Czy dostrzega pan rosnące zainteresowanie firm cyfryzacją?

Już od ponad dekady widzę wśród firm rosnące zainteresowanie cyfryzacją. O ile można już stwierdzić, że firmy z różnych sektorów w Polsce są na zaawansowanym etapie tego procesu, co widać na przykładzie rynkowych danych i analiz, o tyle do prawdziwej rewolucji w tym zakresie jeszcze daleko.

Co jednak istotne, widzimy, że pandemia Covid-19 przyspieszyła cyfryzację oraz zwiększyła znaczenie działu IT w firmach. Dzieje się tak, ponieważ cyfryzacja nierzadko wiąże się stricte z optymalizacją procesów biznesowych – np. poprzez podniesienie jakości i niezawodności procesów czy automatyzację procesów produkcyjnych.

Co dokładnie mówią te analizy?

Posłużę się tutaj wynikami naszych najnowszych badań, przeprowadzonych wspólnie z Intelem, które już niedługo będziemy szerzej prezentować na naszej stronie internetowej i w mediach społecznościowych. Otóż niemal co trzecia firma z branży przemysłowej w Polsce już dzisiaj prowadzi projekty związane z cyfrową transformacją. Aż 46 proc. podmiotów sektora produkcyjnego cyfryzuje wybrane obszary lub jest w trakcie wdrożeń.

Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej pomijany bywa jednak czynnik ludzki. Planowanie dobrej strategii transformacji nie jest możliwe bez zapewnienia odpowiednio wykwalifikowanej kadry lub odpowiedniego partnera. Dlatego uważam, że menedżerowie IT powinni przygotować swoje zespoły do cyfrowej zmiany oraz wskazać im ich nową rolę w całym procesie.

Co jeszcze może przyspieszyć transformację?

Może to oczywiste, lecz podążanie ku cyfrowej transformacji nie jest możliwe bez sprawnej i wydajnej infrastruktury IT. Stanowi ona bazę do dalszych działań i realizacji celów już na poziomie biznesowym. Uczestniczące w tym samym badaniu firmy zgodnie uważają, że możliwość wykorzystywania w tym procesie usług chmurowych ułatwi i przyspieszy transformację. Przy czym, moim zdaniem, nie ma mowy o sukcesie, jeśli potrzeba cyfrowej transformacji nie znajdzie początku i zrozumienia w biznesie.

Rozumiem, że chmura może przyspieszyć cyfrową transformację. Z jakimi korzyściami dla firm się to wiąże?

Klienci korzystający z naszych usług chmurowych przyznają, że dzięki nim proces cyfryzacji postępuje szybciej i daje bardziej przewidywalne efekty. Dostrzegają to zwłaszcza w dobie pandemii, ponieważ cyfryzacja umożliwiła im komfort stabilniejszego prowadzenia działalności. Przy czym nie można tego nazwać pełnym przygotowaniem do sytuacji wywołanej przez Covid-19. Byłoby to niezwykle aroganckie stwierdzenie, tym bardziej że nikt na świecie nie był i nie będzie w stanie przewidzieć zmian w gospodarce wywołanych pandemią. Niemniej, jak podkreślają nasi klienci, dzięki temu, że podejmowane przez nich decyzje nie były wymuszone sytuacją – np. nagłym przeniesieniem zespołów na pracę zdalną – tylko realnym planem popartym celami biznesowymi, w pandemii mogli się skupić na doskonaleniu procesów.

W efekcie organizacje, które już przechodziły proces cyfryzacji, mogą dziś mówić o sukcesie – są lepiej przystosowane do niespodziewanych zmian, w tym tych związanych z obecną sytuacją. Natomiast firmy, dla których przed ograniczeniami w funkcjonowaniu gospodarki cyfryzacja nie była priorytetem, teraz muszą – w zależności od modelu biznesowego – w przyspieszonym trybie nadrabiać ewentualne zaległości.

Dlatego – biorąc pod uwagę rozmowy z klientami i moją wiedzę na temat takich wdrożeń – myślę, że chmura może być tutaj czymś w rodzaju game changera, co pozwoli wyrównać te szanse.

Na przykład usługi outsourcingowe związane z chmurą niezwykle przyspieszają wdrożenie i moment oddania gotowego produktu klientom – są więc bezkonkurencyjne w aspekcie „time to market”. W dobie kryzysu jest to szczególnie istotne. Z jednej strony jest to najprostsze rozwiązanie i niemal pozbawione ryzyka, a z drugiej sposób na to, żeby zawsze korzystać z najnowszych i najbardziej wydajnych technologii.

Na przykład nasi klienci nie muszą kupować własnych serwerów, żeby korzystać z wydajności gwarantowanej przez najnowszej generacji procesory Intel Xeon, na których opieramy wszystkie nasze usługi.

Dlaczego jeszcze firmy decydują się na migrację do chmury?

Większość dużych firm sięga po chmurę, aby wzmocnić wsparcie istniejących procesów biznesowych. Jednak bardzo silnym motywem wyboru chmury, szczególnie prywatnej, jest chęć zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa IT – nie tylko ochrona danych przed kradzieżą czy włamaniami, ale też sprawne przywracanie systemów do działania po awarii.

Ten czynnik waży o wiele więcej niż pozostałe, tradycyjne argumenty, nad którymi przechodzi się do porządku. Mam tu na myśli optymalizację kosztową IT w modelu chmurowym czy wyższą skuteczność wspierania biznesu w ten sposób. Co istotne, w tym procesie nie ulega wątpliwości, że działy IT będą musiały się zmienić wraz z cyfrową transformacją.

Tym bardziej, że po migracji systemów do chmury zespoły IT w firmach zmieniają swoją dotychczasową rolę, redefiniują swoje funkcje.

A jak w kontekście chmury wygląda kwestia bezpieczeństwa?

Firmy generalnie, od kiedy otworzyły się cyfrowo, były narażone na cyberataki. Obecnie jednak, ze względu na pandemię, ten proceder bardzo przybrał na sile i różnorodności. Z naszych obserwacji wynika, że np. w firmach z sektora przemysłu i produkcji szefowie IT najwięcej uwagi poświęcają ochronie danych przed kradzieżą lub inwigilacją oraz ochronie przed ich utratą.

Do specyficznych potrzeb tej branży należy np. ochrona danych stanowiących podstawę innowacji rynkowej firmy, jak ochrona receptur czy sposobów wytwarzania.

Te firmy opierają swoją działalność właśnie na unikalnych procedurach, patentach czy projektach – tak jest np. w przypadku branży automotive czy biur projektowych. Stąd też widzimy wzmożone zainteresowanie rozwiązaniami pozwalającymi na stały monitoring bezpieczeństwa danych oraz anomalii w tym obszarze.

O ile przed pandemią prowadziliśmy wiele rozmów z firmami dotyczących implementacji takich rozwiązań, o tyle w ciągu ostatniego roku widzimy wyraźny trend związany z pilną potrzebą wdrażania usług z zakresu bezpieczeństwa, a w szczególności monitoringu incydentów.

Nie dziwi to wcale, ponieważ każde zatrzymanie linii produkcyjnej wywołane atakiem na infrastrukturę IT generuje ogromne straty finansowe. Należy zaznaczyć, że dla wielu firm wsparcie w postaci zewnętrznego, wyspecjalizowanego w zakresie bezpieczeństwa IT, partnera jest łatwiejszą i korzystniejszą opcją niż budowanie własnego zespołu i know-how w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Czy w kontekście bezpieczeństwa firmy nadal interesują się tym, gdzie będą przechowywane ich dane?

Zawsze pojawia się pytanie o miejsce, w którym znajduje się infrastruktura IT, dzięki której udostępniane są zasoby chmury. Widać tutaj, że w obliczu wielu aktów prawnych, które obowiązują globalnych dostawców chmury – jak choćby Cloud Act ułatwiający dostęp amerykańskim organom ścigania do prywatnych danych, europejskie regulacje, takie jak RODO, czy też wyrok TSUE w sprawie transferu danych osobowych do USA, tzw. Schrems II – ta kwestia staje się jeszcze bardziej istotna. Wprawdzie globalizacja postępuje, ale firmy dostrzegają, że bezpieczniej migrować dane do chmury, która funkcjonuje w tym samym systemie prawnym co one.

Myślę, że dla wielu przedsiębiorstw istotne jest po prostu to, że korzystają z prywatnej chmury, opartej na infrastrukturze w konkretnym data center zlokalizowanym w Polsce.

Na przykład w Polcom Cloud swoje systemy utrzymują takie firmy, jak Synthos, Nowy Styl, ale też instytucje, takie jak PFRON. Takie firmy przed podjęciem decyzji często odbywają wizytę referencyjną w naszych ośrodkach przetwarzania danych oraz dokładnie sprawdzają poziom ich bezpieczeństwa.

To podejście nie dziwi, ponieważ rodzime firmy podlegają różnym zewnętrznym regulatorom, a co za tym idzie – audytom, a w nich często powraca m.in. kwestia lokalizacji centrum, w którym przetwarzane są ich dane. Łatwiej więc sprostać wszystkim takim wymaganiom, gdy korzysta się z infrastruktury chmury, która podlega tym samym przepisom prawa.

Materiał powstał we współpracy z Polcom

Opinie ekspertów: Jaki potencjał mają usługi chmurowe

dr Maciej Kawecki

Dziekan Wyższej Szkoły Bankowej w Warszawie oraz prezes Instytutu Lema

""

cyfrowa.rp.pl

Na słynnym zdjęciu z 1994 r. Bill Gates pokazuje najnowszy CD-ROM, siedząc na stercie kartek o wysokości drzewa. Tak chciał pokazać, ile kartek zmieści się w takim CD-ROM-ie. Dzisiaj musiałby usiąść na stercie kartek przewyższającej najwyższy budynek świata. Nie było w historii urządzenia, które swoją moc zwiększyło silniej niż komputer. Od lat 60. ponad 100 tys. razy. To znaczy, że nasze urządzenia dzisiaj gromadzą tysiące informacji dziennie. Wielkim wyzwaniem jest tworzenie technologii, która jest wydolna nie tylko gromadzić dane w tak ogromnych ilościach, ale też robić to bezpiecznie i systemowo. Usługi chmurowe są jedną z odpowiedzi na to wyzwanie. Pod warunkiem właściwej konstrukcji dają możliwość bezpiecznego przechowywania informacji o w zasadzie nieograniczonych zasobach.

Joanna Szyman

prezes zarządu Grupy NEO Hospital, wiceprezes Upper Finance

""

cyfrowa.rp.pl

Należy upatrywać kilku przyczyn obecnej sytuacji. Chociażby zbyt niskie nakłady na technologie cyfrowe, czy pozycja polskich firm w łańcuchu wartości, często oparta na przewadze niskich kosztów pracy. Największym wyzwaniem w cyfryzacji firm jest zbudowanie kultury organizacji sprzyjającej zmianom i opartej na zrozumieniu roli nowych technologii. Firmy potrzebują strategii w transformacji cyfrowej, obejmującej całe organizacje, co wymaga ciągłego procesu edukacji i nakładów na ten proces. I nie chodzi tu wyłącznie o rozwój kompetencji cyfrowych, ale o zmianę sięgającą do kompetencji społecznych, poznawczych i psychologicznych. Niezbędne są inwestycje w rozwój kapitału ludzkiego, zwiększenie kompetencji kognitywnych, umiejętności z zakresu krytycznego myślenia, inteligencji emocjonalnej i współdziałania.

Krzysztof Jonak

EMEA Territory Sales Director, Intel

""

cyfrowa.rp.pl

Cyfryzacja w Polsce ściśle powiązana jest z niską integracją technologii cyfrowych w firmach oraz wolnym tempem digitalizacji administracji. O ile w wyniku pandemii widać poprawę w tych obszarach, o tyle jednak, aby zwiększyć tempo, istotna jest zmiana mentalności w kwestii modeli biznesowych. Potrzebny jest też mocny i skalowalny fundament technologiczny w zakresie rozwiązań – zarówno dla dużych przedsiębiorstw, jak i MŚP. Wybór odpowiedniej technologii dla firmy to trudne zadanie, które wymaga uwzględnienia wielu potrzeb. Bezpieczne środowisko cloud udostępniane przy wykorzystaniu najbardziej wydajnych technologii pozwala na znaczną optymalizację czasu i kosztów. W efekcie firmy zyskują dużą swobodę w innowacji, dzięki czemu mogą czerpać liczne korzyści z nowych możliwości biznesowych.

Mateusz Tykierko

Wiceprezes Polskiej Chmury

""

cyfrowa.rp.pl

Z perspektywy dostawców usług chmurowych zrzeszonych w Polskiej Chmurze i posiadających centra danych na terenie Polski od dłuższego czasu obserwujemy dynamiczny wzrost zainteresowania firm i sektora publicznego tematem cyfryzacji. Ich liderzy nie tylko coraz chętniej sięgają po usługi chmurowe, ale są też coraz bardziej świadomi w tym temacie. Wybierając dostawcę usług, biorą pod uwagę kwestie bezpieczeństwa, suwerenności danych oraz kompleksowość oferty, dzięki czemu rola polskich ośrodków danych rośnie. Jesteśmy zdania, że ta świadomość oraz wybór odpowiedniego partnera, który jest elastyczny, wspomaga szybkie wprowadzenie efektywnych i skalowanych rozwiązań, to najlepszy sposób na przyspieszenie cyfryzacji w Polsce.

Marcin Pieleszek

ekspert ds. nowych technologii i cyberbezpieczeństwa Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu

""

cyfrowa.rp.pl

Proces cyfryzacji został przyspieszony w wielu firmach przez konieczność pracy zdalnej. Również polski e-commerce w wyniku sytuacji, z jaką mamy do czynienia obecnie, rozwija się w tempie dotąd niespotykanym. Jednak procesy te można jeszcze bardziej przyspieszyć. Wsparcie rządu mogłoby przejawić się w formie systemu ulg podatkowych dla firm, które wprowadzają innowacyjne cyfrowe rozwiązania. Natomiast fundamentalnie ważne standardy w zakresie szeroko rozumianej edukacji przysposabiającej do działalności zawodowej, powinny być tworzone we współpracy z praktykami, tak aby uczyć wdrażania rozwiązań cyfrowych, prowadzących do wzrostu efektywności działania firm i realizacji kluczowych celów ekonomicznych. Z pewnością tym, co sprzyja cyfryzacji, są również coraz szerzej stosowane przez firmy platformy liderów rynkowych, pozwalające prowadzić biuro w chmurze, obejmujące pocztę, zasoby dyskowe, komunikację online i inne aplikacje. Mamy też polskie produkty, które ten rozwój wspierają. Warto wskazać: gotowe platformy sklepowe w chmurze, paczkomaty (rewolucyjne rozwiązanie wspierające logistykę dostaw), innowacyjny system płatności Blik wprowadzony w bankach działających w Polsce. Również oprogramowanie wykorzystywane przez duże banki jest na światowym poziomie, a często dostarczają je właśnie polskie firmy.