Apple odwołało premierę filmu „Bankier”. W tle zarzuty o molestowanie

Patrick T. Fallon/Bloomberg

To miało być duże wydarzenie. Nowy film wyprodukowany przez Apple, specjalnie dla nowego serwisu streamingowego koncernu. W ostatniej chwili jednak premierę filmu „The Banker” (Bankier) odwołano bez podania przyczyny.

Film, w którym gra m.in. Samuel L. Jackson, miał zostać po raz pierwszy pokazany na AFI Fest. Jednak tuż przed premierą odwołano pokaz. Nie wiadomo, czy film w kinach pojawi się tak jak zapowiadano wcześniej 6 grudnia i czy zawita także do Apple TV+.

CZYTAJ TAKŻE: Disney+ może być górą w starciu z Netfliksem czy Apple

Jak wynika z oświadczenia Apple, w ostatnim tygodniu pojawiły się pewne obawy związane z filmem. Po tym jak „The Banker” został wycofany z festiwalu, w amerykańskich mediach pojawiły się informacje, że powodem tej decyzji są oskarżenia o wykorzystywanie seksualne. Bernard Garrett Junior, syn jednej z głównych postaci na których wzorowany jest film, miał się dopuścić molestowania przyrodnich sióstr – Cynthii i Sheili. Garret Jr. figurował nie tylko jako koproducent filmu, ale miał być też ważną częścią jego trasy promocyjnej. Do molestowania miało dojść w latach 70. zeszłego wieku. Garret Jr. Zaprzecza oskarżeniom swoich sióstr i twierdzi, że pojawiły się po tym, jak Cynthia zażądała od ich ojca przeniesienia praw do filmu na nią i Sheilę. Gdy to się nie udało, postanowiła wystąpić z oskarżeniem. Według Garreta Jr. jego siostrom chodzi tylko o pieniądze, a oskarżenia nie mają żadnych podstaw.

CZYTAJ TAKŻE: Apple znów szokuje. Koncern uznał aneksję Krymu przez Rosję

W związku z oskarżeniami prawdopodobnie nie dojdzie do akcji promocyjnej w takiej formie jak ją planowano. Pod znakiem zapytania stoi również premiera kinowa produkcji, która miała odbyć się 6 grudnia 2019 roku. Miesiąc później film miał trafić do oferty nowe platformy streamingowej Apple TV+.

„Bankier” miał być mocnym akcentem Apple TV+. Film opowiada historię dwóch czarnoskórych biznesmenów – Bernarda Garreta i Joe Morrisa, który w latach 50. zeszłego wieku próbowali ominąć ograniczenia rasowe i zatrudnili białego robotnika, Matta Steinera. Wyszkolili go tak, by udawał szefa ich imperium biznesowego, podczas gdy sami wcielali się w woźnego i szofera.

CZYTAJ TAKŻE: „Ojciec Androida” oszukał żonę i utrzymywał harem kochanek

„Bankier” miał być mocnym atutem Apple TV+, która raczej rozczarowała repertuarem: ledwie siedmioma serialami oraz kilkoma filmami dokumentalnymi. Apple zapowiedziało, że na platformie pojawią się wkrótce jego produkcje oryginalne, a „Bankier” miał być jedną z nich. Apple chce przeznaczyć 6 mld dolarów na kontent swojego serwisu streamingowego.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Autobusy zamawiane jak Uber. Wpadli na to Polacy

Broomee ma pomysł, jak usprawnić działalność komunikacji miejskiej i ułatwić życie mieszkańcom aglomeracji. Już ...

Wiceprezes CD Projektu: Pracujemy nad kolejną dużą produkcją

Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Wręcz przeciwnie, dopiero zaczęliśmy naszą kampanię związaną z „Cyberpunkiem” ...

Najwięksi ekscentrycy Doliny Krzemowej

Prezesi startupów i twórcy nowatorskich rozwiązań to bardzo dziwni ludzie. Często ich zachowanie jest ...

Druga młodość planszówek. Dzięki nowej technologii

Firma Tilt Five, która rozpoczęła kampanię na Kickstarterze, oferuje zupełnie nowe spojrzenie na gry ...

Europejczycy wybierają coraz większe telewizory

Większy telewizor oznacza dziś znakomitą jakość obrazu. Jest też znacznie tańszy niż jeszcze kilka ...

Elektroniczny sposób na agresję w szkołach okazał się klapą

Specjalne detektory agresji miały pomóc nauczycielom w słynących z przemocy amerykańskich szkołach. Elektroniczny system ...