Uber Eats będzie miał groźnego konkurenta. To gigant e-commerce

Uber Eats to już międzynarodowa potęga. Na zdjęciu ulica w Bangkoku
Bloomberg

Amazon inwestuje ponad pół miliarda dolarów w spółkę Deliveroo, która zajmuje się dostawami zamówień jedzenia z restauracji za pośrednictwem aplikacji.

Brytyjskie Deliveroo działa nie tylko w Zjednoczonym Królestwie, ale i na 14 innych rynkach, w tym w Australii, Niemczech czy w Hong Kongu. Rosnąca błyskawicznie firma szukała środków na inwestycje w dalszy rozwój.

CZYTAJ TAKŻE: Internet smakuje restauracjom

Jak informuje serwis CNBC, Deliveroo udało się zgromadzić 1,53 mld dolarów na dalsze inwestycje. Najpoważniejszym inwestorem został Amazon Jeffa Bezosa, który włoży w spółkę 575 milionów dolarów. Pieniądze zostaną przeznaczone między innymi na zwiększenie zasięgu aplikacji i znalezienie nowych klientów. Will Shu, założyciel i dyrektor generalny Deliveroo stwierdził w komunikacie prasowym, że dzięki znalezieniu finansowania dla nowych inwestycji, firma zaoferuje lokalom gastronomicznym nowe możliwości wzrostu i rozszerzenia ich działalności.

– Amazon był inspiracją dla mnie i dla firmy. Nie możemy się doczekać współpracy z tak skoncentrowaną na potrzebach klienta firmą. To świetne wieści zarówno dla sektora technologicznego, jak i gastronomicznego i pomoże to w stworzeniu miejsc pracy we wszystkich krajach, w których jesteśmy – mówił Will Shu.

CZYTAJ TAKŻE: Amazon wycofuje się z Chin. Czas na ekspansję w Polsce?

Deliveroo to nie tylko aplikacja. Firma ma również pierwszą fizycznie istniejącą własną restaurację w Hong Kongu i planuje otwarcie drugiej w Singapurze.

Analitycy twierdzą, że Deliveroo ma spory potencjał, ale też działa na bardzo konkurencyjnym rynku. Jego rywalem jest chociażby Uber z usługą Uber Eats. Deliveroo i Uber Eats łączy rynek, na którym działają, ale także wątpliwości co do legalności oferowanych form zatrudnienia dla dostawców.

Deliveroo w Wielkiej Brytanii toczyło spór ze swoimi dostawcami dotyczący odmawiania im np. prawa do minimalnej płacy. Ostatecznie w grudniu 2018 Brytyjski Sąd Najwyższy uznał, że odmawianie dostawcom minimalnego wynagrodzenia i praw pracowniczych nie łamie praw człowieka, gdyż dostawcy są zleceniobiorcami, a nie pracownikami.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wyciekły dane z popularnego polskiego sklepu internetowego

Sklep Morele.net przyznał się do wycieku danych klientów i ostrzega ich przed możliwymi konsekwencjami. ...

Alcarelle: ten alkohol ma raz na zawsze wyeliminować kaca

Ponad 40 lat badań brytyjskiego naukowca może przełożyć się na przyjemne poranki po imprezie, ...

Kevin znów sam w domu. 6 mln odsłon w dwa dni

Macaulay Culkin, odtwarzający rolę Kevina, wrócił niej po 28 latach, reklamując Google Assistant. Nie ...

To mają być najbardziej innowacyjne igrzyska olimpijskie w historii

Toyota razem z m.in. japońskim rządem oraz ekspertami w dziedzinie robotyki skonstruowała na potrzeby ...

Internet rzeczy wkracza na scenę. Czy będzie bezpieczny?

Do sieci podłączonych jest już kilkadziesiąt miliardów różnych urządzeń. Przemysł 4.0 nie miałby racji ...

Sztuczna inteligencja zrobi z tobą film porno

Technologia pozwalająca na tworzenie filmów deepfake to kolejny powód, by przestać ślepo wierzyć w ...