Reklama

Uber wraca do Londynu. To będzie bitwa z operatorami taksówek

Brytyjski sąd przywrócił spółce 18-miesięczną licencję na działalność w Londynie. W efekcie akcje Ubera zyskiwały 3 proc. na początku poniedziałkowej sesji w Nowym Jorku.
Uber korzysta z polskiego oprogramowania.

Uber korzysta z polskiego oprogramowania.

Foto: Bloomberg

W zeszłym roku Uber został pozbawiony tej licencji przez Transport for London, czyli urząd regulujący zasady działania londyńskiego transportu. Uznał wówczas, że firma dopuściła się wielu uchybień uderzających w bezpieczeństwo pasażerów. Wskazał on m.in., że błąd w systemach komputerowych Ubera pozwolił nieautoryzowanym kierowcom dodawanie swoich zdjęć do profili innych kierowców, podszywanie się pod nich, przyjmowanie ich zleceń i oszukiwanie klientów. Stało się tak aż w przypadku 14 tys. przejazdów.

CZYTAJ TAKŻE: Pasażerowie pojadą autobusami… Ubera. Nowy biznes koncernu

Londyński sędzia Tan Ikram orzekł jednak w poniedziałek, że jest już wystarczająco dużo dowodów na to, że „Uber nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego”. Uber ulepszył m.in. swój system weryfikacji kierowców. Orzeczenie sądu mówi, że spółka znów dostanie licencję, ale zarówno ona jak i Transport for London będą musiały spełnić kilka drobnych warunków.

– Ta decyzja jest potwierdzeniem oddania Ubera sprawom bezpieczeństwa. Będziemy nadal konstruktywnie pracować z Transport for London. Nie ma dla nas nic ważniejszego niż bezpieczeństwo ludzi używających aplikacji Ubera i pracujemy razem, by Londyn nadal był w ruchu – stwierdził Jamie Heywood, dyrektor generalny Ubera na Europę Północną i Wschodnią.

CZYTAJ TAKŻE: Uber więcej zarabia na jedzeniu niż pasażerach

Reklama
Reklama

Decyzja londyńskiego sądu nie spodobała się jednak kierowcom „tradycyjnych” londyńskich taksówek. – Dzisiejsza decyzja to katastrofa dla Londynu. Uber wielokrotnie pokazał, że stawia bezpieczeństwo londyńczyków, swoich kierowców i innych użytkowników dróg niżej niż zyski. Niestety wygląda na to, że Uber jest zbyt duży, by go efektywnie regulować i zarazem zbyt duży, by upaść – uważa Steve McNamara, sekretarz generalny Stowarzyszenia Licencjonowanych Taksówkarzy.

Globalne Interesy
Utopione 80 mld dol. i koniec marzeń Zuckerberga. Meta wycofuje się z kluczowego projektu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Globalne Interesy
Z Bielska-Białej do Apple. Tak Szymon Masiak podbił świat wideo
Globalne Interesy
Polak w centrum planów Muska. X chce stać się „aplikacją do wszystkiego”
Globalne Interesy
Zamiast zamykać fabryki, europejski gigant wprowadza humanoidy
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama