Nastolatki w sieci nie tylko w domu, ale i w szkole

Od przyszłego roku – dzięki projektowi OSE – internet będzie coraz bliżej uczniów

Publikacja: 18.09.2017 21:19

Nastolatki w sieci nie tylko w domu, ale i w szkole

Foto: 123RF

Rada Ministrów przyjęła w zeszłym tygodniu projekt ustawy o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej. Dzięki OSE na terenach dotychczas wykluczonych cyfrowo przy wsparciu państwa powstanie najnowocześniejsza infrastruktura z szybkim internetem.

Przełomowy projekt

Już w 2018 roku rozpocznie się wyrównywanie szans dzieci ze szkół w najmniejszych miejscowościach, które będą mogły korzystać z internetu 100 Mb/s na tych samych zasadach, co ich rówieśnicy z dużych miast. Projekt ustawy, która zacznie obowiązywać od początku przyszłego roku, przewiduje stworzenie publicznej sieć telekomunikacyjnej, dzięki której szkoły podstawowe i ponadpodstawowe otrzymają bezpłatny dostęp do szybkiego internetu wraz z usługami bezpieczeństwa sieciowego i teleinformatycznego oraz usługami ułatwiającymi dostęp do technologii cyfrowych. Będzie to jeden z największych w skali Unii Europejskiej programów dotyczących cyfryzacji szkół wchodzących w skład systemu oświaty.

Obecnie sytuacja związana z dostępem do internetu w tego typu placówkach nie wygląda najlepiej. Jedynie ok. 23 proc. jednostek oświatowych znajduje się w zasięgu sieci o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. Jednocześnie ponad 40 proc. szkół korzysta z usług dostępu do internetu o bardzo niskich przepustowościach – nieprzekraczających 10 Mb/s.

Oznacza to, że większość jednostek oświatowych w Polsce nie ma możliwości efektywnego wykorzystywania w procesie kształcenia dostępnych w sieci technologii i zasobów cyfrowych. A brak powszechnego dostępu do szybkich łączy stanowi przeszkodę w budowie potencjału intelektualnego społeczeństwa oraz utrzymywania przewagi konkurencyjnej gospodarki.

Z tego punktu widzenia OSE jest projektem przełomowym. Ogólnopolska Sieć Edukacyjna ma objąć zasięgiem wszystkie szkoły. W przyszłym roku do sieci z szybkim internetem będzie podłączonych 1,5 tys. placówek. W kolejnym roku ich liczba wzrośnie do niemal 13 tys., zaś do 2020 r. – 19,5 tys.

Wyrównać szanse

Z badań przeprowadzonych przez NASK wynika, że 68,6 proc. nastolatków korzystać z internetu nauczyło się bez niczyjej pomocy. Co czwarty ankietowany zadeklarował, że w procesie edukacji internetowej pomagał mu starszy brat lub starsza siostra (23,6 proc.), a co piąty, że pomocy udzielił rodzic (21,7 proc.). Zaledwie jeden na dziesięciu badanych wskazał na edukację szkolną. Badania pokazują, że internet nadal nie jest popularnym narzędziem w nauczaniu przedmiotów szkolnych.

W ramach ogólnopolskich badań „Nastolatki 3.0″ zapytano uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, jak często nauczyciele wykorzystują internet podczas lekcji. Odpowiedź, która pada najczęściej, to: nigdy. Dzieci natomiast bardzo chętnie korzystają z internetu w domu. Codziennie do sieci zagląda tam ponad 90 proc. badanych. Dla porównania w szkole ten odsetek sięga tylko 39 proc. Proporcje te ma zmienić OSE. Projekt ma bowiem na celu przejście z edukacji analogowej (książki) na edukację cyfrową, powszechną naukę kodowania, a także szeroki dostęp do nowoczesnych źródeł wiedzy, który pozwoli wyrównać szanse edukacyjne, czy transfer doświadczeń między szkołami, z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Czy jednak dostarczony do szkół szybki internet przyniesie przełom w edukacji? Według prof. Jacka Pyżalskiego z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu potencjał ten nie zostanie wykorzystany, jeśli nie zbudujemy sensownej koncepcji pedagogicznej, adresowanej do poszczególnych grup wiekowych i nauczycieli.

– Czy uczniowie potrafią korzystać z internetu twórczo i wykorzystują go do nauki czy działań prospołecznych? Badania pokazują, że sensownie z sieci korzysta kilka do kilkunastu procent populacji – zaznacza prof. Jacek Pyżalski.

Edukacja w tym zakresie jest więc konieczna. Zdaniem Dariusza Jemielniaka, profesora w Akademii Leona Koźmińskiego, do tego niezbędna jest jednak odpowiednio przygotowana kadra.

– Należy pokazywać możliwości wymagające wysiłku zaangażowania w internet. Ale do tego potrzeba nauczycieli – dodaje Jemielniak.

Bierni internauci

Internet to nieodłączny element życia młodych ludzi. Badania NASK dowodzą, że około 30 proc. nastolatków pozostaje online niemal stale i wszędzie. Wykorzystują do tego celu telefony komórkowe – 31,3 proc. ankietowanych deklaruje, że korzysta z niego ponad 5 godzin dziennie.

Co ciekawe, 52,8 proc. respondentów nie korzysta z komputerów stacjonarnych. 78 proc. uczniów codziennie używa internetu do korzystania z serwisów społecznościowych, a ok. 95 proc. posiada w nich swoje profile.

Badani najczęściej publikują na nich swoje zdjęcia i filmy. Niewielka część z nich to aktywni twórcy treści internetowych (np. youtuberzy) – dominują bierne formy korzystania z internetu.

IT

Rada Ministrów przyjęła w zeszłym tygodniu projekt ustawy o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej. Dzięki OSE na terenach dotychczas wykluczonych cyfrowo przy wsparciu państwa powstanie najnowocześniejsza infrastruktura z szybkim internetem.

Przełomowy projekt

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
IT
Pracownicy IT z mniejszym wzięciem i zagrożeni przez AI. Ciężki los juniora
IT
Brytyjski gigant oszukany na ogromne sumy. Stworzyli fałszywego dyrektora finansowego
IT
Polskie paradoksy dostosowań do unijnej dyrektywy
IT
Lawinowo przybywa programistów na swoim. Mają bardzo niepewną przyszłość
IT
Nowi królowie IT. Już nie programiści czy developerzy zarabiają najwięcej
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?