Gigantyczne kary dla właściciela Facebooka. Podcięty biznes w Europie

Irlandzka Komisja Ochrony Danych nałożyła na spółkę Meta, właściciela Facebooka, 390 mln euro kar za łamanie zasad zachowania prywatności. Może to oznaczać zakaz personalizowania reklam, co jest ciosem w biznes reklamowy koncernu w krajach Unii.

Publikacja: 04.01.2023 19:33

Gigantyczne kary dla właściciela Facebooka. Podcięty biznes w Europie

Foto: Adobe Stock

Władze stwierdziły, że Facebook i Instagram naruszyły unijne przepisy, a dwie grzywny oznaczają zakończenie dwóch długich dochodzeń w sprawie Meta przez irlandzki organ regulacyjny. Teraz spółka ma trzy miesiące, by dostosować swoje zasady przetwarzania danych do unijnych standardów.

Irlandzki regulator stwierdził, że praktyki reklamowe i przetwarzanie danych firmy naruszają unijne przepisy dotyczące prywatności.

W efekcie nałożył grzywnę w wysokości 210 mln euro za naruszenie ogólnego rozporządzenia Unii Europejskiej o ochronie danych osobowych RODO, a drugą 180 mln euro w związku z naruszeniem tego samego prawa przez Instagram.

Dochodzenie w sprawie firmy ruszyło 25 maja 2018 r., w dniu wejścia w życie unijnego rozporządzenia RODO, a irlandzcy urzędnicy krytykowani byli w tej sprawie za opieszałość.

Decyzja zapadła w Irlandii,  ponieważ tamtejszy organ nadzorujący jest głównym podmiotem regulacyjnym Meta i kilku innych amerykańskich gigantów technologicznych, których europejskie siedziby znajdują się w Irlandii.

Meta poinformowała w oświadczeniu, że planuje odwołać się od wyroku. Decyzja nie oznacza zakazu spersonalizowanych reklam na platformie, a firmy mogą nadal korzystać z platform Meta w celu kierowania reklam do użytkowników.

Czytaj więcej

Technologiczni giganci i start-upy w kryzysie. Dziesiątki tysięcy zwolnionych

- Sugestia, że spersonalizowane reklamy nie mogą już być oferowane przez Meta w całej Europie, chyba że wcześniej uzyskano zgodę każdego użytkownika, jest błędna – powiedział rzecznik firmy Meta. - Brakowało jasności regulacyjnej w tej kwestii, a debata wśród regulatorów i decydentów wokół tego, która podstawa prawna jest najodpowiedniejsza w danej sytuacji, trwa już od jakiegoś czasu – dodał rzecznik.

W efekcie spółka nie zgadza się z decyzją regulatora i uważa, że w pełni przestrzega RODO. Zamierza odwołać się od tej decyzji.

Wcześniej Meta polegała na zgodzie użytkownika na przetwarzanie jego danych do celów reklam spersonalizowanych. Jednak po wejściu w życie RODO firma zmieniła regulamin korzystania z Facebooka i Instagrama oraz podstawę prawną przetwarzania tych informacji na tzw. „konieczność umowną”.

W tym samym roku Max Schrems, austriacki działacz na rzecz prywatności, złożył skargę, twierdząc, że ta zmiana zmusiła użytkowników do wyrażenia zgody na przetwarzanie ich danych w usługach Meta w zamian za korzystanie z platformy.

Globalne Interesy
Sprzedaż iPhone'ów runęła i Apple traci pozycję lidera. Jest nowy król smartfonów
Globalne Interesy
Chiny nagle zablokowały dostawy podzespołów do Rosji. Zagrożona produkcja rakiet
Globalne Interesy
Wkrótce może zabraknąć prądu. Zaskakujący powód
Globalne Interesy
Potężny cios w firmę Kaspersky w USA. Założyciel to barwna postać
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Globalne Interesy
Amerykański gigant tak opuścił Rosję, że dalej w niej jest