John Reiners, Oxford Economics: Błędem jest myślenie wyłącznie o technologii

mat. pras.

Ważne są zmiany w organizacji firmy, reforma tego, co nazywamy kulturą pracy. W świecie zdominowanym przez technologie czynnik ludzki pozostaje istotny – mówi John Reiners, ekspert ds. transformacji cyfrowej Oxford Economics.

Jak wygląda transformacja tradycyjnej gospodarki w cyfrowych czasach?

Cyfrowa transformacja nie jest rzeczą łatwą. Warto uświadomić sobie, że zmiana modelu biznesu z tradycyjnego na cyfrowy jest długim i skomplikowanym procesem. Ulegamy niekiedy złudzeniu: dana firma była dawniej firmą tradycyjną, dziś jest firmą cyfrową. Jednak ta metamorfoza nie dokonała się w jednej chwili. Co więcej, stale istnieje potrzeba udoskonalania przyjętego modelu biznesowego, bo nowych technologii przybywa. Poszczególne branże zmieniają się w różnym tempie. Niektóre z nich ewoluują szybciej, inne wolniej, ale pewne jest, że wszystkie sektory tradycyjnej gospodarki zostaną poważnie przekształcone przez nowe technologie w ciągu najbliższych pięciu–dziesięciu lat.

Czy nowe technologie to niepowtarzalna szansa dla współczesnego biznesu?

Można traktować cyfrową transformację jako klucz do sukcesu w biznesie. Wielu firmom nowe technologie pomogły w zdobyciu większych udziałów w rynku czy poprawie rentowności. Ale cyfrowa transformacja, z którą mamy obecnie do czynienia, może być również zagrożeniem, szczególnie jeśli zignorujemy jej potencjał. Znamy przykłady firm, które zbankrutowały, bo nie potrafiły w porę przestawić się na nowy model funkcjonowania. Transformacja technologiczna to z pewnością coś, czego nie można lekceważyć. Poważnym błędem, jaki możemy popełnić, jest myślenie: „nie potrzebujemy nowych technologii”. Bierność to w obecnej sytuacji najgorsze rozwiązanie.

Często podkreśla pan, że cyfryzacja to nie tylko kwestia nowych technologii.

Technologia jest bardzo ważna, lecz błędem jest skupienie się wyłącznie na niej. W cyfrowej rewolucji XXI wieku nie chodzi tylko o technologię. Ważne są zmiany w organizacji firmy, reforma tego, co nazywamy kulturą pracy. W świecie zdominowanym przez technologie czynnik ludzki pozostaje istotny. Liczy się nie tylko to, jakie maszyny i programy mamy w użyciu, ale także jak podchodzimy do klienta, jak prowadzimy nasz biznes, w jaki sposób współpracujemy z innymi. Tradycyjne firmy o długiej historii przez dekady istnienia wypracowały własny sposób organizacji pracy, który wydaje się na trwale wpisany w podstawy ich działania. Ale każdy taki tradycyjny model musi być zmieniony i dostosowany do sposobu, w jaki funkcjonują nowoczesne firmy.

Jakie są największe wyzwania dla tradycyjnych firm, które chcą być cyfrowe?

Tradycyjnym firmom jest trudniej walczyć o klienta na wolnym rynku, ponieważ muszą obecnie konkurować z firmami, które są cyfrowe od momentu powstania. Nowe firmy niemające długiej historii często były tworzone na bazie współczesnych osiągnięć technologicznych i wykorzystują tę swoją technologiczną przewagę nad konkurencją. Czasem bezlitośnie. Jeśli dana organizacja chcąca się zmienić jest duża, bywa jej trudniej, ponieważ większa firma naturalnie potrzebuje więcej czasu na wprowadzenie zmian. Uważam, że lwia część problemów, z jakimi borykają się tradycyjne firmy, może być rozwiązana, ale do tego potrzebni są liderzy, którzy rozumieją istotę nowej gospodarki, potrafią wypracować strategię rozwoju, a przy tym umieją sprawić, że pracownicy są gotowi na zmianę swoich przyzwyczajeń. Niestety, niektórzy dzisiejsi liderzy nie są w stanie skutecznie poradzić sobie z gwałtownym tempem cyfryzacji.

Jaką rolę do odegrania mają dziś liderzy biznesu i jakie cechy powinni posiadać?

Rola przywódcy nigdy nie była tak skomplikowana, trudna i ważna, jak obecnie. W raporcie firmy Cognizant pod nazwą „Relearning leadership in the second machine age”, do którego dane zbierane były przez Oxford Economics, przyglądamy się bliżej kwestii bycia liderem w czasach cyfrowej transformacji. Na podstawie analizy zebranego materiału stworzyliśmy pewne ogólne zasady, którymi powinni kierować się liderzy nowej ery. Nowoczesny lider powinien być elastyczny. Musi być wyczulony na nowe trendy w branży technologicznej, mogące pomóc jego firmie osiągać sukcesy. W tych nowych czasach nie wystarczy zdobyć klienta, trzeba o niego troskliwie dbać, rozumieć jego potrzeby i odgadywać pragnienia. Lider musi być wyczulony na to, jak zmieniają się potrzeby klientów i szybko reagować. Wskazana jest współpraca z innymi firmami i platformami, także konkurencyjnymi. W 2025 roku każdy dobry lider będzie potrzebował twardych umiejętności analitycznych, wymagana będzie od niego interpretacja danych, a także zdolność patrzenia w przyszłość.

Czy rozbudowane bazy danych pogłębią różnice między starym i nowym biznesem?

Współczesne firmy zaawansowane technologicznie pozyskują wiele danych o klientach. We wszystkich branżach danych będzie coraz więcej. Zarządzenie nimi stanie się jednym z najważniejszych zawodów przyszłości, już obserwujemy zapotrzebowanie na tego typu specjalistów w wielu sektorach. Odpowiednie wykorzystanie danych może być szczególnie przydatne w rozwijaniu nowych produktów, w usługach i przemyśle. W przypadku branży typu business to business bazy danych umożliwią szczegółowe zrozumienie procesów operacyjnych i znalezienie metod optymalizacji wydatków. Pewnym problemem, na który należy zwracać szczególną uwagę, jest zachowanie odpowiedniego poziomu prywatności każdego klienta. Wyzwaniem, z którym będzie się mierzyć każda nowoczesna firma, pozostanie zapewnienie ochrony danych osobowych oraz danie gwarancji, że zgromadzone w bazie dane są bezpieczne i właściwie zarządzane.

Co chciałby pan powiedzieć przedsiębiorcom obawiającym się cyfrowych czasów?

Częstym błędem jest sprowadzenie do firmy ekspertów z zewnątrz, którzy mają przeprowadzić zmiany za nas. Lepiej jest dbać o transformację samodzielnie. Tworząc zespół młodych ludzi, którzy mają za zadanie zmienić twój biznes, stwarzasz ryzyko, że ta grupa oddzieli się od reszty pracowników, a wtedy rodzi się problem firmy dwóch prędkości. Bądź otwarty na transformację cyfrową.

Rozmawiał Jerzy Ziemacki

John Reiners – ekspert ds. transformacji cyfrowej w Oxford Economics, globalnej instytucji specjalizującej się w analizach ekonomicznych i prognozach gospodarczych. Autor badań i raportów dotyczących przemian związanych z wprowadzaniem nowych technologii w biznesie i handlu. Ma 20-letnie doświadczenie zawodowe jako konsultant takich firm, jak IBM i PwC Consulting.
John Reiners będzie gościem XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Weźmie udział w panelu dyskusyjnym pod nazwą: „Transformacja tradycyjnej gospodarki w cyfrowych czasach”, który odbędzie się 14 maja 2019 roku w godzinach 13:30 – 14:30 na Scenie Głównej w katowickim Spodku. W panelu wezmą udział również Iain Begg, Professorial Research Fellow, European Institute, London School of Economics and Political Science, Wojciech Orzech, prezes zarządu, PKP Energetyka, Marcin Wojtysiak-Kotlarski, kierownik, Zakład Strategii Międzynarodowych, Instytut Zarządzania, Szkoła Głowna Handlowa.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Huawei pokazał smartfon ze składanym ekranem i z 5G

Po Samsungu kolejne firmy prezentują telefony ze składanymi ekranami, które mają się stać hitem ...

Chińskie ZTE podnosi się po amerykańskich sankcjach

Kurs akcji chińskiego koncernu telekomunikacyjnego ZTE rósł w czwartek w Hongkongu aż o 14 ...

Powstał procesor odporny na działania hakerów

Naukowcy z Uniwersytetu Michigan opracowali nową architekturę procesora zdolną do samoszyfrowania. Konstrukcja, która ma ...

Biohacking, czyli początek ery cyborgów

Futurystyczna wizja staje się realna. W Szwecji, która przewodzi trendowi cyfrowego „ulepszania” ludzi, specjalne ...

Platforma blockchain BIK ruszy w tym roku

Jesteśmy firmą w dużej mierze opartą na nowych technologiach informatycznych – mówi Mariusz Cholewa, ...

Technologia AI zamiast Excelu i kartki papieru

Poznański startup stworzył inteligentny algorytm optymalizujący grafiki pracy w firmach. Karolina Dolaś tematem czasu ...