„Microsoft prowadzi obecnie największą rozbudowę infrastruktury, jaką kiedykolwiek widziała ludzkość. Choć może się to wydawać przesadą, warto spojrzeć na roczne wydatki koncernu – te są wyższe niż krajowe inwestycje w sieci kolejowe, budowę tam, a nawet programy kosmiczne, takie jak lądowanie na Księżycu w ramach programu Apollo” – napisali w swoim raporcie Dylan Patel i Myron Xie z Semi Analysis, oceniając zaangażowanie koncernu w rozwój branży sztucznej inteligencji.
Czytaj więcej
Chwieje się pozycja OpenAI, firmy, która stworzyła rewolucyjnego bota ChatGPT. Jej zespół może przejąć Microsoft i stworzyć tzw. superinteligencję....
Chodzi o infrastrukturę związaną z obsługą sztucznej inteligencji, czyli m.in. centra danych, moce obliczeniowe czy instalacje energetyczne i związane z chłodzeniem.
Tweeta z wynikami tej analizy podał dalej właśnie Elon Musk. Pod cytowanym tekstem, w którym eksperci wskazują, że wszystkie państwowe wydatki bledną w porównaniu z rocznymi wydatkami Microsoftu na centra danych, przekraczającymi 50 mld dol., Musk zamieścił krótki komentarz: „Yikes!”. Można to przetłumaczyć jako wyraz zadziwienia i zaskoczenia (po polsku można przetłumaczyć jako „O rany!”).
Czytaj więcej
Microsoft podał właśnie, że Altman ma w koncernie prowadzić nowy dział odpowiedzialny za AI. Wiele wskazuje na to, że zasilą go kluczowi badacze i...
50 mld dol. to kwota jaką Microsoft zaplanował na rok 2024 i kolejne lata – celem jest rozbudowa infrastruktury, czyli baz danych. Jak twierdzą Patl i Xie, finalnie chodzi o przyspieszenie wyścigu związanego z budowią AGI, czyli generalnej sztucznej inteligencji. Ta – wedle ekspertów – miałaby być obecna praktycznie w każdym aspekcie naszego życia – od zastosowań związanych ze zwiększaniem naszej produktywności w pracy, po wypoczynek.
Musk chce spowolnić rozwój sztucznej inteligencji
Reakcja Muska, zwłaszcza teraz, gdy Sam Altman wraz z zespołem przeszli pod skrzydła Microsoftu, co wróży właśnie jeszcze szybszy rozwój zaawansowanych algorytmów, nie dziwi. Kontrowersyjny miliarder, znany z takich biznesów jak X (d. Twitter), czy SpaceX, od dłuższego czasu optuje za przyhamowaniem gwałtownego i niekontrolowanego rozwoju prac nad sztuczną inteligencją.
Jako współtwórca OpenAI wielokrotnie dawał do zrozumienia, że kapitałowe zaangażowanie w tę firmę przez Microsoft to nienajlepsze rozwiązanie dla ludzkości. Elon Musk w wielu wypowiedziach wskazywał, że AI może być groźniejsza niż bomba atomowa. Po drugiej stronie barykady stał prezes OpenAI Sam Altman, zwolennik budowy generalnej sztucznej inteligencji (AGI)