Po Sapkowskim czas na Lema. Będzie kolejny hit?

AdobeStock

Studio Starward Industries kupiło prawa do tytułu powieści zmarłego pisarza s.f., na podstawie której wyprodukuje grę. Za projektem stoi jeden z twórców gry „Wiedźmin”.

Szykuje się produkcja gry wideo na podstawie kolejnego polskiego giganta prozy po Andrzeju Sapkowskim. Bazując na jego „Wiedźminie” CD Projekt wyrósł na jedno z wiodących studiów game deweloperskich na świecie. W jego ślady zamierza iść krakowska spółka Starward Industries, która pracuje nad projektem opartym na jednym z tytułów twórczości Stanisława Lema.

Choć dopiero stawia pierwsze kroki w tym biznesie (będzie to pierwszy tytuł studia), to wysoko stawia sobie poprzeczkę. – Mamy ambitne plany. Liczymy, że dzięki tej grze szybko dołączymy do pierwszej czwórki w branży i zaistniejemy na światowym rynku – mówi Marek Markuszewski, prezes Starward Industries.

I przytacza fakty, które dają podstawy, by wierzyć w sukces gry: Lem na świecie jest bardziej rozpoznawalny niż Sapkowski. Jego książki przetłumaczono na ponad 40 języków, osiągnęły łączny nakład ponad 30 mln egzemplarzy.

Astronauci i śledztwo

Spółka z Krakowa kupiła już wyłączne prawa do jednego z dzieł Lema. Nie zdradza jednak którego, ani za ile nabyła licencję od spadkobierców pisarza. – To jedna z bardziej znanych powieści Lema. Spadkobiercy będą mieli zapewniony udział w przyszłych przychodach, zatem nie grożą nam żadne afery – zaznacza Markuszewski.

CZYTAJ TAKŻE: Pisarze SF drogowskazem wielkiego biznesu

Tym samym nawiązuje do największego sporu w polskiej branży rozrywkowej. W październiku ub.r. pełnomocnik Sapkowskiego wezwał CD Projekt do wypłaty 60 mln zł jako udziału autora książki w zyskach z gry „Wiedźmin”. W przeszłości pisarz, sprzedając prawa do tytułu, nie wierząc w sukces kasowy produkcji, zainkasował pieniądze (nieoficjalnie mówiło się o 35 tys. zł), nie gwarantując sobie udziałów.

Solaris to dzieła Lema, które najmocniej przebiło się do odbiorców za granicą. Na zdjęciu: George Clooney w filmie z 2002 roku.
YouTube

Starward Industries nie wyklucza, że kupi prawa do kolejnych powieści pisarza science fiction. Na razie nie ujawnia tytułu gry. Wiadomo, że będzie to produkcja „indie” (niezależna, z innowacyjną rozgrywką). Studio celuje w półkę premium. Prace nad grą, której budżet przewidziano na kilka milionów złotych, trwają od jesieni 2018 r. Gotowa jest już tzw. grywalna wersja. – Wciąż przed nami wiele pracy – zastrzega prezes. – Finansowanie mamy zapewnione. Od prywatnych inwestorów pozyskaliśmy 2,75 mln zł.

Spółka chce wejść na giełdę. W ciągu paru tygodni akcjonariusze mają podjąć uchwałę w tej sprawie.

CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Sapkowski domaga się od CD Projektu milionów

Gra na podstawie książki Lema dostępna będzie na komputery, konsole, ale i gogle VR. Tworzy ją zespół, który wcześniej pracował m.in. w CD Projekt, uczestniczył w produkcjach firm Bloober Team i Techland. – To będzie gra fabularna, opowiadająca o losach astronautów, którzy podczas misji badawczej natrafiają na nieoczekiwane zagrożenie. Poza wciągającym śledztwem, które przeradza się w walkę o przetrwanie, fabuła porusza problemy gatunku ludzkiego i jego miejsca we wszechświecie. Całość w oprawie retro-futurystycznej, nawiązującej do lat 50. i 60. XX w. – opisuje grę Marek Markuszewski.

Czas polskich premier

W najbliższym czasie szykuje się wysyp nowości na rodzimym rynku gier. Poza oczekiwanym przez fanów „Cyberpunkiem 2077” od CD Projektu studio to – jak wynika z nieoficjalnych informacji – przygotuje„Wiedźmina 3: Dziki Gon” w wersji na Nintendo Switch. Gra na tej popularnej konsoli mogłaby się pojawić już we wrześniu.

CZYTAJ TAKŻE: Książki Jacka Piekary zamienią się w gry

W ciągu kilku miesięcy spodziewana jest również premiera nowej odsłony „Snajpera”. Poprzednia część „Sniper Ghost Warrior 3” debiutowała dwa lata temu, ale spotkała się z krytyką i wyniki sprzedaży trudno było uznać za sukces. Teraz studio CI Games, które stoi za tym tytułem, szykuje „Sniper Ghost Warrior Contracts”. Spore oczekiwania ma także Bloober Team – w tym tygodniu do sprzedaży trafił „Layers of Fear 2” (nowa odsłona pierwszoosobowego horroru). Również parę dni temu premierę miał symulator nurkowania „Deep Diving Simulator”. Michał Stępień, szef katowickiej spółki Jujubee, zaznacza, że gra trafi na konsole, a wkrótce otrzyma też wsparcie dla technologii VR.

Stanisław Lem, najwybitniejszy polski pisarz sci-fi
fot. Łukasz Trzciński

Z kolei gliwickie Carbon Studio pozyskało właśnie od inwestorów 2,7 mln zł. Jak tłumaczy prezes Błażej Szaflik, pieniądze będą przeznaczone na produkcję gry VR z gatunku fantasy. – Oparta będzie na znanej globalnej marce, jesteśmy na etapie zaawansowanych rozmów z jej właścicielem. Produkcję rozpoczniemy w tym roku – podkreśla, nie zdradzając szczegółów. Premiera planowana jest na przełom lat 2020/2021.

Opinia
Marek Tymiński
prezes, CI Games

W pierwszym tygodniu czerwca nastąpi premiera pierwszego trailera gry „Sniper Ghost Warrior Contracts”. To faktyczny start kampanii promocyjnej. A już za niespełna dwa tygodnie pokażemy nowego „Snajpera” na naszym stoisku na targach E3. Obecnie zespół deweloperski pracujący nad grą jest na etapie alfa, co oznacza, że wszystkie mapy są grywalne i można przejść całą grę od początku do końca. Natomiast wciąż przed zespołem sporo pracy. Najbliższe miesiące to czas na dopracowanie projektu. Więcej opowiemy o nim na targach E3. Na dziś mogę podkreślić zmianę rozgrywki na system kontraktów i innowacje w systemie snajperskim. Gra będzie bardziej taktyczna niż poprzednie z serii. Nie podajemy daty premiery, ale pozostało do niej nie więcej niż kilka miesięcy.

 

Polacy pokochali gry mobilne

Rodzimy rynek gier jest wart 541,5 mln dol. Aż 40 proc. tej kwoty stanowią wydatki na gry mobilne. To więcej niż na tytuły na komputery i konsole – wynika z danych Newzoo i Wargaming. To podobny trend do światowego, gdzie gry mobilne stanowią 47 proc. wydatków. Według badań Spicy Mobile użytkownicy urządzeń mobilnych grają głównie w dni robocze.
61 proc. fanów takiej rozrywki stanowią kobiety. Najchętniej sięgamy po gry rekreacyjne (np. „Pou”, „My Talking Tom”). Przynajmniej raz w miesiącu robi tak co drugi gracz w Polsce. Najbardziej angażującą grupą gier są te karciane. Najmniej czasu poświęcamy na quizy i gry edukacyjne. Wśród najpopularniejszych gier mobilnych 2018 r. były: „Subway Surfers”, „Clash Royale” i „Pou”. Ale – biorąc pod uwagę liczbę wywołań aplikacji na pierwszy ekran – na pozycję lidera wysuwa się „King of Avalon: Dragon Warfare”. ∑

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

„Gramy o przyszłość – wejdź do gry”

Inwestycje w innowacje stają się obecnie koniecznością, by przetrwać na rynku. A gdzie rodzą ...

Odkurzacz, który zbiera nasze dane

Trzeba pamiętać, że wraz z adopcją technologii przyjmujemy wartości jej twórców – mówi Wiesław ...

Zbyt męska twarz polskiej branży IT

Tylko co siódmy specjalista ds. IT w Polsce jest kobietą. To sporo poniżej unijnej ...

Dramat w tabletach, laptopy łapią oddech. A co jest teraz hitem?

Dobrą wiadomością dla producentów sprzętu i spółek nim handlujących w Polsce jest rosnąca konsumpcja. ...

Czeka nas druga fala informatyzacji branży finansowej

Tematyka zarządzania dużymi zbiorami danych, czyli wstęp do machine learningu czy blockchainu jest teraz ...

Kto rządzi internetową reklamą w Polsce? To dwóch gigantów

Facebook i Google sięgnęły w 2018 roku po ponad połowę wydatków reklamodawców na promocję ...