Samorządy muszą zgłaszać incydenty online

NASK podkreśla, jak ważne jest, aby incydenty związane z naruszaniem cyberbezpiecze--ństwa były zgłaszane
Shutterstock

Dużą grupą podmiotów zagrożonych cyberprzestępczością są władze lokalne. NASK z myślą o nich przygotował specjalny poradnik, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych tego rodzaju.

Od 2018 r. wszystkie podmioty publiczne, które realizują zadania publiczne zależne od systemów informacyjnych, są częścią krajowego systemu cyberbezpieczeństwa. Ustawa, która weszła w życie 28 sierpnia 2018 r., nakłada na nie obowiązek raportowania incydentów, co oznacza również nowe obowiązki dla samorządów.

CZYTAJ TAKŻE: Raport NASK: Hakerzy będą coraz groźniejsi

NASK wyjaśnia, że zgłoszeń można dokonywać e-mailem i przez stronę https://incydent.cert.pl. Jest to lepsza opcja, ponieważ prowadzi wprowadzającego dane przez kolejne etapy, więc w efekcie znajdą się w nim wszystkie potrzebne informacje. Zasadniczo powinny być zgłaszane wszystkie wątpliwe przypadki, niemniej powinno się szczególną uwagę przywiązywać do incydentów poważnych. Można o nich mówić tylko w przypadku, gdy samorząd jest jednocześnie operatorem usług kluczowej. To, czy incydent jest uznawany za poważny, zależy np. od liczby użytkowników dotkniętych incydentem oraz czasu oddziaływania incydentu na świadczoną usługę.

Formularz powinien być wypełniony, nawet jeśli osoba to robiąca nie ma wszystkich informacji. NASK podaje, że zespół CERT Polska w toku badania sprawy może poprosić o dalsze informacje, które nie zostały przekazane w pierwszym zgłoszeniu.

CZYTAJ TAKŻE: Polska stawia na walkę z cyberprzestępcami

Powinny zostać przekazane także informacje prawnie chronione, a NASK zapewnia, iż nic nie będzie zagrażać ich bezpieczeństwu.

NASK podkreśla, jak ważne jest, aby incydenty związane z naruszaniem cyberbezpieczeństwa były zgłaszane, ponieważ tylko w ten sposób można stworzyć mechanizmy ochrony przed tego typu sytuacjami. Można też oszacować koszty i starać się uniknąć powtórzenia sytuacji, która może rzutować także na mieszkańców danej jednostki samorządu. NASK podaje, że gdyby ofiarą złośliwego oprogramowania typu ransomware padł choćby pracownik urzędu zajmujący się wypłatą świadczeń, np. 500+ i doszłoby do zablokowania mu dostępu do systemu, incydent mógłby znacząco przedłużyć lub przerwać proces wypłaty.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Składane ekrany to rewolucja. Po Samsungu wprowadzą je inni producenci

Galaxy Fold jest nieporęczny, brzydki i drogi. Mimo to najnowszy sprzęt Samsunga stanowi przełom ...

Technologiczne koncerny pasą się na prasie

Twórcy boją się, że unijna dyrektywa o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym nie ...

Startupy idące za granicę dostaną pomoc państwa

Polski Fundusz Rozwoju oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju pompują pieniądze w fundusz Cogito ...

Adam Andruszkiewicz będzie nowym wiceministrem cyfryzacji

Poseł na Sejm obecnej kadencji wybrany w 2015 r. z listy Kukiz’15, ostatnio członek ...

Amerykanie próbują zdusić chińskie ambicje technologiczne

Huawei coraz mocniej zaczyna odczuwać sankcje wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa. Wygląda na to, ...

Chiny mszczą się za szefową Huawei. 13 zatrzymanych Kanadyjczyków

Już 13 obywateli Kanady zostało uwięzionych na terenie Chin od początku grudnia 2018 roku. ...