Gra o Iron Maiden czy Ion Maiden? Będzie proces

mat. pras.

Członkowie heavymetalowej formacji, doszukując się podobieństw do swojej marki, pozwali równie legendarne studio 3D Realms za powstającą właśnie grę Ion Maiden.

Prawnicy Iron Maiden Holding żądają 2 mln dol. Twierdzą, że nazwa gry i kampania marketingowa wprowadza konsumentów w błąd.

W pozwie Iron Maiden Holding zarzuca 3D Realms „próbę wprowadzenia konsumentów w błąd, że produkty i usługi są w jakiś sposób związane lub akceptowane przez Iron Maiden”.

CZYTAJ TAKŻE: Gry wideo: sex i krwawe jatki mają przyciągnąć graczy

Na dowód przetaczają przykłady fanów, którzy uwierzyli, że powstająca gra ma jakiś związek z ich ulubionym zespołem. Z pozwu dowiadujemy się o tym, że fani rzekomo „czytali artykuł o Ion Maiden i szukali wyjaśnienia powiązania z Iron Maiden”, „czytając artykuł cały czas się zastanawiali skąd 3D Realms wziął licencję”, „wyrażali ekscytację na wieść o grze związanej z Iron Maiden”, oraz „komentowali, że brakuje w grze muzyki Iron Maiden, a najlepiej nadałby się kawałek „Can I Play with Madness”.

Również samo naruszenie znaku towarowego według pozywających jest „niesamowicie rażące”, bo nazwa wykorzystuje stalową czcionkę, a czaszka w logo ma przypominać maskotkę zespołu Eddiego.

Główna postać w grze nazywa się Shelley Harrison. Tu też doszukano się podobieństwa do basisty zespołu, który nazywa się Steve Harris. Co ciekawe ta sama postać pojawiła się już 2 lata wcześniej w grze Bombshell, w dodatku jest kobietą.

Poza 2 mln dol., Iron Maiden domaga się zlikwidowania strony ionmaiden.com, która promuje grę lub przekazania praw do domeny w ręce zespołu. Internauci żartują, że na czas wyjaśnienia sporu gra powinna zostać nazwana „Judas Pissed”.

CZYTAJ TAKŻE: Powstaje gra o Powstaniu Warszawskim. Będą kontrowersje?

Sama gra Ion Maiden to staroszkolna strzelanka utrzymana w stylistyce retro, oparta na silniku Build. Tym samym, na którym powstał Duke Nukem 3D, Blood czy Shadow Warrior.

Premiera gry przewidziana jest na czerwiec 2019 r. Ion Maiden (o ile jeszcze będzie się tak nazywać) pojawi się na komputerach osobistych, PlayStation4, Xbox One i Nintendo Switch.

Warto przypomnieć, że w grze Carmageddon od Interplay i Sci z 1997 r. występowała postać Ed Hunter. Nie przeszkodziło to Iron Maiden w wydaniu 2 lata później własnej gry pod tytułem „Ed Hunter”.

Pozwy za zbieżność nazw nie są rzadkością. Ostatnio zespół Guns N’Roses pozwał browar z Kolorado za piwo o wdzięcznej nazwie Guns’N’Rosé.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zespół startupu inStreamly z Maciejem „Sawikiem” Sawickim na czele (pierwszy z lewej) otwiera nowy rozdział w branży e-sportu

„Sawik” chce łączyć streamerów z markami

Warszawski startup robi dość nietypowy biznes, ale w oparciu o dynamicznie rosnący trend – ...

MacBooki do wymiany. Apple ostrzega klientów

Firma Apple zwróciła się do swoich klientów w sprawie „ograniczonej liczby 15-calowych MacBooków Pro ...

Chińczycy stworzyli grę, w której zabijasz protestujących w Hongkongu

„Wszyscy biją zdrajców” (z ang. Everyone Hit the Traitors) – pod takim tytułem na ...

Edukacja w XXI wieku – trendy i użyteczne narzędzia

Wirtualna edukacja sama zapukała do naszych drzwi. Nowe realia zmieniły nasze życie. Inaczej pracujemy, robimy ...

Praca zdalna to nie sielanka. Pracujemy dłużej niż zwykle w biurze

Home office okazuje się sporym wyzwaniem, często siedzimy przed komputerem po godzinach, a szefowie ...

Wielkie horrory idą na małą giełdę

MadMind Studio, czyli spółka która wyprodukowała grę „Agony”, pozyskała od inwestorów prawie 2,3 mln ...