Reklama

Wybory w Polsce i AI przyniosą cyberwojnę oraz plagę deepfake

Rok podwójnych wyborów będzie sprzyjał zmasowanym atakom na słabo zabezpieczone instytucje samorządowe oraz aktom dezinformacji z wykorzystaniem tzw. deepfake'ów – przekonują eksperci.

Aktualizacja: 04.01.2024 19:22 Publikacja: 04.01.2024 03:23

Walka wyborcza przyniesie lawinę manipulacji w sieci, na czele z technologią deepfake. W USA głośno

Walka wyborcza przyniesie lawinę manipulacji w sieci, na czele z technologią deepfake. W USA głośno było o wykreowanym za pomocą AI fałszywym zdjęciu z aresztowania Donalda Trumpa

Foto: X, Eliot Higgins (@EliotHiggins)

Manipulacja nastrojami w sieci czy zakłócanie przebiegu głosowania – to tylko niektóre zagrożenia ze strony hakerów. Wybory samorządowe i europejskie to wymarzone okazje do wzmożenia ataków. – Spodziewam się kampanii dezinformacyjnych na niespotykaną skalę – alarmuje Leszek Tasiemski z zajmującej się cyberbezpieczeństwem firmy WithSecure.

Czytaj więcej

Tak wielkiego zagrożenia jeszcze nie było. Hakerzy użyją sztucznej inteligencji

Samorząd jest celem

Na celowniku znajdą się m.in. lokalne instytucje, ale też sami wyborcy. Piotr Zielaskiewicz, menedżer w firmie Dagma Bezpieczeństwo IT, zwraca uwagę na pewną zależność: w 2023 r. cyberprzestępcy z większą zaciekłością atakowali branże, które obejmowane były systemowym wsparciem w obszarze bezpieczeństwa cyfrowego. – Tak było z sektorem zdrowia. Równolegle mieliśmy do czynienia z kilkoma głośnymi incydentami. Przestępcy chcieli wykorzystać ostatni moment, nim podmioty będące w obszarze ich zainteresowań poprawią swoje systemy – mówi Zielaskiewicz. I wskazuje na kolejną sferę objętą systemowym wsparciem, czyli na jednostki samorządu terytorialnego (JST).

Czytaj więcej

Były premier sięgnął w więzieniu po polską sztuczną inteligencję. Wróci do władzy?

– Trwa program „Cyberbezpieczny samorząd”, który w I połowie tego roku wejdzie w fazę praktycznej realizacji, tzn. przetargów na zakup urządzeń i usług. Zarazem wiosną czekają nas wybory lokalne. Można się zastanawiać, czy w świetle tych okoliczności cyberprzestępcy nie będą koncentrować się właśnie na JST – dodaje.

Reklama
Reklama

Eksperci ostrzegają, że hakerzy będą nie tylko paraliżować systemy IT, ale też starać się wpływać na opinię publiczną. Specjaliści z Trend Micro w najnowszym raporcie ostrzegają: „Powszechna dostępność i lepsza jakość generatywnej sztucznej inteligencji umożliwi tworzenie hiperrealistycznych treści audio i wideo (tzw. deepfake), które napędzą nową falę wirtualnych oszustw”.

Zagrożeniem deepfake i Rosja

Leszek Tasiemski potwierdza: deepfake to przełomowe osiągnięcie AI, bo umożliwia generowanie materiałów udających dowolną osobę. – W okresach przedwyborczych czy napięć społecznych to doskonałe narzędzie do rozprzestrzeniania dezinformacji i prowadzenia kampanii wpływu – komentuje.

Czytaj więcej

Rosyjski atak na Pocztę i Modlin. Za Ukrainę

Jego zdaniem dezinformacja w trakcie wyborów i cyberataki ze strony Rosji będą w tym roku wyjątkowo groźne.

Wojciech Głażewski ze specjalizującej się w cyberbezpieczeństwie firmy Check Point potwierdza: deepfake będzie wykorzystywany do tworzenia treści wpływających na opinię publiczną – od manipulowania cenami akcji po inspirowanie międzynarodowych konfliktów. – Kluczowa zatem stanie się rola rzetelnego dziennikarstwa i krytycznego podejścia do informacji podawanych w mediach społecznościowych – podkreśla Tasiemski.

IT
Szał na „Stranger Things” nie słabnie. Jest teatr, będą kolejne produkcje
IT
KSC: rok zamiast pół roku. Najpierw ponadpartyjny kompromis, potem spór o dostawcę wysokiego ryzyka
IT
Ostrzeżenia IMGW przed mrozem i śniegiem. Meteorolodzy wskazali datę „drugiego uderzenia”
IT
Ferie zimowe 2026 w nowej odsłonie. Ważna zmiana w harmonogramie
IT
„Prawilne Polki” pod lupą Brukseli. Rząd uderza w TikToka za propagandę Polexitu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama