Cashy pomoże utrzymać płynność finansową

Założyciele Cashy zbudowali platformę, który ma pomóc dużym i średnim przedsiębiorstwom w utrzymaniu płynności ich dostawców
mat. pras.

Fintech z podwarszawskiej gminy Wiązowna wchodzi na rynek z nową platformą do obsługi faktur i sięga po 4 mln zł od funduszy inwestycyjnych.

Fintech Cashy stworzył elektroniczną platformę do rozliczania faktur między kupującymi a dostawcami z opcją rabatu za wcześniejszą płatność. Nowatorskie rozwiązanie ma być alternatywą dla mikrofaktoringu oraz tzw. chwilówek.

Zarobić na rabacie

Startup z gminy Wiązowna pod Warszawa założony został raptem w zeszłym roku. Już jednak zdążył przekonać do siebie inwestorów. Firma stworzona przez Jakuba Wrede, pozyskała właśnie pierwszą rundę finansową. I to niebagatelną. W Cashy zainwestowały fundusze Spinaker Alfa oraz KnowledgeHub Starter. Chodzi o kwotę 4 mln zł. Umowa inwestycyjna przewiduje, że ostateczna kwota dofinansowania będzie jednak dostosowana do bieżących potrzeb spółki. Co ciekawe, jest to prawdopodobnie jedna z pierwszych inwestycji łącząca finansowanie typu Bridge Alfa oraz PFR Starter.

CZYTAJ TAKŻE: Państwowi giganci chcą, by startupy rozwiązały ich problemy

– To niewątpliwie szansa, aby sprostać potrzebom rosnącej spółki, zarówno w obszarze produktu, rozwoju usług, skalowania działalności – komentuje Andrzej Żurawski, członek zarządu Spinaker Alfa.

– Dzięki zaangażowaniu dwóch funduszy platforma Cashy ma zapewnione znaczące finansowanie, co gwarantuje silne wejście w rynek i wzrost – wskazuje Krzysztof Pudlak, partner zarządzający KnowledgeHub Starter.

Platforma Cashy to narzędzie dla dużych i średnich firm pomagające w utrzymaniu płynności finansowej ich dostawców. – Dzięki Cashy kupujący spłacają wcześniej faktury i zarabiają na rabacie – tłumaczy Jakub Wrede.

W Polsce jest blisko 300 mld zł wolnych środków zamrożonych na lokatach przedsiębiorstw, a średnie terminy płatności faktur przekraczają 30 dni

Jak zaznacza, pozyskane w rundzie pieniądze pozwolą na dalszy rozwój platformy. – Planowane jest wdrożenie technologii machine learning, celem efektywnego profilowania firm i dopasowania cen usługi, a także digitalizacji dokumentów handlowych i towarzyszących im procesów. Ponadto chcemy ubiegać się o licencję instytucji płatniczej w celu implementacji rozwiązań dostępnych po wdrożeniu dyrektywy PSD II, a w szczególności automatyzacji płatności klientów korzystających z platformy – wylicza prezes fintechu.

CZYTAJ TAKŻE: Startupy psioczą na inwestorów

Założyciel Cashy wierzy, że trafił w potrzeby rynku. Przekonuje, iż firmy potrzebują rozwiązań usprawniających obsługę łańcucha dostaw, szczególnie gdy zatory płatnicze są jednym z głównych hamulców rozwoju gospodarki.

– W Polsce jest blisko 300 mld zł wolnych środków zamrożonych na lokatach przedsiębiorstw, a średnie terminy płatności faktur przekraczają 30 dni. Co więcej, to opóźnienia płatności były bezpośrednią przyczyną około 40 proc. przypadków upadłości firm w 2018 r. Biorąc pod uwagę te fakty, widać, że małe przedsiębiorstwa potrzebują alternatyw dla drogich usług, takich jak mikrofaktoring czy pożyczek chwilówek – wyjaśnia Wrede. – Cashy zaspokaja tę potrzebę, ponieważ oferuje tańsze i elastyczne finansowanie pochodzące z nadwyżek finansowych ich większych kontrahentów – kontynuuje.

Wiara w silny zespół

Cashy założyło trzech menedżerów związanych uprzednio z ING Bankiem Śląskim. Jakub Wrede ma 15 lat doświadczenia na rynku bankowym, w szczególności w zakresie produktów finansowania handlu i faktoringu. Kamil Pachuta jest z kolei ekspertem w dziedzinie informatyzacji instytucji finansowych. Edyta Musielak wcześniej związana była z platformą Aleo. Od lat doradza przedsiębiorstwom w obszarze optymalizacji łańcucha dostaw.

CZYTAJ TAKŻE: Goldman Sachs wsparł ekspansję polskiego startupu. Będzie o nim głośno

Ekipa założycieli szybko sprawiła, że o fintechu stało się głośno. Jeszcze w 2018 r. Cashy wygrał akcelerator #Warsaw_Booster’18, zorganizowany przez m.st. Warszawa oraz Youth Business Poland. Ściągnął też uwagę inwestorów.

– Doświadczony, kilkuosobowy zespół stojący za Cashy jest w naszej ocenie gwarancją sukcesu tego projektu – nie ukrywa Krzysztof Pudlak.

Potencjał drzemie również w produkcie. Jak zaznacza Andrzej Żurawski, ów potencjał związany jest z digitalizacją procesów biznesowych dużych i średnich firm, a także wieloma synergiami z ofertą bankową i faktoringową.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Billboard „zobaczy” pojazd i puści odpowiednią reklamę

Technologia polskiego startupu, rodem z filmów s.f., pomogła kanałowi Fox w promocji serialu „Chicago ...

CI Games podało dane sprzedażowe „Snajpera”. Sukces czy porażka?

Studio ocenia, że gra okazała się sukcesem. Analitycy są bardziej sceptyczni, ale przyznają, że ...

Netflix ujawnił swój najpopularniejszy serial wszechczasów

Serwis streamingowy zdradził, że największy sukces ze wszystkich jego produkcji bezdyskusyjnie osiągnął trzeci sezon ...

Szpiegowski cień nad 5G

Rządy wielu państw nie chcą chińskich firm w przyszłościowych projektach. Na pierwszej linii zmagań ...

Tym razem „Snajper” nie chybił. Dziś premiera gry

W piątek 22 listopada debiutuje nowa gra autorstwa CI Games. W przeciwieństwie do poprzedniej ...

Amazon pójdzie w streaming gier

Amerykański gigant, działający w branży e-commerce, chce wejść w nowy, lukratywny segment: gaming. Według ...