Nokia i Ericsson opuszczają Rosję, pozostali tylko Chińczycy

Po poniedziałkowej decyzji szwedzkiego Ericssona, także fińska Nokia żegna Rosję. Oba koncerny kontrolowały 60 proc. rosyjskiego rynku sprzętu dla sieci telekomunikacyjnych. Huawei nie ma tu już konkurencji .

Publikacja: 12.04.2022 15:17

Nokia i Ericsson opuszczają Rosję, pozostali tylko Chińczycy

Foto: Bloomberg

Nokia poinformowała w komunikacie prasowym, że decyzja wycofania się z biznesu w Rosji „nie wpłynie na perspektywy finansowe”. W 2021 r. na Rosję przypadało mniej niż 2 proc. sprzedaży netto fińskiego producenta. Biorąc pod uwagę silny popyt obserwowany w innych regionach, firma nie spodziewa się, że decyzja o wycofaniu się z rynku rosyjskiego wpłynie na pracę koncernu.

2 marca fiński producent sprzętu sieciowego ogłosił, że z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę wstrzyma dostawy sprzętu i usług do Rosji. Spółka zawiesiła wtedy dostawy, ograniczyła nowe inwestycje oraz przeniosła działalność badawczą poza Federację Rosyjską.

„Teraz możemy ogłosić nasze wycofanie się z rynku rosyjskiego. W całym tym procesie naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo i dobre samopoczucie naszych pracowników” – wyjaśniła Nokia.

Czytaj więcej

Bruksela pozwała Polskę za prawo telekomunikacyjne. Duże opóźnienie

Przyjęta 8 kwietnia piąta runda sankcji UE nakłada całkowity zakaz transferu technologii do kontrolowanych przez państwo rosyjskich operatorów telekomunikacyjnych. Tym samym UE ostatecznie zamroziła transfer technologii do rosyjskich państwowych firm telekomunikacyjnych. Rosyjscy operatorzy państwowi nie będą już mogli korzystać ze sprzętu Ericssona i Nokii. Firmy te były największymi dostawcami sprzętu dla sieci komórkowych w Rosji.

- Nowe sankcje Unii uderzają w sieci specjalnego przeznaczenia wykorzystywane na potrzeby państwa (wojska -red) oraz sieci komunikacyjne operatorów z dominującym udziałem państwa, potwierdza gazecie Kommersant Nikita Daniłow z Moskiewskiej Szkoły Cyfrowej.

Zakaz dostaw europejskiego sprzętu i licencje na sieci łączności mogą dotyczyć także głównego operatora Transtelekomu (TTK) kontrolowanego przez Rosyjskie Koleje Żelazne i Wojentelecom (należący do ministerstwa obrony), wyjaśnia rozmówca Kommiersanta.

Największymi europejskimi dostawcami sprzętu dla sieci telefonii komórkowej w Rosji była fińska Nokia 30-40 proc. i szwedzki Ericsson - 20 proc.. W ostatnich latach obecność obu firm spada pod presją chińskiego Huawei.

Nokia poinformowała w komunikacie prasowym, że decyzja wycofania się z biznesu w Rosji „nie wpłynie na perspektywy finansowe”. W 2021 r. na Rosję przypadało mniej niż 2 proc. sprzedaży netto fińskiego producenta. Biorąc pod uwagę silny popyt obserwowany w innych regionach, firma nie spodziewa się, że decyzja o wycofaniu się z rynku rosyjskiego wpłynie na pracę koncernu.

2 marca fiński producent sprzętu sieciowego ogłosił, że z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę wstrzyma dostawy sprzętu i usług do Rosji. Spółka zawiesiła wtedy dostawy, ograniczyła nowe inwestycje oraz przeniosła działalność badawczą poza Federację Rosyjską.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Globalne Interesy
Rewolucja w firmie, która stworzyła ChatGPT. Polak objął kluczową funkcję
Globalne Interesy
ChatGPT mocno przyspiesza. Tymczasem konkurencja w AI ma poważne problemy
Globalne Interesy
Koniec tanich zakupów w Temu czy Shein? Polska szykuje uderzenie w chińskie serwisy
Globalne Interesy
Wielki sojusz w sztucznej inteligencji. Boty ChatGPT masowo wejdą do smartfonów
Globalne Interesy
Ameryka wstaje z kolan. Koniec z kłopotliwym uzależnieniem od Rosji w kosmosie