Bloober Team awansował do pierwszej ligi

YouTube

Krakowskie studio podpisało umowę z globalnym wydawcą na produkcję gry. Wartość zleconych prac przekracza wysokość kapitałów własnych spółki.

O ponad 5 proc. drożeją dziś akcje spółki Bloober Team na rynku NewConnect. To reakcja na informację, która napłynęła na rynek. Bloober podpisał z globalnym wydawcą i jednym ze światowych liderów branży, umowę na produkcję gry na bazie posiadanego przez zleceniodawcę IP. Całkowita wartość zleconych prac przekracza wysokość kapitałów własnych spółki.

CZYTAJ TAKŻE: Bloober Team tanieje po premierze gry-horroru

– Podpisana umowa oznacza awans do pierwszej ligi światowych producentów gier. Wszystkie nasze kolejne projekty ze względu na ich wielkość można określać jako indie AAA, lub AAA patrząc przez pryzmat naszej specjalizacji. Ze względu na warunki umowy, a także plany marketingowe, szczegóły dotyczące nowego projektu będziemy mogli ujawnić dopiero w przyszłym roku- komentuje, cytowany w komunikacie Piotr Babieno, prezes Bloober Teamu.

Spółka informuje, że płatności związane z projektem będą następowały po realizacji kolejnych tzw. kamieni milowych i będą miały znaczący wpływ na wyniki spółki już w bieżącym roku. Pierwsza płatność ma nastąpić w tym miesiącu.

Bloober Team specjalizuje się w tworzeniu gier z gatunku horrorów psychologicznych. Zatrudnia w sumie ponad sto osób.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Powstanie mapa DNA Polaków. Pod lupę trafią też mniejszości

Genomiczna mapa Polski to największy w historii kraju projekt genetyczny. Pomoże w badaniach naukowych ...

Giganci internetu pomogliby bardziej, gdyby… płacili podatki

Spółki technologiczne takie jak Google, Facebook i Intel przekazały łącznie około 1,2 mld dolarów ...

CI Games odkrywa karty. Wiemy, co pokaże na targach w Los Angeles

Podczas czerwcowych targów w Los Angeles spółka pokaże kolejną część „Snipera” oraz dwa nowe ...

Cyfrowa transformacja kontra mity i fake newsy

Zamiast możliwie szybko wprowadzać nowe technologie cyfrowe i korzystać z nich z pożytkiem dla ...

Levandowski musi zapłacić Google 179 mln dol. kary. Za kradzież tajemnic

Anthony Levandowski, mający polskie korzenie były inżynier Waymo, należącego do Google’a startupu, który jest ...