Reklama

Inżynier Google, AI i Chiny. Przełomowy wyrok w sprawie szpiegostwa na ogromną skalę

Były inżynier Google został skazany za szpiegostwo związane z technologiami AI na rzecz Chin. To pierwszy taki wyrok w USA i ważny sygnał w globalnym wyścigu o sztuczną inteligencję.

Publikacja: 30.01.2026 22:02

Siedziba Google w dzielnicy Chelsea w Nowym Jorku. Firma straciła cenne informacje dotyczące AI na r

Siedziba Google w dzielnicy Chelsea w Nowym Jorku. Firma straciła cenne informacje dotyczące AI na rzecz Chin

Foto: Bloomberg

Federalna ława przysięgłych w San Francisco uznała byłego inżyniera oprogramowania Google za winnego kradzieży tajemnic handlowych związanych z technologią sztucznej inteligencji tej firmy. 38-letni Linwei Ding, znany także jako Leon Ding, został uznany winnym siedmiu zarzutów szpiegostwa gospodarczego oraz siedmiu zarzutów kradzieży tajemnic handlowych. Według dokumentów sądowych chodzi o kradzież tysięcy stron poufnych informacji Google w celu osiągnięcia korzyści przez Chińską Republikę Ludową.

„Zdrada USA i pracodawcy”

– W dzisiejszym wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji Linwei Ding zdradził zarówno Stany Zjednoczone, jak i swojego pracodawcę, kradnąc tajemnice handlowe dotyczące technologii AI Google na rzecz chińskiego rządu – powiedział w piątek Roman Rozhavsky, zastępca dyrektora wydziału kontrwywiadu i zwalczania szpiegostwa FBI. – Dzisiejszy werdykt potwierdza, że prawo federalne będzie egzekwowane w celu ochrony najcenniejszych technologii naszego kraju i pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy je kradną.

Czytaj więcej

„Oko Chin”. Imponująca technologia szpiegowska

Jak poinformowało amerykańskie Ministerstwo Sprawiedliwości, jest to pierwszy w USA wyrok skazujący w sprawie szpiegostwa gospodarczego związanego bezpośrednio z technologiami AI.

Kierownictwo Google oraz amerykańscy politycy wielokrotnie publicznie mówili o globalnym wyścigu zbrojeń w dziedzinie sztucznej inteligencji, szczególnie między USA a Chinami. Szef Google DeepMind Demis Hassabis stwierdził niedawno w rozmowie z CNBC, że chińskie modele AI mogą być „tylko miesiące” za rozwiązaniami amerykańskimi i zachodnimi.

Reklama
Reklama

Co ukradł Ding? Co mu grozi?

Decyzja ławy przysięgłych zapadła po tym, jak Ding został formalnie oskarżony w 2024 r. Między majem 2022 r. a kwietniem 2023 r. ukradł ponad 2 tys. stron tajemnic handlowych Google dotyczących AI i przesłał je na swoje prywatne konto Google Cloud – podało Ministerstwo Sprawiedliwości. W tym czasie był powiązany z dwiema firmami technologicznymi z siedzibą w Chinach i pracował nad założeniem własnej spółki technologicznej.

Skradzione materiały zawierały szczegółowe informacje o architekturze autorskich układów Tensor Processing Unit (TPU) Google oraz o systemach opartych na procesorach graficznych (GPU). Obejmowały także dane dotyczące SmartNIC – specjalizowanej karty sieciowej Google, umożliwiającej ultraszybką komunikację w superkomputerach AI i sieciach chmurowych firmy.

Czytaj więcej

Levandowski to „czyste zło”. Ukradł tajemnice Google’a i stworzył religię

Adwokat Dinga, Grant Fondo, argumentował, że Google nie zapewnił wystarczającej ochrony tych informacji. Twierdził, że dokumenty były dostępne dla tysięcy pracowników, a zatem nie mogły stanowić tajemnic handlowych. Jak cytuje Courthouse News Service, według obrony „Google wybrał otwartość zamiast bezpieczeństwa”.

Ding, którego kolejna rozprawa zaplanowana jest na wtorek, może zostać skazany na maksymalnie 10 lat więzienia za każdy zarzut kradzieży tajemnic handlowych oraz do 15 lat za każdy zarzut szpiegostwa gospodarczego.

– Jesteśmy wdzięczni ławie przysięgłych za doprowadzenie do sprawiedliwego rozstrzygnięcia i wysłanie jasnego sygnału, że kradzież tajemnic handlowych niesie poważne konsekwencje – powiedziała Lee-Anne Mulholland, wiceprezes Google ds. relacji regulacyjnych, cytowana przez CNBC.

AI
Polski naukowiec z OpenAI chce zbudować własne imperium. Miliard dolarów na start
AI
Sztuczna inteligencja zbada ślady dinozaurów. Naukowcy udostępniają aplikację
AI
Ludzki mózg przypomina AI bardziej, niż myśleliśmy. Badacze pokazują dowody
AI
Ten naród jest najczęściej zniesławiany. A która AI sieje „mowę nienawiści”?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama