W ostatnich dniach do części klientów ZUS trafiły maile, jakoby od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z informacją o konieczności opłacenia faktury wystawionej przez sam ZUS. Do wiadomości załączony jest plik z fakturą. Zawiera on oprogramowanie, które natychmiast instaluje się na komputerze. Jego otwarcie grozi zainfekowaniem komputera, blokadą dostępu do plików, czy przechwyceniem wrażliwych danych, np. loginów i haseł do bankowości elektronicznej, czy mediów społecznościowych.

– Niestety mamy pierwsze informacje od naszych klientów o tym, że takie maile otrzymali, dlatego ostrzegamy wszystkich przed tą podejrzaną korespondencją – mówi Iwona Kowalska-Matis, regionalny Rzecznik Prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Jeśli otrzymamy taki mail, najlepiej od razu go skasować, ale przede wszystkim – pod żadnym pozorem – nie otwierać załączonego pliku.

– Zupełnie nie ma powodu, aby ktokolwiek otrzymał i to mailem fakturę z ZUS, gdyż my takich faktur po prostu nie wystawiamy – mówi Iwona Kowalska-Matis.

Wszelkie dokumenty i formularze ZUS można pobrać samodzielnie ze strony internetowej Zakładu. Ewentualne informacje drogą elektroniczną ZUS przekazuje tylko tym klientom, którzy posiadają konto na portalu Platformy Usług Elektronicznych ZUS i dzieje się to właśnie za pośrednictwem profilu na PUE ZUS – informuje ZUS.