Dzieła literatury trafiają do gier. Teraz Lem i Kafka

Kafka: ostatni rozdziałmateriały prasowe

Odwołanie się do literatury pomaga nowym mediom, ale także promuje literaturę.

Pesymiści wieszczą, że telewizja, internet i gry komputerowe przyczynią się do zmarginalizowania świata książek. O tym, że takie obawy są nieuzasadnione, świadczyć może sytuacja, jaką obserwujemy w ostatnich miesiącach. Książka, film i gra – te trzy środki wyrazu zogniskowane wokół historii o Geralcie z Rivii napędzały się nawzajem, co przyniosło niesamowite efekty sprzedażowe.

Chronologicznie najpierw powstała seria książek „Wiedźmin” autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Potem studio CD Projekt na ich podstawie stworzyło cykl gier wideo, które okazały się globalnym hitem. Potencjał drzemiący w opowieściach o Wiedźminie dostrzegł też Netflix, który pod koniec grudnia zeszłego roku wypuścił serial o tej tematyce. Recenzje były wprawdzie różne, ale film cieszy się bardzo dużą popularnością.

CZYTAJ TAKŻE: Koniec wojny o Wiedźmina. CD Projekt porozumiał się z Sapkowskim

Automatycznie przełożyło się to na lawinowy wzrost sprzedaży gry „Wiedźmin”. Awansowała na pierwsze miejsce na liście globalnych bestsellerów, co jest ewenementem, bo przecież premiera odbyła się wiele lat temu.

Sukces serialu Netflixa przyczynił się też do wzrostu dochodów ze sprzedaży książek Andrzeja Sapkowskiego. Pod koniec grudnia biły one rekordy popularności, pozostawiając w tyle takich kultowych pisarzy jak J.R.R. Tolkien czy Stephen King.

W najbliższym czasie będziemy świadkami przeniesienia do świata gier kolejnych znanych książek. Starward Industries pracuje nad grą opartą na powieści Stanisława Lema. Nie wiadomo jeszcze, o który konkretnie tytuł chodzi, ale studio sygnalizuje, że w grze pojawi się tajemnicza planeta, trudne losy kosmonautów i wybory moralne. Premierę zaplanowano na 2021 r. Data jest nieprzypadkowa. To moment symboliczny – stulecie urodzin Stanisława Lema. Właśnie wtedy będzie szczyt kampanii promującej jego twórczość, prowadzonej przez instytucje kulturalne, m.in. przez Krakowskie Biuro Festiwalowe. Studio liczy, że to wszystko pomoże w sprzedaży gry.

Stanisław Lem, najwybitniejszy polski pisarz sci-fi
fot. Łukasz Trzciński

Z kolei firma Ovid Works pracuje nad grą inspirowaną powieściami Franza Kafki, przede wszystkim „Metamorfozą”, „Procesem” oraz „Zamkiem”. Gracze wcielą się w człowieka, który zmienił się w insekta. Producent zapowiada, że w grze znajdziemy wiele cech charakterystycznych świata kreślonego przez Kafkę: atmosferę surrealizmu, snu na jawie, groteskowego humoru i niesamowitego absurdu.

Wykorzystywanie literatury przy produkcji gier czy filmów wiąże się z problemami dotyczącymi prawa autorskiego. Andrzej Sapkowski, sprzedając przed laty prawa CD Projektowi, zadowolił się jednorazową kwotą. Strony nie podały tej wartości, ale nieoficjalnie mówi się, że chodzi o 35 tys. zł. „Byłem głupi” – stwierdził po latach Sapkowski w jednym z wywiadów, kiedy stało się jasne, że gra oparta na jego powieściach to żyła złota. W 2018 r. zażądał dodatkowych 60 mln zł. CD Projekt nie chciał zapłacić. W grudniu 2019 r. strony wreszcie zawarty ugodę. Jej warunki są owiane tajemnicą.

Przed taką sytuacją zabezpieczył się Starward Industries. Podkreśla, że zadbał o bardzo dobre relacje i zadowolenie licencjonodawcy (spadkobiercy Stanisława Lema). Zapłata została podzielona na dwie części: pierwsza to przedpłata, a druga – udział w zyskach.

CZYTAJ TAKŻE: Po Sapkowskim czas na Lema. Będzie kolejny hit?

Ciekawym przykładem przenikania się świata gier i filmów jest użyczanie głosów i wzorców postaci przez znanych aktorów. Przykładem może być Keanu Reeves w „Cyberpunku” czy Michał Żebrowski, który „przemówi” w wersji polskojęzycznej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Sprzedaż „Cyberpunka” rozczarowała. Raport CD Projektu

CD Projekt opublikował raport roczny. Do końca 2020 r. sprzedał 13,7 mln kopii gry ...

Niedobory w aptekach? Startup świetnie na tym zarabia

Rozwijająca się od 2015 r. platforma do wyszukiwania i rezerwowania wybranych medykamentów przeżywa oblężenie. ...

Sztuczne mięso staje się hitem w pandemii

W pierwszych tygodniach lockdownu w USA najlepiej sprzedawały się takie towary jak chipsy, popcorn ...

Warszawski startup ma pomysł na polskie śmieci

Aplikacja WasteMaster ma uporządkować rynek, na którym w Polsce działa co najmniej 100 tys. ...

Szokujący wynik sondażu. Robot byłby najlepszym szefem

Prawie dwie trzecie pracowników na świecie twierdzi, że przełożonemu robotowi ufałoby bardziej niż swoim ...

Nowy film o Bondzie nie dla kin? Apple chce przejąć produkcję

Serwis streamingowy Apple może być jedynym miejscem, w którym uda się zobaczyć najnowszą odsłonę ...