- Zakłócenia GPS osiągnęły niespotykaną dotąd skalę - mówi portalowi Wired Erik Kannike, kierownik programu monitorowania w estońskiej firmie wywiadowczej SensusQ, która monitoruje sytuację na całym świecie. - To, co widzimy od mniej więcej tygodnia, to bańki zakłócające GPS obejmujące setki, jeśli nie tysiące kilometrów wokół miast - wyjaśnia. Problemy z GPS zostały po raz pierwszy zauważone przez system monitorowania GPSJam, który wykorzystuje dane z samolotów do śledzenia problemów z systemem nawigacji satelitarnej. Witryna rejestruje rosnącą liczbę zakłóceń GPS w rosyjskich miastach takich jak Saratów, Wołgograd i Penza od początku grudnia. Wszystkie miasta znajdują się w zachodniej Rosji, w odległości setek kilometrów od granicy z Ukrainą.

5 grudnia GPSJam zarejestrował ograniczoną liczbę zakłóceń GPS w Rosji – większość zarejestrowanych zakłóceń miała miejsce w okolicach Moskwy, gdzie Kreml od lat manipuluje sygnałem GPS. Jednak dane zebrane przez GPSJam pokazują, że od 11 grudnia wiele obszarów kraju boryka się z zakłóceniami GPS. Ponadto firma Aurora Insight zajmująca się analizą danych bezprzewodowych zmierzyła wzrost poziomu sygnału GPS na tym obszarze na początku grudnia – znak, że mogły wystąpić potencjalne zakłócenia GPS.

Zakłócenia globalnych systemów nawigacji satelitarnej — jak rosyjski GLONASS, chiński Beidou i europejski Galileo — mogą być spowodowane na wiele sposobów. To głównie zagłuszanie i podszywanie się. Zagłuszanie może obejmować zastępowanie sygnałów radiowych, aby nie działały zgodnie z przeznaczeniem, podczas gdy podszywający się może generować fałszywe sygnały. Zagłuszanie może zatrzymać loty dronów w niektórych obszarach i sprawić, że aplikacje mapowe będą niewiarygodne.

Przez całą wojnę rosyjskie siły próbowały kontrolować przestrzeń informacyjną i komunikację. Włamanie do systemu satelitarnego ViaSat zakłóciło połączenia satelitarne w całej Europie. Na niektórych okupowanych obszarach Rosja próbowała przejąć kontrolę nad ukraińskim internetem, poddając użytkowników cenzurze i inwigilacji.

Czytaj więcej

Twitter blokuje numery z Ukrainy. Błąd czy celowy ruch Muska?

Wojna elektroniczna — w tym zagłuszanie i blokowanie sygnałów GPS — również jest częścią tej wojny. Rosja rozpoczęła zagłuszanie systemu już podczas działań wojennych w Syrii. W 2018 r. taksówki jeżdżące wokół Kremla pojawiły się na mapach tysiące kilometrów dalej. Z systemów śledzenia zniknęły także tankowce u wybrzeży Rosji.

W jednym z raportów organizacji non-profit C4ADS z 2019 r. udokumentowano 9883 przypadków fałszowania systemu łączności satelitarnej GNSS (Global Navigation Satellite Systems) związanych z Rosją. Bardzo często zdarza się to, gdy prezydent Władimir Putin odwiedza dany obszar i może być to związane z jego bezpieczeństwem.

Jednak od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w lutym zauważono niezwykle liczne zakłócenia sygnału GNSS. W marcu Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego Unii Europejskiej wydała ostrzeżenie o zagłuszaniu lub fałszowaniu systemów nawigacji satelitarnej wokół Ukrainy i pobliskich regionów. Stany Zjednoczone oskarżyły Rosję o próbę zagłuszenia GPS, a według doniesień rosyjskie technologie zagłuszania sprawiły, że ukraińskie drony przestały działać w trakcie walk na froncie. Niedawno zgłoszone zakłócenia GPS w rosyjskich miastach mogą być powiązane z atakami Ukrainy na terytoria rosyjskie, chociaż nie da się tego na razie jednoznacznie potwierdzić.

- Logiczny wniosek jest taki, że jest to odpowiedź na ukraińskie uderzenia głęboko za liniami rosyjskimi – uważa Erik Kannike. Na początku grudnia Ukraina przeprowadziła ataki dronami na bazy wojskowe na terytorium Rosji. Następnie pojawiły się doniesienia, że Pentagon wspiera ataki dalekiego zasięgu. Zagłuszanie GPS może uniemożliwić dronom działanie w tych obszarach.

Analiza rosyjskich zdolności w zakresie walki elektronicznej wskazuje, że kraj ten dysponuje wieloma rodzajami sprzętu wojskowego, który może być używany do zakłócania działania GPS – pisze Wired. Obejmuje to ciężarówki i pojazdy wyposażone w dziesiątki anten, które mogą przemieszczać się w obszary, w których urzędnicy mogą chcieć blokować sygnały. Według portalu Rosjanie zaczęli bardzo poważnie traktować ukraińskie siły zbrojne i ich umiejętności przenikania na terytorium Rosji.