Reklama

Złoto kosztuje najwięcej w historii. Czy dalej będzie drożeć?

Cena kruszcu po raz pierwszy w historii doszła w tym tygodniu do 5,6 tys. dol. za uncję i choć w piątek doszło do korekty notowań, zdaniem analityków może dalej drożeć.

Publikacja: 30.01.2026 16:17

Złoto kosztuje najwięcej w historii. Czy dalej będzie drożeć?

Foto: Bloomberg

Złoto uważane jest tradycyjnie za tzw. bezpieczną przystań dla inwestycji, dlatego w niepewnych czasach jego cena zawsze idzie w górę. Dlatego kwestią czasu było pobicie kolejnego rekordu, do czego doszło w ostatnią środę. Cena złota w 2025 r. wzrosła ogólnie o 65 proc., a w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 75 proc. 

Dlaczego złoto drożeje?

W USA potencjalne dalsze obniżki stóp procentowych prawdopodobnie napędzają większe inwestycje w złoto, na czele z inwestorami detalicznymi. Zdaniem analityków również osłabienie dolara, który w tym tygodniu spadł do najniższego poziomu od czterech lat, to kolejny powód wzrostu cen złota, szczególnie po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział dziennikarzom we wtorek, że nie martwi się spadkiem wartości dolara.

Złoto przyciąga uwagę także Polaków. Zgodnie z danymi z Google Trends frazy takie jak „złoto”, „cena złota” czy „kurs złota” notują średnio 40 proc. wzrost zapytań, choć w tym tygodniu już zanotowały mocny skok. Ogólnie widać wzrost zainteresowania tym zagadnieniem od wielu miesięcy, ale od początku roku trend tylko przyspieszył.

Carsten Menke, szef działu badań nowej generacji w Julius Baer, powiedział w wywiadzie dla „Wall Street Journal”, że wzrost cen złota wynika nie tylko ze słabnącego dolara, ale także z „politycznych gier o władzę, które prezydent Trump prowadzi, zarówno w kraju, jak i za granicą”, a napięcia geopolityczne zazwyczaj również powodują wzrost cen metali. Z kolei zdaniem analityków Deutsche Bank w tym roku cena złota może przekroczyć rekordowe 6 tys. dol. za uncję zwłaszcza w obliczu osłabienia dolara. 

Zawirowania geopolityczne

W 2026 r. ceny złota i srebra gwałtownie wzrosły w związku z kilkoma ważnymi wydarzeniami międzynarodowymi, takimi jak zatrzymanie prezydenta Nicolasa Maduro w Wenezueli przez Stany Zjednoczone, protesty w Iranie i dążenie Trumpa do aneksji Grenlandii. W ramach tej krytykowanej na świecie kampanii Trump groził dodatkowymi cłami na kraje europejskie, choć ostatecznie wycofał się z nich.

Reklama
Reklama

Inni przypisują gwałtowny wzrost cen złota i srebra groźbie Trumpa nałożenia dodatkowych ceł na Kanadę w związku z zawarciem przez ten kraj umowy handlowej z Chinami.

Czytaj więcej

Co skrywa Grenlandia? Największa wyspa świata przyciąga uwagę nie tylko największych mocarstw

Jak prognozują przedstawiciele Mennicy Skarbowej, głównymi czynnikami stojącymi za tym wzrostem pozostają narastające zawirowania geopolityczne, rosnące ryzyko systemowe oraz niepewność dotycząca globalnej gospodarki. Jednocześnie rynek zaczyna wysyłać wyraźne sygnały schłodzenia popytu inwestycyjnego. Dla Mennicy Skarbowej 2025 r. był rekordowy, jeśli chodzi o wolumen sprzedaży.

– Złoto reaguje dziś przede wszystkim na napięcia geopolityczne i wzrost globalnego ryzyka. To klasyczny mechanizm ucieczki kapitału do bezpiecznych aktywów. Jednocześnie widzimy, że popyt inwestycyjny jest mniejszy niż jeszcze kilka tygodni temu. Wysoka cena powoduje, że część inwestorów wstrzymuje zakupy, a rynek zaczyna się nasycać – mówi Adam Stroniawski, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży Mennicy Skarbowej.

Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends

IT
„Przestrzeń do kompromisu”. Dalsze prace nad Krajowym Systemem Cyberbezpieczeństwa
IT
Zima nie odpuszcza, ale idzie zmiana w pogodzie. Gdzie opady śniegu będą największe?
IT
Co skrywa Grenlandia? Największa wyspa świata przyciąga uwagę nie tylko największych mocarstw
IT
Szał na „Stranger Things” nie słabnie. Jest teatr, będą kolejne produkcje
IT
KSC: rok zamiast pół roku. Najpierw ponadpartyjny kompromis, potem spór o dostawcę wysokiego ryzyka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama