Reklama

Inwestorzy Spotify przyglądają się podcastom. To efekt skandalu z Roganem

Akcjonariusze Spotify chcą wiedzieć, czy obecna strategia w kwestii podkastów opłaca się platformie. W środę szwedzka firma ma zaprezentować swoje wyniki kwartalne.
Inwestorzy Spotify przyglądają się podcastom. To efekt skandalu z Roganem

Foto: Michael Nagle

Zainteresowanie inwestorów tą częścią działalność platformy to efekt skandalu z jednym z twórców podcastów platformy – Joe Roganem, znanym koronasceptykiem i przeciwnikiem szczepień. W proteście przeciwko jego szerzonej przez niego dezinformacji kilku wściekłych, znanych artystów, wycofuje swoje utwory ze Spotify.

W ciągu ostatnich czterech lat Spotify wydał ponad miliard dolarów na podcasty, takie jak Joe Rogana, próbując konkurować z serwisami streamingowymi Apple i Amazon - informuje Reuters. Decyzja Neila Younga i Joni Mitchell o wycofaniu swojej muzyki ze Spotify w proteście przeciwko poglądom na temat COVID-19 w podcastach Rogana może być korzystna dla rywali i rozzłościć słuchaczy, jeśli inni pójdą w ich ślady.

Analitycy z Wall Street spodziewają się, że przychody Spotify i liczba abonentów premium będą rosły, w miarę jak rynek reklamy odbija się od pandemicznego dna i coraz więcej streamerów muzycznych prezentuje swoje podcasty. Oczekuje się, że kwartalne przychody platformy wzrosną do 2,65 miliarda euro z 2,50 miliarda euro - wynika z danych firmy analitycznej Refinitiv.

Akcje Spotify, które są warte obecnie połowę ceny, na którą były wyceniane rok temu, straciły w zeszłym miesiącu jedną czwartą swojej wartości z powodu globalnej wyprzedaży akcji firm technologicznych oraz negatywnego rozgłosu w związku z aferą wokół podcastu Rogana.

Czytaj więcej

Po aferze z Joe Roganem Spotify chce walczyć z dezinformacją o Covid-19
Reklama
Reklama

Spotify stawia na podcasty ze względów nie tyle rozrywkowych, ile finansowych. Podcasty angażują użytkowników na dłużej niż muzyka, dając więcej okazji do umieszczania reklam, a także utrzymują zainteresowanie odbiorców. Podcasty Joe Rogana zwykle trwają dłużej niż godzinę, a niektóre nawet ponad trzy godziny, a ich szacunkowa publiczność liczy ponad 10 milionów słuchaczy.  Spotify nie pokazuje udziału reklam generowanych przez podcasty, chociaż jego dyrektor generalny Daniel Ek powiedział Reuterowi, że wzrost jest trzycyfrowy. Jednak prognozy mogą nie uwzględniać kosztów moderowania podcastów pod kątem dezinformacji lub problematycznych treści.

Spór wokół podcastu Rogana wywiera presję na Spotify, który nie ujawnia, ile wydaje na przegląd treści, aby przyjął bardziej praktyczne i przejrzyste podejście do moderacji. W tym tygodniu platforma poinformowała, że zacznie dodawać komentarze dotyczące treści do odcinków omawiających COVID-19.

Dziennikarka naukowa i podcasterka Wendy Zukerman uważa, że nowo opublikowane zasady dotyczące platformy Spotify nie idą wystarczająco daleko, aby rozwiązać problem dezinformacji. Dziennikarka poinformowała, że zacznie poświęcać swój program fact-checkingowy wyłącznie kwestionowaniu dezinformacji rozpowszechnianych w Spotify.

Globalne Interesy
Najpierw klęska, teraz druga szansa. Gigant wraca na rynek smartfonów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Globalne Interesy
Utopione 80 mld dol. i koniec marzeń Zuckerberga. Meta wycofuje się z kluczowego projektu
Globalne Interesy
Z Bielska-Białej do Apple. Tak Szymon Masiak podbił świat wideo
Globalne Interesy
Polak w centrum planów Muska. X chce stać się „aplikacją do wszystkiego”
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama