Firma Stryker, która zatrudnia 56 tys. osób w 61 krajach, musiała poinformować Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), bo atak spowodował zakłócenia i ograniczenia dostępu do niektórych systemów. Zakłócenia są na tyle poważne, że nie wiadomo, kiedy sytuacja wróci do normy.

Temat ataku jest jednym z głównych haseł wyszukiwanych obecnie przez internautów, co widać wyraźnie w Google Trends. W USA hasło „Stryker” znalazło się nawet na pierwszym miejscu.

Dramatyczne dla Strykera skutki ataku

Jak informuje agencja Reuters, w wyniku ataku, który rozpoczął się w środę po północy, dostęp do sieci straciło ok. 4 tys. pracowników, a urządzenia z systemem Windows, w tym telefony komórkowe, laptopy i inne skonfigurowane z systemami Strykera – zostały wyczyszczone. Logo grupy hakerów Handala pojawiało się na stronach logowania Strykera, gdy pracownicy i kontrahenci próbowali się logować.

W efekcie ataku akcje Strykera spadły o co najmniej 6 proc. w środę do 345 dol. Na tak niskim poziomie były ostatni raz przed rokiem w kwietniu, zaraz po rozpoczęciu wojny celnej przez Donalda Trumpa. W czwartek akcje dalej traciły na wartości, choć w mniejszej skali. Biały Dom informuje o monitorowaniu zagrożeń cybernetycznych ze strony Iranu.

Czytaj więcej

Irańscy hakerzy przechodzą do ofensywy. Europa na celowniku

Stryker wchodzi w skład giełdowego indeksu S&P 500. To globalny producent sprzętu medycznego, w tym łóżek, sprzętu chirurgicznego, wyposażenia sal szpitalnych, narzędzi medycznych, z których korzysta, według firmy, 150 mln pacjentów rocznie. Przychody ze sprzedaży wyniosły w 2024 r. 22,6 mld dol. Firma niedawno otworzyła zakład produkcyjny w Skawinie pod Krakowem, gdzie zatrudnia ponad 250 osób i poszukuje kolejnych 50 pracowników.

Czym jest grupa hakerska Handala

Grupa Handala przyznała się do ataku, który miał być odwetem za zbombardowanie szkoły Minab pierwszego dnia wojny z Iranem, w którym zginęło nawet 170 dziewcząt. Prezydent USA Donald Trump skomentował to tragiczne wydarzenie, że niezależnie od tego, jakie będą ustalenia, „będzie z tym żyć”.

Handala była powiązana z wieloma włamaniami i wyciekami danych, a także innymi rodzajami ataków połączonych z niszczeniem danych, poinformowała w raporcie opublikowanym we wtorek izraelska firma Check Point, zajmująca się cyberbezpieczeństwem.

Cyberatak na Strykera może być zwiastunem kolejnych, skierowanych w USA i Izrael.  – To dokładnie ten rodzaj ataku, którego się obawialiśmy. Hakerzy przeprowadzają destrukcyjne cyberataki, takie jak usuwanie danych, przeciwko amerykańskim firmom w ramach odwetu – powiedziała Cynthia Kaiser, starsza wiceprezes w firmie Halcyon i b. urzędniczka FBI ds. cyberbezpieczeństwa.

Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends.