Tajemniczy wirus zainfekował Maki. Wróbel czeka na sygnał

Bloomberg

Prawie 30 tys. komputerów Mac na całym świecie zostało zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem – twierdzi firma Red Canary, zajmująca się cyberbezpieczeństwem.

Wirus o nazwie „srebrny wróbelek” (Silver Sparrow) został odkryty na ponad 30 tysiącach komputerów Apple na całym świecie, aczkolwiek analitycy podejrzewają, że znajduje się na dużo większej liczbie urządzeń, tylko właściciele go jeszcze nie odkryli. Jednak nie wiadomo czemu ma służyć i jakie są jego zadania, poza tym, że po prostu jest. Znaleziono go na urządzeniach zarówno z procesorami Intela, jak i Apple’a.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy wirus żąda ponad 100 tys. dol. okupu. Przybył z Iranu

Analitycy zakładają, że to rodzaj złośliwego oprogramowania, które nie jest jeszcze aktywne. Raz na godzinę łączy się z chmurą szukając nowych instrukcji, ale jak do tej pory nie zostały one dostarczone przez twórców. Jedynym widocznych dla użytkownika sygnałem jego obecności jest pojawiający się co jakiś czas komunikat Hello World! na ekranie Maków z układem Intela oraz You did it! na PC z Apple M1. Na razie nie udało się namierzyć serwera, z którym łączy się Silver Sparrow. Wirus wykorzystuje chmurę Amazon Web Services i sieć Akamai CDN, bardzo skutecznie maskując adres serwera.

Analitykom udało się odkryć, że Silver Sparrow został wyposażony w mechanizm autodestrukcji. Jeżeli otrzyma stosowną komendę, jest w stanie całkowicie się usunąć z zainfekowanego komputera, nie pozostawiając po sobie najmniejszego śladu. Niestety, nadal nie wiadomo w jaki sposób dostaje się do komputerów.

CZYTAJ TAKŻE: Najgroźniejszy trojan zablokowany. Gniazdo hakerów na Ukrainie

Silver Sparrow zainfekował komputery Mac w 153 krajach. Najwięcej zainfekowanych komputerów odkryto w USA, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Francji i Niemczech – wynika z danych Malwarebytes, amerykańskiej firmy zajmujące się produkcją oprogramowania zabezpieczającego. Po raz pierwszy złośliwe oprogramowanie zostało wykryte 18 lutego tego roku. Według telewizji CNN Apple zadziałało dość szybko i wycofało certyfikaty deweloperskie dla kont, z których udostępniono zainfekowane oprogramowanie. Teoretycznie kolejne infekcje komputerów Mac tym złośliwym oprogramowaniem nie są już możliwe.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Administracja Trumpa przygląda się cyfrowym potentatom

Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że jego administracja poważnie przygląda się kwestii ewentualnych dochodzeń ...

Rodzime gry wchodzą w nisze

Na fali globalnego boomu na gry wideo płyną również mniejsi polscy producenci. Choć jesień ...

Obrazek GIF mógł wykradać dane. Luka w Microsoft Teams

Badacze z CyberArk odkryli sposób, w jaki hakerzy mogli naruszyć konta i wykraść dane ...

Polacy uderzą w raka. Korytarz życia na autostradzie

Rodzima spółka Biotts podpisała umowę licencyjną z Balanced Biotech, firmą z USA z branży ...

Google inwestuje w… wiatraki

Amerykanie zapowiedzieli największą w historii koncernu inwestycję w energię odnawialną. Na terenie Unii wydadzą ...

Grozi nam epidemia wirusów komputerowych

Ataki hakerów przybrały na sile. Widoczna jest bezpośrednia korelacja między liczbą infekcji koronawirusa w ...