„The New York Times” pisze, że LineShine, ogromny system obliczeniowy z Shenzhen, został uznany za najszybszy komputer świata przez grupę badaczy wykorzystujących standardowy zestaw testów dla superkomputerów. Oprócz samej wydajności system wyróżnia się tym, że korzysta wyłącznie ze standardowych mikroprocesorów, a nie z procesorów graficznych (GPU), będących podstawą większości współczesnych superkomputerów.
Według Jacka Dongarry, organizatora listy Top500, skupiającej najpotężniejsze superkomputery świata, taka konstrukcja może wskazywać lepszy sposób łączenia sztucznej inteligencji z tradycyjnymi zadaniami naukowymi.
Czytaj więcej
Nvidia przeszła do historii jako pierwsza spółka, która osiągnęła wycenę 5 bilionów dolarów. Ale to może być dopiero przystanek – firma wykorzystuj...
Dongarra, profesor informatyki i inżynierii elektrycznej na Uniwersytecie Tennessee, niedawno odwiedził nowe urządzenie w Shenzhen Cloud Computing Center. Wyniki testów LineShine były o ponad 20 proc. lepsze od osiągnięć El Capitan, superkomputera z Lawrence Livermore National Laboratory w Kalifornii, który od listopada 2024 r. zajmował pierwsze miejsce w rankingu. Chiny nie miały lidera tego zestawienia od 2017 r.
– To imponujący system. Wyprzedzili nas, tworząc rozwiązanie, które nie jest uzależnione od GPU – powiedział Dongarra „The New York Times”.
Chiński superkomputer LineShine najszybszym komputerem świata
Nowy superkomputer jest kolejnym elementem wyścigu technologicznego między Chinami a USA. Amerykańskie firmy, takie jak OpenAI, Anthropic i Google, stworzyły potężne modele sztucznej inteligencji, a Nvidia stała się dominującym dostawcą układów AI. Chiny próbują nadrabiać dystans innymi metodami. Przykładem jest DeepSeek, który w 2025 r. zaprezentował zaawansowany model AI, wykorzystując jedynie niewielką liczbę wyspecjalizowanych układów.
Czytaj więcej
Były inżynier Google został skazany za szpiegostwo związane z technologiami AI na rzecz Chin. To pierwszy taki wyrok w USA i ważny sygnał w globaln...
Aby uniemożliwić Chinom dogonienie Stanów Zjednoczonych, prezydent Donald Trump wprowadził cła i ograniczenia eksportowe dotyczące chipów AI. Jednak wykorzystanie przez Chiny standardowych procesorów CPU zamiast GPU do budowy ultrawydajnego superkomputera może okazać się sposobem na obejście tych ograniczeń.
Chiny omijają amerykańskie sankcje
Superkomputery, czyli największe maszyny obliczeniowe przeznaczone do zastosowań naukowych, są wykorzystywane od lat 60. XX wieku do tworzenia modeli klimatycznych, łamania szyfrów czy projektowania broni jądrowej. Zwykle korzystają z bardzo precyzyjnych obliczeń opartych na 64-bitowej reprezentacji danych.
Komercyjne systemy AI firm takich jak Google czy OpenAI mogą jednak działać jeszcze szybciej, ponieważ wykorzystują uproszczone obliczenia, na przykład do rozpoznawania obrazów czy przewidywania kolejnego słowa w zdaniu. Używają przy tym liczb cztero- i ośmiobitowych, co pozwala wykonywać wiele prostszych obliczeń jednocześnie.
– To, co zrobiły Chiny, jest imponujące, ale wciąż nie mogą się równać z ogromnymi superkomputerami AI budowanymi przez amerykańskie laboratoria i firmy – powiedział „The New York Times” Goodrich.
Czytaj więcej
To, co rozróżnia komputery kwantowe i klasyczne, to niezwykła szybkość operacji obliczeniowych. Kwantowe maszyny są zdolne przeprowadzać w kilka se...
Amerykańskie laboratoria narodowe, będące głównymi odbiorcami największych superkomputerów, chcą coraz szerzej wykorzystywać sztuczną inteligencję do przyspieszania badań naukowych. Dlatego coraz częściej sięgają po mniej precyzyjne metody obliczeń obok tradycyjnych obliczeń 64-bitowych.
Choć amerykańskie firmy dotąd dominowały w rankingach największych superkomputerów, zdarzało się, że na szczyt trafiały także zagraniczne systemy. Przykładowo superkomputer z Japonii zajmował pierwsze miejsce w latach 2020–2022.
LineShine może zmienić rywalizację technologiczną USA i Chin
Procesory GPU, produkowane głównie przez Nvidia i AMD, były w ostatnich latach kluczową bronią w wyścigu superkomputerowym. Układy te doskonale radzą sobie z wykonywaniem wielu zadań jednocześnie, w tym obliczeń wektorowych i mnożenia macierzy, które są fundamentem wielu zastosowań AI.
Czytaj więcej
Polska cały czas czeka na decyzję Komisji Europejskiej dotyczącą powstania gigafabryki AI. KE już kilka razy zmieniała terminy publikacji dokumentó...
Ograniczenie dostępu Chin do GPU i innych zaawansowanych układów, a także do maszyn służących do produkcji najnowocześniejszych półprzewodników, zmusiło Pekin do inwestycji w nowe architektury i technologie pozwalające budować superkomputery o wydajności porównywalnej z najlepszymi systemami amerykańskimi.
LineShine nie rozdziela tradycyjnych funkcji procesorów i GPU, jak robi większość zaawansowanych systemów. Zamiast tego wykorzystuje specjalne obwody przyspieszające obliczenia macierzowe i wektorowe. Funkcje te zostały zintegrowane z układami wyposażonymi łącznie w niemal 14 milionów rdzeni obliczeniowych, umieszczonych w 90 szafach sprzętowych.
Chiny stawiają na procesory Arm
Układy są autorską konstrukcją opartą na zestawie instrukcji licencjonowanych przez Arm Holdings, kontrolowaną przez japoński koncern SoftBank Group. Technologia Arm jest najlepiej znana z zastosowań w smartfonach, ale w ostatnich latach została zaadaptowana przez firmy takie jak Nvidia, Amazon i Qualcomm do wykorzystania w centrach danych.
Czytaj więcej
Komputery kwantowe przestają być obietnicą, a stają się praktycznym narzędziem. Dzięki połączeniu ich mocy z klasycznymi superkomputerami badacze I...
Projektanci LineShine nie ujawnili, która firma wyprodukowała układy ani w jakiej technologii zostały wykonane. Wygląda na to, że system powstał bez finansowania rządowego, dlatego jego twórcy uznali, że mogą zgłosić wyniki do rankingu Top500.
Według raportu Jacka Dongarry superkomputer LineShine jest już wykorzystywany m.in. do zaawansowanej symulacji Ziemi, obejmującej atmosferę, oceany, lądy i lód, a także do skomplikowanych symulacji ludzkiego mózgu.