Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile mogą wynieść nakłady na produkcję nowej odsłony GTA?
  • Jaki jest prognozowany wpływ premiery tego hitu na rynek gier?
  • Jaka będzie polityka cenowa Rockstar Games w odniesieniu do GTA VI?

Przemysł gier przyzwyczaił nas do ogromnych kwot, ale skala finansowa szóstej odsłony serii „Grand Theft Auto” wymyka się dotychczasowym ramom. Jak wynika z najnowszych analiz Business Insidera oraz prognoz rynkowych z maja 2026 r., spółka matka Rockstar Games, Take-Two Interactive, mogła wydać na produkcję od 1 do 1,5 mld dol. Część ekspertów uważa, że faktyczne kwoty są jeszcze wyższe. Nie ma wątpliwości, że będziemy mieli do czynienia z jednym z największych przedsięwzięć w historii przemysłu rozrywkowego.

Astronomiczne kwoty na grę

Dyrektor generalny Take-Two Interactive Strauss Zelnick w rozmowie z Bloombergiem przyznał jedynie, że tytuł jest „kosztowny”, unikając jednak podawania precyzyjnych liczb. Przecieki robią jednak wrażenie. Aby zrozumieć skalę: poprzednia część serii GTA, wydana w 2013 r., kosztowała ok. 270 mln dol. (wliczając marketing), z kolei hit z 2018 r., „Red Dead Redemption 2”, pochłonął 550 mln dol. Z kolei w przypadku gry „Cyberpunk 2077” od rodzimego studia CD Projekt chodziło o przeszło 400 mln dol.

Czytaj więcej

Rewolucja w grach: AI tworzy postacie, które myślą jak ludzie

Samo studio Rockstar North w Edynburgu, jeden z kluczowych oddziałów firmy, w latach 2019–2025 wypłaciło pracownikom wynagrodzenia o łącznej wartości 1,6 mld funtów (ponad 8 mld zł). Biorąc pod uwagę, że producent posiada biura na całym świecie, a budżety marketingowe największych hitów często dorównują kosztom ich wytworzenia, w branży krążą spekulacje o całkowitych nakładach sięgających nawet astronomicznych 3–4 mld dol.

Branża w cieniu giganta

Premiera zaplanowana została na 19 listopada na konsole PlayStation 5 oraz Xbox Series XS (po kilkukrotnym przekładaniu terminu). Analitycy uważają, że ten tytuł zdominuje rynek i jest w stanie ustanowić rekord sprzedaży. Eksperci cytowani przez agencję Bloomberg przewidują, że w ciągu pierwszych 24 godzin gra może rozejść się w nakładzie 25 mln egzemplarzy. Z kolei Michael Douse z Larian Studios prognozuje, iż nowa produkcja Rockstar Games przyciągnie nawet połowę posiadaczy PS5. To byłoby wydarzenie bez precedensu. A firma inwestycyjna Konvoy idzie o krok dalej, szacując, że w ciągu zaledwie dwóch miesięcy tytuł wygeneruje 7,6 mld dol. przychodu. Składać się na to będzie nie tylko sprzedaż samej gry, ale i mikrotransakcje w module online oraz subskrypcje GTA+.

Czytaj więcej

Microsoft szykuje potężne uderzenie w Sony. Czym jest Project Helix?

Ciekawie przy tym rysuje się kwestia polityki cenowej. Choć rynek spekulował o przełamaniu bariery 100 dol. za edycję podstawową gry, Zelnick dał do zrozumienia, że cena będzie „dużo niższa niż postrzegana wartość produktu”. Oznacza to prawdopodobnie utrzymanie standardu 70–80 dol. A to dla wielu innych wydawców jest zła wiadomość. Liczyli oni bowiem, że GTA VI ustanowi nowy, wyższy pułap cenowy, pozwalający im na podniesienie cen własnych produkcji w obliczu rosnących kosztów pracy.

Mimo to, 2026 r. ma być rekordowy dla całego sektora gier wideo, z globalnymi przychodami prognozowanymi przez Circana na poziomie blisko 63 mld dol.