Potknęli się na składanych ekranach, ale myślą już o zwijanych w rolkę

Smartfony wyposażone w elastyczne ekrany miały być rewolucją na rynku urządzeń mobilnych. Ale coś poszło nie tak. Dwaj najwięksi gracze, Samsung i Huawei, zawiesili ich premiery.

Publikacja: 25.06.2019 13:17

Galaxy Fold i Mate X poczekają na swój rynkowy debiut

Galaxy Fold i Mate X poczekają na swój rynkowy debiut

Foto: mat. pras.

Galaxy Fold i Mate X to modele smartfonów, które już od końca ub. r. rozgrzewają fanów nowych technologii. Premiery tych sprzętów były wielkim wydarzeniem ostatnich miesięcy i nadzieją na nowy napęd dla dołującego ostatnio rynku sprzedaży telefonów. Na zginane wyświetlacze, które miały użytkownikom zapewnić możliwość rozwinięcia ekranu w smartfonie do rozmiarów tego znanego z tabletów, ostatecznie będzie trzeba poczekać. I Samsung, i Huawei, które jako pierwsze miały zadebiutować z taką innowacyjną ofertą, wstrzymały ostatecznie rynkowy debiut tych urządzeń. „Producenci z Korei i Chin na własnej skórze przekonali się, że bycie pierwszym nie zawsze się opłaca” – pisze branżowy serwis Cnet.

Awaryjna technologia

Składane telefony miały być przyszłością. I eksperci nie mają wątpliwości, że będą. Ale jeszcze nie teraz. Opóźnienie startu wprowadzenia na rynek Samsunga Galaxy Fold, wycenionego na 1980 dol., a także wartego 2600 dol. Huawei Mate X pokazuje, że technologia elastycznych wyświetlaczy nie jest jeszcze dostatecznie dopracowana. Testowe modele telefonów Samsunga okazały się awaryjne. Stąd decyzja, by wstrzymać sprzedaż (ta miała ruszyć 26 kwietnia).

CZYTAJ TAKŻE: Google pracuje nad własnym smartfonem z elastycznym ekranem

Amerykański operator At&T wycofał zamówienia składane przez klientów w ramach przedsprzedaży. Firma telekomunikacyjna poinformowała, że zamówienia na te urządzenia będzie można składać zaraz po tym, gdy Samsung ogłosi kolejną datę premiery Foldów. Zawiedzeni konsumenci na pocieszenie od AT&T otrzymali jeszcze po 100 dol. na przyszły zakup. Na razie nie wiadomo, kiedy składany Galaxy trafi na rynek.

Technologia elastycznych wyświetlaczy nie jest jeszcze dostatecznie dopracowana

Podobnie jest zresztą w przypadku Mate X. Jak pisze „Wall Street Journal”, Huawei opóźnił zapowiedziany na czerwiec debiut urządzenia, by „poprawić” ekran. Mówi się o przełożeniu premiery o trzy miesiące. Nie wiadomo, jakiego rodzaju problemy techniczne miał koncern z tą technologią, ale jedno jest pewne – przed wrześniem klienci nie dostaną do rąk najnowszego gadżetu.

CZYTAJ TAKŻE: Zginane ekrany i 5G mają uratować rynek smartfonów

Część analityków sugeruje, że opóźnienie debiutu Mate X może mieć również związek z zakazem nałożonym na chiński koncern przez rząd USA. W efekcie wiele amerykańskich firm ograniczyło współpracę z tym producentem, w tym Google, a więc dostawca systemu Android. Eksperci uważają, że Huawei, który szykuje się do wypuszczenia własnego mobilnego systemu operacyjnego Hongmeng, będzie chciał wdrożyć autorskie oprogramowanie m.in. właśnie w Mate X (z Hongmeng miałyby korzystać również przyszłe smartfony takich chińskich marek, jak Xiaomi, Oppo i Vivo).

Apple i Oppo w grze

Problemy z elastycznymi ekranami nie oznaczają, że technologia ta nie zawita do naszych komórek. Samsung już szykuje nowe patenty na składany smartfon (wniosek złożył w II połowie kwietnia). Wśród nich jest zwijany wyświetlacz, który – dzięki systemowi rolek – będzie mógł zostać powiększony o ok. 60 proc. Jak podaje serwis LetsGoDigital, po złożeniu urządzenie z łatwością zmieści się w kieszeni.

CZYTAJ TAKŻE: Samsung pokazał składany smartfon. To ma być hit

Ale Samsung i Huawei to niejedyne firmy, które pracują nad technologią elastycznych ekranów. W tym wyścigu technologicznym udział biorą też LG, Lenovo i Oppo. Ta ostatnia firma od 2018 r. pracuje nad składanym na pół smartfonem wyposażonym w wysuwany aparat fotograficzny. Z kolei, wedle informacji serwisu Patently Apple, inżynierowie szykują nowego iPada Pro, który również ma wykorzystywać technologię elastycznych wyświetlaczy. Apple dotąd nie potwierdził tych doniesień

Galaxy Fold i Mate X to modele smartfonów, które już od końca ub. r. rozgrzewają fanów nowych technologii. Premiery tych sprzętów były wielkim wydarzeniem ostatnich miesięcy i nadzieją na nowy napęd dla dołującego ostatnio rynku sprzedaży telefonów. Na zginane wyświetlacze, które miały użytkownikom zapewnić możliwość rozwinięcia ekranu w smartfonie do rozmiarów tego znanego z tabletów, ostatecznie będzie trzeba poczekać. I Samsung, i Huawei, które jako pierwsze miały zadebiutować z taką innowacyjną ofertą, wstrzymały ostatecznie rynkowy debiut tych urządzeń. „Producenci z Korei i Chin na własnej skórze przekonali się, że bycie pierwszym nie zawsze się opłaca” – pisze branżowy serwis Cnet.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gadżety
iPhone sterowany oczami. Apple zaskoczył licznymi innowacjami
Gadżety
Nowy smartfon Google w sprzedaży w Polsce. Koncern postawił na sztuczną inteligencję
Gadżety
Jest nowy lider. Co kupują Polacy w sklepach z elektroniką użytkową
Gadżety
Użytkownicy iPhone'ów alarmują. Apple usiłuje naprawić irytujący błąd
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Gadżety
Najdziwniejszy pojazd świata jest sterowany myślami. Sposób na zatłoczone miasta?
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?