Amerykański koncern napisał w pozwie, że program Pegasus i inne złośliwe oprogramowanie spowodowały straty finansowe Apple, a także pogwałciły prawa człowieka użytkowników iPhonów – pisze portal The Verge. Apple domaga się też „ustanowienia zakazu korzystania z jakiegokolwiek oprogramowania, usług lub urządzeń Apple przez NSO Group, by zapobiec dalszym nadużyciom i szkodom".

Pegasus to narzędzie opracowane przez izraelską firmę NSO Group, które pozwala na szpiegowanie urządzeń mobilnych z systemami Android oraz iOS. Pierwotnie miało być wykorzystywane do walki z terrorystami i groźnymi przestępcami, ale okazało się, że tak naprawdę służyło ono rządom do szpiegowania dziennikarzy, aktywistów i działaczy opozycji.

Sposób działania Pegasusa został opisany przez Citizen Lab, grupę badawczą na Uniwersytecie w Toronto. Oprogramowanie wykorzystywało exploita ForcedEntry, dzięki któremu dostawało się do urządzeń Apple za pomocą luki w zabezpieczeniach. Apple zapewnia, że w nowym systemie iOS 15 została ona już załatana.

Czytaj więcej

Cyberprzestępcy są dziś najgroźniejszą bronią reżimów,
a cyberszpiedzy najbardziej efektywną grupą p
Pegasus to wierzchołek góry lodowej. Jak nas obserwują?

NSO Group zostało wpisane na czarną listę Departamentu Handlu USA, co oznacza, firma nie może handlować z amerykańskimi podmiotami.

Według raportu MIT Technology Review, sankcje okazały się na tyle poważne, że wpłynęły nie tylko na morale pracowników w NSO Group, ale także na zdolności firmy do prowadzenia działalności. Według raportu firma musi teraz prosić rząd USA o pozwolenie na zakup takich przedmiotów, jak laptopy z systemem Windows i iPhone'y. Tymczasem amerykańska administracja dala do zrozumienia, że zamierza odrzucić te wnioski.

Apple zapowiedział też, że będzie wspierać „organizacje prowadzące badania i rzecznictwo w zakresie cybernadzoru”, zarówno finansowo, jak i za pomocą zasobów technicznych. Firma zamierza przekazać 10 milionów dolarów (plus wszelkie odszkodowania, które wygra w wyniku procesu sądowego) grupom zajmującym się nadzorem. Koncern zobowiązał się do udzielania bezpłatnej „pomocy technicznej, wywiadu o zagrożeniach i inżynierii” Citizen Lab, grupa badaczy, którzy byli zaangażowani w projekt Pegasus i którzy pomogli Apple odkryć i naprawić exploity NSO. Apple twierdzi również, że zrobi to samo dla innych organizacji „w stosownych przypadkach” – pisze portal The Verge.