Skonsolidowany zysk netto grupy za I kwartał  2021  r. wyniósł  32,5 mln zł. Jest o 64,7 proc.  niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jest też aż o 64 proc. niższy niż średnio prognozowali analitycy ankietowani przez PAP. Wyniki odbiegają mocno od konsensusu również na poziomie operacyjnym i EBITDA. Zysk operacyjny wyniósł 43,2 mln zł (spadek o 56 proc. rok do roku), podczas gdy średnia z prognoz ekspertów zakładała prawie 98 mln zł. Z kolei EBITDA wyniosła 71,1 mln zł – jest o 44 proc. poniżej oczekiwań.

Łączna  wartość  środków  pieniężnych zwiększyła się i  wyniosła na koniec marca 2021 r. 1,55 mld zł.  Przy uwzględnieniu płynnych aktywów finansowych w postaci nabytych obligacji skarbowych grupa  miała na koniec marca rezerwy finansowe w wysokości 1,92 mld zł, czyli o 119 proc. wyższe niż na koniec zeszłego roku.

CZYTAJ TAKŻE: Odejścia z CD Projektu. W tle oskarżenie o mobbing i gigapremie

Łączna wartość przychodów ze sprzedaży w I kwartale 2021 r. wyniosła 197,6 mln zł i była nieznacznie wyższa w stosunku  do rekordowego I kwartału roku ubiegłego. Spółka podkreśla w raporcie, że w  2020  r. sprzedaż wspierana była ograniczeniami dotyczącymi pandemii,  wzrostem  rozpoznawalności  uniwersum  wiedźmińskiego  po  mającej miejsce w grudniu 2019 r.  premierze serialu The Witcher oraz przychodami ze sprzedaży „Wiedźmina 3: Dziki Gon” w wersji na Nintendo Switch, której premiera miała miejsce pod  koniec  2019  r.

„Wskazane  wyżej  czynniki  wspierające  sprzedaż w I kwartale  2020  r.  straciły  na  znaczeniu  na  przestrzeni roku 2020, co przełożyło się na zmniejszenie przychodów sprzedaży produktów z rodziny wiedźmińskiej w bieżącym roku przy jednoczesnym pojawieniu się  przychodów ze sprzedaży gry  Cyberpunk  2077  –  zrealizowanych głównie w ramach cyfrowej dystrybucji na PC i konsole Xbox”  – czytamy w raporcie.

Analitycy średnio spodziewali się nieco ponad 238 mln zł przychodów spółki w I kwartale 2021 r. (czyli przychody są o 17 proc. poniżej konsensusu).

W grudniu 2020 r. zadebiutował „Cyberpunk 2077”. Liczne błędy w wersji na konsole mocno obniżyły sprzedaż gry. Sprawiły, że Sony usunęło do odwołania z PlayStation Store cyfrową wersję. Nadal trwają rozmowy w sprawie przywrócenia jej do sklepu. Zarząd polskiego studia nie chce deklarować, kiedy to się stanie. Spółka w I kwartale „naprawiała” grę, ogłosiła też nową strategię na najbliższe lata.

CZYTAJ TAKŻE: „Cyberpunk” zdołował polskie studia. Wielka utrata wartości

– Zamierzamy wywiązać się z obietnicy danej graczom w styczniu. Choć widzimy znaczną poprawę, duża część zespołu nadal pracuje nad tym, by gracze mogli czerpać jeszcze większą przyjemność z gry w „Cyberpunka”. Jednocześnie wprowadzamy pierwsze wewnętrzne zmiany związane z transformacją studia. To długotrwały proces, jednak wiemy, że jest on konieczny, byśmy mogli efektywnie pracować nad dwoma projektami AAA jednocześnie  –  deklaruje Adam Kiciński, prezes CD Projektu.

Podczas konferencji prasowej szef studia potwierdził, że poza kolejnymi aktualizacjami do „Cyberpunka 2077” oraz darmowymi dodatkami do gry, spółka planuje wydać w drugiej połowie roku „Cyberpunka” i „Wiedźmina 3″ na najnowszą generację konsol. Potwierdził też, że latem tego roku premierę będzie miał „The Witcher: Monster Slayer”, gra mobilna studia Spokko.

– Niemal połowa zespołu pracuje nadal nad „Cyberpunkiem – poinformował też Kiciński.