Rosyjski Telegram pozwala na kasowanie wiadomości. Także na cudzych urządzeniach

Bloomberg

Dotychczas popularny w całej Europie komunikator pozwalał usuwać własne wiadomości przez 48 godzin od momentu ich wysłania. Wiadomości znikały u wszystkich uczestników konwersacji. Teraz wszystko się zmieniło.

Najnowsza wersja Telegramu idzie jeszcze dalej i pozwalana kasowanie dowolnej – nie tylko własnej – wysłanej i otrzymanej wiadomości na czacie. W praktyce można skasować całą rozmowę, która znika zarówno z urządzenia osoby kasującej, jak i urządzeń pozostałych uczestników czatu – pisze portal theverge.com.

Aplikacja wprowadza też ograniczenia. Korzystając z nowych ustawień tożsamość autora wiadomości po przekazaniu jej dalej pozostanie ona ukryta. Pojawiła się również opcja ograniczenia widoczności profilowego zdjęcia.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjski komunikator Telegram może zatopić Macrona. Kto za nim stoi?

Założyciel komunikatora Paweł Durow zapewnia, że nowe ustawienia powstały z myślą o zapewnieniu większej prywatności użytkowników.

„Stara wiadomość, o której już zapomniałeś, może zostać wyrwana z kontekstu i użyta przeciwko tobie dziesiątki lat później. Pośpieszny tekst wysłany do dziewczyny w szkole może cię nawiedzić w 2030 roku, kiedy zdecydujesz się ubiegać o stanowisko burmistrza” powiedział Durow portalowi. Mimo wysiłków mamy bardzo mało faktycznej kontroli nad naszymi danymi – uważa twórca Telegrama.

Krytycy takiego permanentnego wykasowywania wiadomości własnych i cudzych uważają, że może to też doprowadzić do manipulacji informacjami i wypowiedziami.

CZYTAJ TAKŻE: Posłowie chcą, by służby się przyjrzały, jak politycy korzystają z komunikatorów

Telegram, to darmowy i niekomercyjny komunikator internetowy, który działa od 2013 roku. Aplikacja dostępna jest na Androida, iOS, Windows Phone, Windows NT, macOS, Firefox OS oraz Linux. Telegram umożliwia szyfrowanie wiadomości end-to-end. Aplikacja cieszy się dużą popularnością m.in. w Brazylii, Indiach, Iranie i Rosji, a dostęp do niej jest blokowany m.in. w Chinach.

Telegram jest kolejnym dziełem braci Pawła i Nikołaja Durowów, którzy kilka lat temu stworzyli VKontakte – portal społecznościowy nazywany rosyjskim Facebookiem.

Podczas niedawnej, globalnej awarii Facebooka i WhatsAppa i Instagrama Telegram zyskał w ciągu jednego dnia 3 mln nowych użytkowników. Według danych z marca 2018 roku aplikacja ma ponad 200 mln aktywnych użytkowników.

Telegram jest uwielbiany zwłaszcza przez polityków, którzy uważają, że daje większe bezpieczeństwo informacji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zbliżysz się na 1,5 metra, aplikacja to wychwyci. Wielkie obawy

Australijczycy masowo pobierają specjalne oprogramowanie do telefonów komórkowych, zaprojektowane w celu śledzenia rozprzestrzeniania się ...

Xiaomi traci gwałtownie na wartości

Słabnący rynek smartfonów, spowalniająca gospodarka i zaostrzająca się konkurencja z takimi firmami jak Huawei ...

Sklep posprzątają roboty. A co z ludźmi?

Roboty mają pomagać w utrzymaniu porządku i czystości w największej amerykańskiej sieci handlowej Walmart. ...

Kamery Google’a padły ofiarą hakerów

Nest, producent rozwiązań smart home przejęty prawie trzy lata temu przez Google’a, ma problem. ...

Robot-krab zaopiekuje się kwiatkami

Masz dość przenoszenia doniczek z roślinami w bardziej nasłonecznione miejsce mieszkania? Startup Vincross ma ...