spodziewać się w tym i kolejnym kwartale br. W drugiej połowie września spółka zwołała nadzwyczajne walne zgromadzenie, które zdecydować ma o wydzieleniu biznesu telewizyjnego do osobnej spółki. Według Tymona Betleja odpowiedzialnego za relacje z inwestorami w firmie „intencją wydzielenia segmentu telewizyjnego jest doprowadzenie do większej transparentności aktywów w ramach grupy kapitałowej”.

W tym roku kurs akcji 4FunMedia spadł o ponad 43 procent, a w ciągu 12 miesięcy o ponad 55 procent do 6,68 zł w poniedziałek.

Tegoroczne ZWZ upoważniło zarząd do przeprowadzenia skupu akcji własnych spółki.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

CD Projekt zarabia krocie na Wiedźminie, kurs w górę

Producent gier podał rewelacyjne wyniki za pierwszy kwartał. Choć WIG20 podczas piątkowej sesji traci ...

Allegro 10-tą platformą e-handlu na świecie

W zestawieniu najpopularniejszych platform handlu internetowego na świecie polski serwis zajął dziesiątą pozycję. To ...

Przełom już blisko. Roboty ruszyły do polskich firm

Rekordową liczbę ponad 2,6 tys. robotów przemysłowych zainstalowano w zeszłym roku w polskich zakładach. ...

Amazon idzie na zwarcie z Netfliksem i Disney+

Prezes Amazon Studios Jennifer Salke poinformowała, że większość nowych filmów studia będzie od razu ...

HTC rusza w Polsce z serwisem z treścią VR

Viveport Infinity, pierwsza na świecie usługa dostępu do materiałów w rozszerzonej rzeczywistości, debiutuje na ...

Gry wideo: sex i krwawe jatki mają przyciągnąć graczy

Zaostrzająca się konkurencja sprawia, że nowym produkcjom trudno jest się wyróżnić. Dlatego ich twórcy ...