W poniedziałek przed godz. 11 za jedną akcję spółki trzeba było zapłacić 225,9 zł, po wzroście o prawie 7 proc. Ostatecznie sesja zakończyła się wzrostem o 2,5 proc. Z czego wynikają wzrosty? W weekend na rynek napłynęła tylko jedna informacja ze spółki: z komunikatu wynika, że Morgan Stanley w sumie kontroluje ponad 5-proc. udział w polskiej spółce. Ale to wcale nie oznacza, że dokupił ostatnio akcji.

Jako przyczynę zawiadomienia wskazano „zawiadomienie spowodowane brakiem zastosowania wyłączenia związanego z nabywaniem instrumentów finansowych do portfela handlowego na mocy Art. 90.1g Ustawy o Ofercie Publicznej, w wyniku wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej”.

CZYTAJ TAKŻE: CD Projekt pozwany w Ameryce za Cyberpunka. Jest stanowisko spółki

Z zawiadomienia przekazanego przez Morgan Stanley wynika, że 0,46 proc. stanowią prawa głosu przypisane do akcji, a  pozostałe 4,65 proc. to prawa głosu wynikające z instrumentów finansowych, w tym 2,64 proc. to możliwość wykonania prawa głosu z akcji będących przedmiotem pożyczki, a pozostałe 2,03 proc. to przede wszystkim kontrakty swap oparte na akcjach.

Tymczasem na rynek trafiają kolejne wieści związane z grudniową premierą „Cyberpunka” i licznymi błędami jakie pojawiły się w wersjach konsolowych. Sprawę  – jak informują media – wziął pod lupę UOKiK i sprawdza jak spółce idzie „naprawianie” gry i jak wygląda polityka zwrotów.

– Myślę, że w sytuacji gdyby zwroty gry nie były możliwe, sprawa mogłaby wyglądać o wiele poważniej. Natomiast biorąc pod uwagę szeroką akcję związaną z umożliwieniem reklamacji gry przez nabywców, moim zdaniem ryzyko nałożenia kary jest raczej niskie – ocenia Michał Wojciechowski, ekspert z Ipopemy Securities.

CZYTAJ TAKŻE: Najlepsze 2020. Nago promuje Cyberpunka. Kim jest partnerka Elona Muska?

Tymczasem wersja gry na PC nadal sprzedaje się bardzo dobrze. Ponownie zakończyła tydzień na pierwszym miejscu wśród najchętniej kupowanych gier na Steamie.

Po premierze „Cyberpunka” kurs CD Projektu mocno spadł. Obecnie kapitalizacja spółki, po uwzględnieniu dzisiejszych wzrostów, sięga 26 mld zł. 7 grudnia kurs zanotował maksimum na poziomie ponad 460 zł, co przełożyło się na ponad  46 mld zł kapitalizacji. Premiera „Cyberpunka” odbyła się 10 grudnia.