Bloober Team liczy na rekordowe wyniki

Mimo przełożenia premiery „The Medium” na przyszły rok, w 2020 r. krakowskie studio wypracuje najwyższe wyniki w swojej historii.

Publikacja: 16.11.2020 11:41

Rutger Hauer w odświeżonej wersji cyberpunkowej produkcji  “Observer: System Redux”

Rutger Hauer w odświeżonej wersji cyberpunkowej produkcji “Observer: System Redux”

Foto: mat. pras.

W poniedziałek przed godz. 10 za akcję Bloober Teamu trzeba zapłacić 153 zł po wzroście notowań o  1,3 proc.

Bloober Team odnotował w minionym kwartale niespełna 0,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 3,1 mln zł zysku rok wcześniej. Zysk operacyjny spadł do 0,8 mln zł z 3,2 mln zł. Z kolei przychody poszły w górę do 12,5 mln zł z 9,2 mln zł. Narastająco w okresie trzech kwartałów krakowskie studio miało 8,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 4,3 mln zł zysku rok wcześniej. Z kolei przychody skonsolidowane wynoszą nieco ponad 33 mln zł wobec 20 mln zł rok wcześniej.

CZYTAJ TAKŻE: Bloober Team przekłada premierę. Przez Cyberpunka

Natomiast całkowite przychody w ujęciu jednostkowym wnoszą po trzech kwartałach 26,2 mln zł wobec 15,2 mln zł rok temu, w tym na przychody netto ze sprzedaży produktów przypada odpowiednio 14,3 mln zł wobec 8,7 mln zł w analogicznym okresie zeszłego roku. Oznacza to, że mimo przesunięcia premiery „Medium” na 2021 r., bieżący rok będzie rekordowy w historii spółki.

– Wysoki poziom przychodów w pierwszych trzech kwartałach 2020 r. jest związany z utrzymywaniem się wysokiego poziomu sprzedaży poszczególnych gier oraz realizacją umowy z globalnym wydawcą, od którego spółka otrzymuje m in. wynagrodzenie typu „advance”. Wzrost przychodów oraz równocześnie stosunkowo mniejszy wzrost kosztów operacyjnych, pozwoliły nam osiągnąć w tym okresie prawie 3,5 mln zł zysku ze sprzedaży – podkreśla Piotr Babieno, prezes Bloober Teamu.

Na końcowy wynik netto (7,2 mln zł w ujęciu jednostkowym wobec 2 mln zł rok wcześniej) wpływ miały również dotacje w wysokości 1,4 mln zł oraz zysk ze sprzedaży części pakietu akcji Draw Distance (3,15 mln zł).

– Wyniki trzeciego kwartału potwierdziły, że 2020 r. będzie rekordowym rokiem w historii Bloober Team, ponieważ już teraz są wyższe niż w całym 2019 r.  Z roku na rok zgodnie z założeniami nasze rezultaty poprawiają się. Bieżący rok będzie zdecydowanie lepszy niż poprzedni, mimo że premiera naszej największej produkcji została przesunięta na rok 2021 – podkreśla prezes.

Pierwotnie „The Medium” miało zadebiutować 10 grudnia. Tymczasem w zeszłym tygodniu miała miejsce premiera odświeżonej wersji cyberpunkowej produkcji  “Observer: System Redux”. Studio informuje, że pierwsze recenzje są bardzo dobre.

W poniedziałek przed godz. 10 za akcję Bloober Teamu trzeba zapłacić 153 zł po wzroście notowań o  1,3 proc.

Bloober Team odnotował w minionym kwartale niespełna 0,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej wobec 3,1 mln zł zysku rok wcześniej. Zysk operacyjny spadł do 0,8 mln zł z 3,2 mln zł. Z kolei przychody poszły w górę do 12,5 mln zł z 9,2 mln zł. Narastająco w okresie trzech kwartałów krakowskie studio miało 8,7 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 4,3 mln zł zysku rok wcześniej. Z kolei przychody skonsolidowane wynoszą nieco ponad 33 mln zł wobec 20 mln zł rok wcześniej.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gry & e-Sport
Palestyńczyk mści się za rodzinę. Gry wideo szybko reagują na wydarzenia
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Gry & e-Sport
„Niezwyciężony” według Lema z dobrymi ocenami. Gorzej z zainteresowaniem graczy
Gry & e-Sport
Dziś premiera „Niezwyciężonego”. To gra oparta na powieści Stanisława Lema
Gry & e-Sport
Idris Elba o swojej roli w „Cyberpunku". „Gwiazdy w grach wideo to znak czasu”
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Gry & e-Sport
Dziś debiut „Widma wolności”. „Cyberpunk” odżył i znów napędza CD projekt